Jump to content

Laptop I Lotnisko


Noname

Recommended Posts

Jeśli chodzi o doświadczenie moje i moich znajomych- nikomu jeszcze nie przytrafilo się, aby ich komputer był sprawdzany la lotnisku w USA pod jakimkolwiek względem.

Ale na tym forum był już kiedyś podobny wątek i tam ludzie mówili o innych doświadczeniach...

Link to comment
Share on other sites

Hej,

Powiedzcie mi czy sprawdzaja legalnosc systemow na lotnisku w usa ? W ogole w jaki sposob sprawdzaja komputery ?

Do tej pory latalem po europie i nie mialem z tym problemu..

Pozdrawiam,

Michał

Moga sprawdzic nie musza, kwestia czy bedzie ci dobrze z oczu patrzylo. Co ktoregos pasazera sprawdzaja, czym sie kieruja, tylko oni wiedza (sluzby graniczne mam na mysli).

Link to comment
Share on other sites

Mogą zatrzymać laptopa na czas nieokreślony i bez podania przyczyny, ale tak naprawdę bardzo rzadko to się zdarza, i przedewszytskim w stosunku do osób które są podejrzewane o terroryzm, pornografię dziecięcą, oraz inne groźne przestępstwa. W praktyce bardzo rzadko to się zdarza. Jeśli masz jakąś muzę czy filmy, to zawsze możesz powiedzieć, ze oryginał masz w domu, a to sobie zgrałeś na drogę, nie powinni się czepiać.

Poniżej cytuję jeden z art. jaki się ukazał w Nowym Dzienniku w 2008 roku:

Służby graniczne mogą zatrzymać laptopy

Funkcjonariusze amerykańskiej Straży Granicznej mogą zabierać podróżnym laptopy, urządzenia elektroniczne i inne materiały oraz przetrzymywać je przez nieokreślony czas.

Jak oświadczył Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS), przenośne komputery można odbierać nawet osobom, które nie są o nic podejrzane.

Wprowadzone oficjalnie od 16 lipca 2008 zasadny polityki przeszukiwań na granicy wydanych przez Urząd Służb Celnych i Granicznych (CBP) oraz Urząd Ceł i Prawa Imigracyjnego (ICE) pozwalają też na przekazywanie zawartości twardego dysku innym agencjom federalnym, a także prywatnym źródłom w celu tłumaczenia i analizy tekstów, odszyfrowania danych i z innych powodów.

Przedstawiciele DHS twierdzą, że nowe przepisy stosują się do wszystkich ludzi przekraczających granice, w tym także obywateli Stanów Zjednoczonych. Ich zdaniem są one racjonalne i konieczne, aby zapobiec terroryzmowi. Zdaniem władz podobne praktyki były już zresztą stosowane na granicach od dawna. Ujawniono je jednak dopiero w minionym miesiącu ze względu na publiczne zainteresowanie sprawą.

Ugrupowania stojące na straży praw obywatelskich i koła biznesowe naciskały na administrację o ujawnienie tych praktyk. Coraz więcej osób podróżujących do USA i za granicę narzeka bowiem na to, że ich laptopy, telefony komórkowe, iPody, pagery, bipery, taśmy magnetofonowe, taśmy wideo itp. były przetrzymywane czasem przez miesiące. Podlegają temu także książki, broszury i inne drukowane materiały.

Po zbadaniu zatrzymanych przedmiotów i stwierdzeniu, że nie ma powodu, aby je skonfiskować, kopie wysłane do niefederalnych źródeł muszą wrócić do DHS. Nie ma jednak limitu określającego, jak długo mogą je przetrzymywać władze.

"Ta polityka (...) jest prawdziwie alarmująca" - powiedział cytowany przez "Washington Post" demokratyczny senator Russell Feingold. Jak dodał, zamierza on wkrótce zgłosić w wyższej izbie Kongresu projekt ustawy wymagającej, żeby przeszukiwaniom podlegały osoby, co do których istnieją uzasadnione podejrzenia o łamanie prawa. Ustawa ma też zapobiec segregacji na tle rasowym, religijnym lub narodowościowym.

Link to comment
Share on other sites

Guest whiteboy

Podepne sie pod ten temat z pytaniem:znajomy posiada telefon/smartphone z wgrana nielegalna nawigacja samochodowa,kilkoma mp3 i nie wie czy ma to usunac...Czy takie cos jak telefony i zawartosc oprogramowania w nich jest sprawdzane czy rowniez jak w przypadku laptopow raczej sporadycznie lub tez wcale?Jak to wyglada?Raczej kazdy komorke nosi przy sobie,do tego na lotniskach z reguly wylaczona wiec nie wiem...Slyszal ktos z Was o przypadkach sprawdzania komorek i legalnosci softu na nich?

Link to comment
Share on other sites

spotkalem sie ze sprawdzaniem laptopow, kart pamieci i komorek ale powiedzmy sobie jasno sa to sytuacje sporadyczne, nie jest bynajmniej tak, ze chodzi po lotnisku grupa urzednikow i poluje na ludzi z laptopami czy komorkami

takie ogledziny pomijajac sytuacje, kiedy ktos jest podejrzewany o terroryzm lub rozpowszechnianie dzieciecej pornografi, maja czesto miejsce na tzw. "secondary inspection" co po naszemu popularnie mowi sie, ze wyladowalo sie na immigration

jednak sama dodatkowa inspekcja wcale nie musi obejmowac sprzetu elektronicznego a nawet jesli to czy ktos slyszal o kimkolwiek, komu zarzucono nielegalnego windowsa czy inne oprogramowanie ?

pomyslmy logicznie, urzednicy na lotnisku sa od spraw immigracyjnych a nie gospodarczych, przeswiadczenie, ze nagle zaczna szukac pirackiego oprogramowania bierze sie pewnie z przykrych doswiadczen zwiazanych z naszymi pogranicznikami, ktorzy czasem niewiedziec czemu lubia byc nadzwyczaj troskliwi

Link to comment
Share on other sites

Rademenes a dlaczego sadzisz ze urzednicy na granicy w USA sa inny niz gdzies indziej?

sa tacy sami ze jak beda chcieli to sprawdza wszystko...nie tak dawno byl duzy artykul o tym jak moze byc na granicy z USA i ze urzednicy maja duze prawa aby takie cos robic

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...