Jump to content

F1 A Wakacje W Pl


Recommended Posts

witajcie, wlasnie odkrylam Wasze forum, przyjaznie tu:) mam nadzieje ze mi ktos kto na prawde sie orientuje pomoze.

przyjechalam kilka miesiecy temu do usa na wizie turystycznej, obecnie zapisalam sie do szkoly i mam pobyt na F1 (uzyskanay w usa).

zapisalam sie na roczny kurs accountingu, w szkole jezykowej.

chcialabym wyjechac na krotki czas do PL na boze narodzenie, wiem ze bede musiala ponownie isc do konsulatu w PL o wize, moje pytanie: jakie jest prawdopodobienstwo ze ponownie ja dostane? dzieki z gory

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 29
  • Created
  • Last Reply

sly6 ma niestety racje, takie najprawdopodobniej bedzie pierwsze pytanie przy ubieganiu sie o wize,

niestety nie patrza w ambasadzie dobrze na osoby ze zmiana statusu na tzw. szkole jezykowa, jesli bylyby to studia otrzymanie wizy wyjazdowej jest juz duzo latwiejsze,

istotne beda pewnie informacje kiedy nastapila zmiana statusu (czy niedlugo po przyjechaniu do USA, czy pozniej), szans bym nie przekreslal, zastanow sie np. jak odpowiesz na pytanie:

"a dlaczego szkola jezykowa w USA a nie w UK albo w Polsce?"

Link to comment
Share on other sites

Na twoim miejscu nie ruszałabym się z USA przed zakończeniem szkoły. Może to i przykre, ale zmieniłaś status w USA i robiąc to musiałaś się liczyć z tym, że nie możesz podróżować bez konieczności ponownego starania się o wizę, tym razem w kraju. Preferowanym przez USA sposobem na wizę studencką jest staranie się o nią w kraju ojczystym, więc zawsze jest ryzyko, że ukarzą cię za zmianę statusu w USA. Jeśli bardzo zależy ci na szkole, ukończ ją, a dopiero potem podróżuj do Polski.

Link to comment
Share on other sites

dzieki wszystkim za odp, niestety musze wyjechac na okres ok 2 tygodni w okolicach bozego narodzenia (sprawy rodzinne), w szkole mi powiedzieli ze powinno byc ok ale tez oczywiscie nie sa pewni. jesli chodzi o zmiane statusu to zmienilam po niecalych 6 miesiacach od przyjazdu (tuz przed wygasnieciem turystycznej).

co radzicie, jak to zalatwic, moze zapisac sie do collegu lub univ zamiast szkoly jezykowej? (obecnie jestem wprawdzie na accountingu jednak jest to szkola jezykowa (zapisalam sie ze wzgl na nizsze koszty), kurs konczy mi sie ok marca 2009) prosze o kazda sugestie, co zwiekszy szanse na dostanie wizy...?

Link to comment
Share on other sites

Ola27, jeśli będziesz lecieć w grudniu, a szkoła kończy ci się w marcu, to promesę wizową otrzymasz prawie na pewno tylko do marca, czyli na trzy miesiące. Oczywście w marcu możesz iść do kolejnej szkoły, ale znowu utkniesz w USA bez możliwości podróżowania, bo twoja promesa będzie już nieważna. Na twoim miejscu przed wylotem do Polski postarałabym się o przyjęcie na uniwersytet lub do community college, a w Polsce postarała o promesę studencką do tej szkoły. W zależności od tego, jak długo ważne będzie twoje I-20, na tyle dostaniesz promesę. Lepsze to, niż trzy miesiące na ukończenie szkoły językowej.

Link to comment
Share on other sites

dzieki wielkie za rade, moze i tak zrobie, tylko nie wiem bo wtedy bede przeciez w trakcie kursu, czy z univ moge zalatwiac juz wszystko mimo ze jeszcze formalnie bede w innej szkole?

a drugie pytanie: w sumie to te 3 miesiace mi nie przeszkadza jak na razie, moze tyle tu tylko bede, nie wiem, prawdopodobnie wroce do polski a nawet jak bym nie chciala jeszcze to moge sie pod koniec przyszlego roku starac o GC. chodzi mi tylko o to jakie jest prawdopodobienstwo ze mnie wpuszcza w grudniu? i jak zwiekszyc to prawdopodobienstwo...

bede wdzieczna za dalsze rady, pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

a wracajac do Twojej propozycji neith, czy taka kolejna zmiana nie bylaby jeszcze gorzej postrzegana? no bo nie dosc ze zmienilam status po turystycznej, to teraz chce do kolejnej szkoly...czy nie beda na to patrzec ze na sile chce zostac tak dlugo?

(swoja droga denerwuje mnie ta ich niekonsekwencja, jesli mi przyznali studencka to czemu maja niby teraz na to "zle patrzec"?? mogli nie dawac i juz, a nie niby tak ale...)

Link to comment
Share on other sites

Tak, będąc w jednej szkole możesz starać się o przyjęcie do kolejnej (transfer). Nikt niestety nie zagwarantuje ci, że w grudniu dostaniesz promesę studencką (czy to do nowej szkoły, czy to na dokończenie kursu językowego) - takie jest ryzyko zmiany statusu w USA. Nie rozumiem na jakiej podstawie natomiast masz zamiar starać się o GC, napisz coś więcej. Co do niekonsekwencji w dawaniu wizy, a potem nie dawaniu to uściślijmy jedno: ty nie masz wizy studenckiej. Masz tylko status studenta w USA, a to nie to samo, co wiza studencka. Stąd też cały kłopot - mając wizę studencką poleciałabyś do kraju i wróciła bez problemu. Status studenta po zmianie z wizy turystycznej stracisz z chwilą opuszczenia USA. To jest właśnie problem ze zmianą statusu na miejscu, nie jest on preferowany przez USA, stąd zawsze ryzyko nieprzyznania właściwej wizy studenckiej. Martwienie się na zapas jest chyba jednak bezcelowe. Musisz się po prostu dobrze przygotować na rozmowę z konsulem (czemu szkoła w USA, skąd masz pieniądze itd.). Oczywiście nie zapomnij zabrać ze sobą I-20.

Link to comment
Share on other sites

dzieki neith, w chwili obecnej sponsorami sa moi rodzice, ale moglabym miec tez innego sponsora - moj narzeczony ktory tu ma swietna prace (niedlugo slub stad w przyszlym roku moge dostac zielona karte - a slub chcemy w polsce i dlatego tak bardzo sie staram zeby wyjechac i wrocic zaraz:(

czy myslisz ze lepiej podac narzeczonego jako sponsora czy to zbyt ryzykowne - beda myslec ze chce zostac choc bron boze nie chcemy:)

aha, narzeczony narazie na GC ale w przyszlym roku moze sie starac o obywatelstwo.

doradz cos jeszcze jesli mozesz...

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...