Skocz do zawartości

scarab

Użytkownik
  • Zawartość

    140
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    3

scarab last won the day on 25 Maj

scarab had the most liked content!

Reputacja

10

O scarab

  • Tytuł
    Aktywny użytkownik

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Podłączę się do tematu bo stoję przed podobnym wyzwaniem Z tego co widzę firmy typu Polamer czy Polonez mają niskie limity wartości paczek, zapewne dotyczy to cła? Jak wygląda to w przypadku mienia przesiedleńczego, jak przesłać bardziej wartościowe rzeczy? Szczególnie chodzi mi o to, żeby dotarły na miejsce całe i zdrowe, nie zostały po drodze rozkradzione itd. Jest możliwość przesyłki morskiej na zasadzie door-to-door czy jedynie do portów?
  2. scarab

    Chciałem Powiedzieć Że...

    Nie do końca. Ja na przykład nie jestem rozczarowany, a tym bardziej zaskoczony wynikiem. Patrząc na grę naszych piłkarzy w ostatnim roku zarówno indywidalnie w klubach, jak i w reprezentacji ciężko było spodziewać się że cokolwiek wygrają. Rozczarowany jestem za to postawą na boisku, brakiem walki, brakiem gryzienia trawy tak jak to robią wszystkie inne, łącznie z "egzotycznymi" reprezentacje. W meczu z Kolumbią grali przez pierwsze 10 minut, później wyłącznie do tyłu, podania przez pół boiska i wrzutki na oślep, kompletny brak czegokolwiek, po stracie gola zamiast ruszenia do ataku pojawiła się jedynie niemoc, bezradność i rozpacz. Nawet Cristiano Ronaldo płacze dopiero po meczu, nasi płakali już podczas Pompowanie balonika przez dziennikarzy - owszem, ale balonik pompowali także nasi "gwiazdorzy", często pełni pychy niemal lewitowali w powietrzu. Wystarczy popatrzeć chociażby na konferencje prasowe, tu np. jakże skromny gwiazdor Kownacki: https://youtu.be/cQ3D37e3sZA?t=16m44s Mecz z Senegalem to nie brak szczęścia, szczęściem byłaby wygrana albo chociażby remis przy takiej grze.
  3. Hmm, w branży IT w USA praca z domu nie jest standardem? W Polsce home office to dla mnie nic dziwnego, podobnie jak godzinne przerwy obiadowe o których piszecie Mam nadzieję że nie przenoszę się na gorsze
  4. scarab

    Chciałem Powiedzieć Że...

    Czyli masz podobne wrażenia jak ja, tyle że ja akurat nie trafiłem na zbyt wiele osób z którymi nie dałoby się dogadać po angielsku, może dosłownie na kilka. Naganiaczy, szczególnie na plażach w pobliżu Barcelonety jest sporo, ale wystarczy iść trochę dalej i jest spokojniej Barcelona to piękne miasto, jedyne czego żałuję to że nie mogłem zostać na dłużej, przydałyby się ze 3 tygodnie żeby w miarę pozwiedzać i odpocząć
  5. scarab

    Nowe życie w USA - moje wrażenia

    W sumie praktyka podobna jak w korpo na terenie PL, wszystko musi się przemielić w trybkach więc proces rekrutacji trochę trwa. Ja w takim razie też zacznę aplikować jeszcze z PL, może uda się wprawić machinę w ruch i tylko dokończyć na miejscu Też uważam, że zwyraźne aznaczenie w CV, że nie szuka się sponsora wizy jest dobrym wyjściem. Adresu pod którym zamieszkam jeszcze nie mam, ale myślę że nie jest chyba konieczne jego podawanie w CV, same dane kontaktowe powinny wystarczyć.
  6. scarab

    Chciałem Powiedzieć Że...

    Jak tam wycieczka do Barcelony? Ja właśnie wróciłem z kilkudniowego spontanicznego urlopu, tym razem również mam same pozytywne wrażenia Jeszcze raz polecam Barcelonę, warto pozwiedzać na piechotę, warto też skorzystać z komunikacji miejskiej. Ja dużo korzystałem z metra i autobusów, są świetnie zorganizowane i nie dość że szybko i łatwo można się przenieść z miejsca na miejsce to w dodatku jest się bliżej "prawdziwego życia" w mieście, nie tylko wśród turystów
  7. scarab

    Nowe życie w USA - moje wrażenia

    Aplikując o pracę podawaliście telefon i adres polski czy amerykański? Pytam bo właśnie zastanawiam się czy jest sens aplikować jeszcze przed wyjazdem, czy może podając polskie dane na starcie będę spalony bo pracodawca uzna że szukam sponsoringu wizy, nie ma mnie na miejscu itd.
  8. scarab

    Chciałem Powiedzieć Że...

    Ja mało kiedy, ale po wyjeździe do US mam zamiar wrócić do dawnej tradycji
  9. Na pewno nie wpadnę bez zapowiedzi
  10. scarab

    FAQ wakacji w CA

    Pomijając fakt, że na moje oko mamy do czynienia ze zwykłym trollem... Z ciekawości pogrzebałem trochę i wygląda na to że w Europie też w większości krajów nie wolno koczować na dziko: https://www.motorhome.pl/gdzie-nocowac/ My raz będąc na wczasach w Albanii spaliśmy jedną noc w aucie na plaży, czysto z ciekawości żeby sprawdzić jak to jest zasnąć i obudzić się przy samym morzu Trochę bałem się że rano nie wyjadę, ale suv dał radę
  11. To teraz muszę ogarnąć jakiś tani lot do Portland bo szkoda żeby vouchery przepadły, no chyba że wpadnę jak już się trochę zadomowię w US
  12. Potop Hmm, daleko, ale w sumie akurat by się aktywowała procedura wysyłki GC
  13. scarab

    Przeprowadzka Do Denver?

    Ciekawe rzeczy piszecie, ja póki co słyszałem jedynie, że na Florydzie ludzie dziwnie jeżdżą, ale wynika to z tego, że duży procent kierowców stanowią tam emeryci, aczkolwiek to tylko wiedza "na sucho" oparta o to co wyczytałem w necie Za to już niedługo wylatuję do Denver, zobaczymy jak nadużywanie lewego pasa wygląda w porównaniu do kierowców z Polski
  14. No właśnie Wracając do tematu to tak jak piszecie - trzeba skalkulować koszty, Warszawa na pewno ma ten duży plus, że nie są potrzebne żadne tłumaczenia dokumentów.
  15. O ile dobrze pamiętam UK przecież nie bierze udziału w DV? Więc w tamtejszej ambasadzie są chyba tylko rozmowy z obywatelami z innych krajów?
×