Jump to content

Amsterdam-przesiadka Do Usa


MARKPIO

Recommended Posts

Witam, w Amterdamie przesiadalam sie raz na lot do USA. Lotnisko bardzo przyjemne, nie za duze, wszystko znajduje sie pod jednym dachem wiec nie musisz jechac zadnym autobusem czy kolejnka do innego terminalu. Ja akurat mialam wiecej niz 2 godzinki na przesiadke, wiec spokojnie jeszcze zdazylam zwiedzic mini-muzeum ktore znajduje sie na lotnisku. Jest tez mnostwo sklepikow z pamiatkami, kafejek, restauracji, takze nie ma czasu na nude jesli czeka Cie kilka godzin oczekiwania na nastepny samolot :)

Link to comment
Share on other sites

Schiphol to jedno z najwiekszych europejskich lotnisk ale bardzo przyjazne. Rzeczywiscie wszystkie terminale "zdobywa sie" na piechote ale odleglosci sa spore, pomagaja w tym mechaniczne chodniki co jest wazne jesli trzeba transferowac ze soba bagaze. Ogolnie: jesli ma sie oczy, troche pomyslunku i zna kilka podstawowych slow po angielsku (gate, exit) to raczej trudno tam sie zgubic. Chociaz ostatnio moj kolega zawiozl jakiegos kolesia na lotnisko Stansted pod Londynem, wysadzil i pojechal. Koles mial leciec samolotem pierwszy raz w zyciu, tak sie zablokowal ze na lotnisku zabladzil i po godzinie zadzwonil do mojego kolegi zeby po niego wracal i zawiozl go na Victorie w Londynie, tam wsiadl w autobus i pojechal do Polski.

Link to comment
Share on other sites

hej. Ja przesiadalam sie w Amsterdamie kilka razy; lotnisko ok; jedna rzecz ktora mnie zdziwila to straznicy ktorzy strasznie magluja w trakcie przesiadki ( nie zauwazylam tego na innych europejskich lotniskach ) Z kazym przeprowadzaja indywidualna rozmowe, typu :gdzie lecisz, po co , kto ci pakowal walizke, czy ktos leci z toba, skad znasz ta osobe itp...

Pozniej przyklejaja Ci jakas naklejke na paszport i mozesz wsiadac do samolotu:)

niby nic strasznego, da sie przezyc, ale tak jak wspomnialam wczesniej na zadnym innym lotnisku sie z tym nie spotkalam (a przesiadalm sie juz w paryzu, wiedniu, monachium, frankfurcie)\

Zycze powodzenia:)

Link to comment
Share on other sites

hej. Ja przesiadalam sie w Amsterdamie kilka razy; lotnisko ok; jedna rzecz ktora mnie zdziwila to straznicy ktorzy strasznie magluja w trakcie przesiadki ( nie zauwazylam tego na innych europejskich lotniskach ) Z kazym przeprowadzaja indywidualna rozmowe, typu :gdzie lecisz, po co , kto ci pakowal walizke, czy ktos leci z toba, skad znasz ta osobe itp...

Pozniej przyklejaja Ci jakas naklejke na paszport i mozesz wsiadac do samolotu:)

niby nic strasznego, da sie przezyc, ale tak jak wspomnialam wczesniej na zadnym innym lotnisku sie z tym nie spotkalam (a przesiadalm sie juz w paryzu, wiedniu, monachium, frankfurcie)\

Zycze powodzenia:)

Rzeczywiscie, stojac na koncu kolejki nie widzialem dokladnie co tam sie dzieje. Potem myslalem ze to amerykanskie Immigration przenioslo sie na Schiphol i juz tutaj kwalifikuja kogo wpuscic a kogo nie a okazalo sie ze to security takie przesluchania robi. Interesowalo ich czy moj laptop jest prywatny czy sluzbowy oraz dlaczego lece z Berlina a nie z Wawy. Po rozmowie, babeczka ktora mnie przepytywala podeszla z moim paszportem do jakiegos wazniaka, ktory tylko stal i sia gapil na wszystkich, cos mu tam powiedziala a ON LASKAWIE kiwnal glowa no i tym sposobem zostalem sklasyfikowany jako nadajacy sie do podrozy.

Swoja droga nie ma sie co zżymac na te wszystkie procedury, sa dokuczliwe ale w koncu chodzi o bezpieczenstwo, wprawdzie bardziej o bezpieczenstwo Ameryki ale przy okazji troszke i o nasze.

Link to comment
Share on other sites

Pierwsza rzecz to Holandia jest kolebka narkotykowa w Europie

druga to

Holandia podpisala umowe z USA (pierwszy chyba kraj w EU) na wspolprace (partnership) w rozszerzonej formie na kontrole i przepustowosc granic

Link to comment
Share on other sites

  • 3 years later...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...