Jump to content

ditter

Użytkownik
  • Content Count

    41
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

10

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Oprócz grup na facebook, które może być ciężej znaleźć polecam stronę meetup.com
  2. Trzeba było się z Melania dogadać. Ona by wzięła
  3. Jak napisal @Telesfor mi chodzilo o rekrutacje do elitarnych firm, a nie firm, ktore zatrudniaja hurtowo Hindusow i tylko Hindusow do jakies glupawej roboty. Szkoda, ze wlasnie tylko takie dwie drogi wystepuja: mniejsze/mniej bogate firmy przewaznie nie chca inwestowac w H1B, stac na to tylko Big4, albo wlasnie molochy outsourcingowe bazujace w 100% na Hindusach.
  4. Chodzi o to, ze na H1B wybierani są wybitni, będący przeważnie lepsi niz np. 99.9% kontrkandydatow. Ponadto przez mala szanse wylosowania nawet po pelnym zalatwieniu formalnosci dot. sponsorowania firmy na ogol ograniczają chec zatrudnienia ta droga. W przypadku ogólnego merit-based system - zdecydowanie wiekszy % ludzi z danym zawodem jest w stanie sie zalapac np. 1% zamiast 0.1% najlepszych. Chodzi mi tylko i wyłącznie o zwiększenie szansy na uzyskanie wizy pracowniczej i odwrócenie zależności - mając zdobyta ogólną wizę pracownicza mogę uzyskać prawo do pracy na danym rynku i wówczas przebierać wybierać pracodawców, natomiast w przypadku H1B jestem dowiązany do konkretnego pracodawcy i zdany na jego łaskę.
  5. Ok, ale: 1) Nie jestem aż takim światowej sławy specjalista, zeby się o mnie zabijali w firmach w USA. Po prostu mam kilka lat doświadczenia w rozchwytywanej branży i sobie dobrze w niej radze. 2) H1B/L1 nie ma takich praw jak zielona karta, a o to tu chodzi. Malo która firma chce wyłożyć pieniądze na kandydata (niemałe), jeśli szansa powodzenia na H1B to 30%. Z reszta ja tez zupelnie inaczej w kwestii wolności i pewności do przyszłości czułbym sie na zielonej karcie względem H1B. Wiec liczę z całego serca, ze wprowadza system na podobnych zasadach jak Kanada/Australia.
  6. Nie moge sie doczekac az wprowadza merit-based system. Wtedy zwiększę swoje szanse kilkunasto/kilkudziesieciokrotnie. Dostane duzo punktow za wiek, wyksztalcenie i doswiadczenie zawodowe
  7. Nie ma to sensu dzisiaj, odświeżanie strony nie pomaga. Może rano uda się wejść po wyniki
  8. Nie wiem jakim cudem udało wam się sprawdzić wynik - u mnie próby w losowych momentach od godz. 19.00 zawsze skutkują "Ta witryna jest nieosiągalna"...
  9. Szkoda, ze nie wysylaja informacji na maila. Oszczedziliby sobie dzikiego ruchu na serwerach, moze nie ze strony Polakow, bo chyba stosunkowo niewielu bierze udzial, ale biedniejsze kraje z pewnoscia wysylaja dziesiatki tysiecy zgloszen. Znacie jakies statystyki dot. tej loterii?
  10. A to ciekawe, bo ja właśnie myślałem, że w kwestii ilości godzin pracy tygodniowo to akurat East coast jest luźniejsze, takie bliższe europejskiemu standardowi 40h/tydzień.
  11. Z tych dwóch zawsze mam największy ubaw, a szczególnie pierwszego. Zauważam, po sieci kontaktów, ze jest wręcz odwrotnie - specjalistów coraz więcej do USA wyjeżdża.
  12. Cos te nasze kobiety nie chcą wyjeżdżać, nie maja duszy odkrywcy
  13. Tu można wyróżnić dwa warianty - wiza L1 (łatwiejsza do uzyskania), czyli praca w o europejskim oddziale amerykańskiej firmy i transfer do US, lub wiza H1B (trudniejsza do uzyskania) czyli sponsorowanie wizy dla specjalisty przez chętnego pracodawcę. Niestety w przypadku H1B nawet pomimo zasponsorowania nadal masz 30% szansa na wylosowanie. @Mirela Podstawowe pytanie więc - jakie macie zawody, w czym jesteście specjalistami?
×
×
  • Create New...