Jump to content

Wiza Do Stanów Zjednoczonych- Zaproszenie Od Obywatela


Recommended Posts

Witam.

Na poczatku zaznacze ze jestem nowy i nie wiem czy w odpowiednim dziale umiescilem temat.

Czytalem duzo na stronie ambasady USA o wizach ale jednak jest troche rzeczy ktorych do konca nie rozumiem.

Po pierwsze jak to jest, mam znajomego w Stanach Zjednoczonych który chce mnie zaprosić, musi wypełnic jakies pismo i mi to przesłać pocztą? Jak tak to jakie, skad ma wziąć wzór? jest w internecie czy musi tam w Stanach gdzies jechac je odebrac i uzupelnic?

Po drugie bede starał sie o wize nieimigracyjną, czy mozliwe ze w takim wypadku dostane wize od razu na 10 lat? czy problemem bedzie dostanie nawet na np. 3 miesiące? czy Oni będą mnie pytać na ile chce tam zostać? co najlepiej odpowiedziec?

Po trzecie na stronie ambasady są pokazane opłaty od ponad 500zł do 8000zł? rozumiem ze mnie podlega opłata ta za ponad 500zł?

To narazie tyle co chcialbym zapytać, bardzo proszę o odpowiedz, będę niemiłosiernie wdzięczny poniewaz zalezy mi na wizie i chciałbym to zrobić dosyć prędko.

Pozdrawiam serdecznie

Jeremy

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 55
  • Created
  • Last Reply

Tez jestem tu nowa, ale moze pomoge :) Jesli Twoj znajomy chce cie zaprosić musi wyslac ci zaproszenie druk I-134, ktory mozna dostac w agencjach zajmujacych sie sprawami wizowymi tak mi sie wydaje moge sie mylic;), na twoj adres domowy.

Co do wizy na 10 lat... to juz zależy tylko i wyłącznie od urzędnika ambasady z ktorym bedzie przeprowadzona rozmowa .Jesli masz czysta sytuację ze strony prawnej, stale związki z Polską( np. zona, dzieci stała praca, szkoła) to wizę mozesz dostac , masz szanse jak kazdy inny :) Jesli natomiast juz kiedys byles w USA nielegalnie lub ktos z Twojej najblizszej rodziny jest tam i przebywa rowniez nielegalnie z dostaniem wizy mozesz miec wieksze problemy.

Będą pytać ile chcesz zostac, te informacje podajesz rowniez w formularzu DS-160 , a co najlepiej powiedziec?...prawde i tylko prawde jesli ktos ma czyste intencje i zamiary :)

Opłata za wizę turystyczną B2 na dzien dzisiejszy wynosi 576 złote.Informacje podane sa na stronie ambasady .

Mam nadzieje ze pomoglam :)

P.S. Temat powinien byc w dziale wizy nieimigracyjne ;)

raczej pozostale wizy nieimigracyjne ;) błąd..

Link to comment
Share on other sites

Rozumiem, że będziesz się starał o wizę turystyczną, tak?

Wobec czego przenoszę Twój temat do odpowiedniego działu.

Zaproszenie nie jest do niczego potrzebne. To nie obywatel (który Ciebie zaprasza) ma udowodnić, że wrócisz do Polski na czas.

We wniosku wypełniasz, na ile chciałbyś wyjechać. I byłoby dobrze, gdybyś - jak już wyjedziesz - trzymał się tego, co deklarowałeś, kiedy starałeś się o wizę.

Może uda Ci się dostać wizę na 10 lat, ale to nie oznacza, że wolno Ci na 10 lat wyjechać do Stanów.

To oznacza, że przez 10 lat będziesz mógł jeździć do USA. Oczywiście, jeśli wiza będzie wielokrotnych wjazdów.

Twój pobyt każdorazowo określi urzędnik imigracyjny, z którym spotkasz się po wylądowaniu w Stanach. Maksimum może dać 6 miesięcy (a minimum np. tyle, na ile przyjechałeś).

Link to comment
Share on other sites

Rozumiem dziekuje bardzo za odpowiedzi.

Chciałbym najbardziej na 10 lat i powiem szczerze ze zalezy mi tam zostac jak najdluzej ale nie wiem czy w tym wypadku w tym podaniu pisać ze chce jak najdluzej czy napisac ze 3 miesiace mi wystarczy (moze wtedy wieksza szansa bedzie ze dadzą na 10 lat jesli zobaczą ze mi nie zalezy).

A w takim razie po co jest dokument potrzebny od osoby ktora mnie zaprasza jesli to nic nie da.... moze latwiej bedzie dostac vize dzieki temu?

Dodatkowo to wyglada tak ze wysylam formularz przez internet tam gdzie sie zdjecie załącza i po jakims czasie do mnie dzwonią i umawiają w konsulacie? bo moja mama rozmawiala z taka pania to powiedziala ze przez internet to sie robi i oni dzwonią do mnie kiedy mam przyjechac na rozmowe...

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Sprawa zaproszenia to wygląda tak ,że generalnie nie jest potrzebne ale jeśli znajomy chce Ci wysłać to możesz mieć .Jak konsul Cię zapyta gdzie się zatrzymasz w USA i kto pokryje Twoje koszty utrzymania odpowiesz ,że kolega i zawsze możesz pokazać zaproszenie jeśli konsul o to poprosi.

Jeżeli masz stałą prace w Polsce i nigdy wcześniej nie przekroczyłeś wskazanego pobytu w USA , nie masz w USA nikogo z najbliższej rodziny która jest nielegalnie i nie skłamałeś na interview to generalnie masz duże szanse na dostanie promesy wizowej. Pamiętaj przy tym aby na interview być do konsula miłym i uprzejmym,odpowiadać tylko na jego pytania.Przejawy arogancji najczęściej kończą się odejściem od okienka bez niczego. Czasami nie usiłuj udowodnić konsulowi ,że jak zapłaciłeś 500 zł to promesa Ci się należy " jak psu kiełbasa" :) bo tak nie jest.

Link to comment
Share on other sites

ok kazde informacje sa dla mnie przydatne, serdecznie dziekuje

nie mialem w rodzinie nikogo z USA legalnie czy nielegalnie... po prostu pierwszy chce wyruszyc do kolegi i nigdy jeszcze nie bylem w USA.

Nie bede tez kłamał i bede miły podczas rozmowy a ogolnie rzekomo jestem bardzo lubiany przez innych ludzi..

Stałej pracy niestety nie mam ale starałem sie do sluzby w Policji i moze bym tak tez im powiedział ze bede kolejny raz sie starał (bo wczesniej nie zdałem) to beda wiedziec ze jestem porządny chociaż? i ze mam jakies plany w Polsce...

Link to comment
Share on other sites

Rozumiem ,że nie masz pracy ani nie jesteś studentem ,więc Twoje związki z Polską są słabe i tu może być problem . A co odpowiesz jak konsul Cie zapyta kto pokryje koszty tego wyjazdu który do tanich nie należy ( szczególnie dla osoby która nie posiada dochodów) ?

Link to comment
Share on other sites

No wlasnie w tym problem, tez czytalem wczesniej ze ludzie ktorzy nie maja pracy i studiów będą traktowani inaczej...

Hmmm jestem partnerem jednej amerykanskiej firmy, ale to wszystko jest przez internet i mam z tego dochód, moze to byłoby dobrą odpowiedzią, czy nie bardzo?

Link to comment
Share on other sites

No wlasnie w tym problem, tez czytalem wczesniej ze ludzie ktorzy nie maja pracy i studiów będą traktowani inaczej...

Hmmm jestem partnerem jednej amerykanskiej firmy, ale to wszystko jest przez internet i mam z tego dochód, moze to byłoby dobrą odpowiedzią, czy nie bardzo?

Jeżeli jest to praca "na czarno" z której nie płacisz podatków to nawet się nie ujawniaj z tym. Padnie podejrzenie ,że skoro w Polsce pracujesz "na czarno" to to samo będziesz robił w USA. Brak silnych związków z Polską ( najprawdopodobniej również nie masz własnej rodziny,wnioskuję ,że jesteś jeszcze młodym chłopakiem) zdecydowanie zmniejsza Twoje szanse na otrzymanie promesy ale próbuj może się uda.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.



×
×
  • Create New...