Jump to content

Wiza Dla Osoby Towarzyszącej


Recommended Posts

Witam

Zwracam się do Was z pytaniem o wizę oczywiście, więc może bez zbędnego rozpisywania się przejdę do konkretów. Niecały miesiąc temu dostałem ofertę robienia doktoratu w USA. Jestem właśnie w trakcie regulowania wszelakich formalności typu listy rekomendacyjne, podania, konwersja ocen z toku studiów na standard amerykański itd. Wiza, o którą ubiegał się będę to oczywiście F-1 i myślę, że większych problemów z otrzymaniem jej nie będzie, chyba że przejdę na Islam i wstąpię do jakiejś bojówki. Niemniej jednak chciałbym zabrać ze sobą swoją narzeczoną. Studia doktoranckie trwać będą 3 lata (tak, wiem że zwykle trwają 4, jednak z tego co mój przyszły promotor mówi da się bez większych problemów i wyrzeczeń skrócić ten okres o rok), zatem nie wyobrażam sobie, że miałbym pojechać sam. I tu pojawia się pytanie jak tej sztuki dokonać.

Na ile się orientuję mamy dwie możliwości:

  1. Wiza turystyczna B-2
  2. Wiza F-2 dla małżonki

Domyślam się, że gdybyśmy zdecydowali się na ślub, nawet tylko cywilny, to otrzymanie wizy byłoby formalnością. Chcielibyśmy jednak żeby to był taki „plan B”, ponieważ:

  1. konieczna byłaby wymiana wszystkich dokumentów, a i tak dużo spraw mamy jeszcze na głowie, jak chociażby kończenie magisterek i obrony, praca zawodowa no i w moim przypadku ostatnie miesiące 5 roku dziennych studiów
  2. pomimo kilkuletniego staży nie było nam dane zakosztować miodu dłuższego mieszkania razem, więc żadne z nas nie może zagwarantować, że małżeństwo na potrzeby wizy by przetrwało. Nazwijcie mnie „Ciemnogrodzianinem”, ale uważam, że ślub powinien być na całe życie, dlatego rozwodów nie uznaję.

Pozostaje więc rozwiązanie z wizą turystyczną i całe mnóstwo pytań:

  • jak długo może trwać pobyt na terenie USA z tą wizą
  • czy w formularzu wizowym jest rubryczka, w której można by opisać naszą sytuację i powołać się na moją wizę F-1
  • czy jest możliwość grupowego (dwuosobowego) spotkania z konsulem
  • jakie mamy szanse na tą wizę (szczegółowe informacje o nas poniżej)
  • w przypadku odmowy po jakim czasie ponownie można się ubiegać o wizę B-2 czy F-2 (w razie wcielenia w życie planu B )

Informacje o mnie:

  • wiek: 25 lat
  • studia: dziennie kończę drugi kierunek w czerwcu/lipcu obrona
  • praca: praca na umowę-zlecenie
  • rodzina w Polsce: rodzice, dziadkowie, rodzeństwa nie mam
  • rodzina w USA: podczas rodzinnych imprez bardzo późnym wieczorem krążą legendy, że jakoby zarówno dziadek jak i babcia mieli po siostrze w USA, niemniej jednak nigdy nie widziałem żadnych zdjęć ani nie kontaktowaliśmy się w żaden sposób

Informacje o narzeczonej:

  • wiek: 26 lat
  • studia: ukończone (dziennikarstwo i PR) w zeszłym roku, obrona w tym w czerwcu
  • praca: pełny etat
  • rodzina w Polsce: rodzice, dziadkowie, rodzeństwo (brat i siostra)
  • rodzina w USA: siostra mamy, w 2003 roku narzeczona spędziła 2 miesiące u nich na wizie turystycznej

Informacje ogólne:

  • otrzymywał bym przez okres studiów stypendium w wysokości 1200$ na miesiąc
  • planujemy wracać na okres wakacyjny (czerwiec-sierpień) do Polski
  • interesuje nas wiza najlepiej na 3 lata, choć urządzał by nas już rok pobytu. Rok wspólnego mieszkania w „ekstremalnych warunkach” dałby nam jasność co do tego jakie będą nasze dalsze losy

Dziękuję za czas, jaki poświęciliście na przeczytanie tego długawego postu i z góry dziękują za informacje.

Link to comment
Share on other sites

Na turystycznej raczej nie wyjdzie - maks 6 miesiecy + mozna sie starac o extension, ale turystyczna jest na wyjazd tymczasowy a nie na siedzenie tam dwa lata. Poza tym zastanow sie co Twoja narzeczona tam na tej turystycznej bedzie robic, bo nie bedzie mogla robic absolutnie nic (w sensie pracy czy nauki) nie wspominajac nawet o otrzymaniu np. prawa jazdy. Btw - $1200 na dwie osoby to smierc z glodu...

Link to comment
Share on other sites

Witam

Dziękują za odpowiedzi.

Przyznam, że nieco zmartwiliście mnie tymi 6 miesiącami. Liczyłem, że uda się pozostać w Stanach chociaż ten pełny rok akademicki (czyli niecałe 10 miesięcy) na wizie B-2. No cóż, w najgorszym wypadku będzie musiało wystarczyć te 6 miesięcy na upewnienie się co do ślubu. Ma to w sumie pewne zalety, bo narzeczona może na przykład z braku innej opcji wrócić do Polski wcześniej i zająć się przygotowanie ślubu (hehe).

Powiedzcie mi jeszcze tylko, czy w przypadku odmowy przyznania wizy turystycznej konieczne jest odczekanie pewnego okresu czasu przed ponownym postępowaniem wizowym? Nigdzie nie znalazłem potwierdzonej informacji, a zamiast tego trafiłem na lamenty, że wniosek można składać raz do roku itd.

@kzielu

Wiem, że wiza B-2 pozwala jedynie na oddychanie amerykańskim powietrzem. Jesteśmy tego świadomi, że przez ten okres narzeczona realizować się będzie jedynie jako "house manager". Z tego co doczytałem na stronie konsulatu, jak również z opowiadań swoje przyszłego promotora wiem, że wiza dla małżonki (F-2) również nie zezwala na nic więcej niż wiza turystyczna. A niestety jest już za późno na szukanie stypendium i miejsca na uczelni i dla niej.

Faktycznie, $1200 to niewiele, nawet biorąc pod uwagę ewentualne dodatkowe wpływy z tytułu prowadzonych zajęć. Domyślam się, że nie będzie się przelewało, żyję jednak nadzieją, że te 1200 zielonych będzie miało większą wartość w Idaho niż na przykład w Nowym Jorku. W razie czego będziemy przejadać oszczędności.

Dziękuję jeszcze raz za pomoc i pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...