Jump to content

Kurs W Nyc, Wiza I Praca


Recommended Posts

Mam kilka pytań do specjalistów z forum.

Mam zamiar wybrać sie na kurs angielskiego do Nowego Jorku. W związku z tym mam kilka pytań.

Kurs chciałbym rozpocząć od marca/ ewentualnie od kwietnia i zakończyć z końcem sierpnia. Przeglądałem oferty od firm: Zoni, Kaplar oraz ALCC.

1.Czy ktoś był ostatnio na takim kursie w którejś z wymienionych firm i mógłby coś napisać. Ewentualnie wskazać inną placówke tego typu?

2.Jak długo trwa cała procedura otrzymania wizy "F"? Czy zaczynając całą procedurę w styczniu będę w stanie już od początku marca podjąć naukę?

3.Składałem swój wniosek o GC w obecnej loterii czy może mi to przeszkodzić w staraniach o wize?

4.Na jaki koszt (pomijajac kurs) musze sie przygotowac? Mieszkanie planuje wynajac wiec pozostaje kwestia normalnych kosztow zycia o ktorych nie mam pojecia.

Dodatkowo mam pytanie o prace podczas takiego kursu. Dziennie, taki kurs, zajmie mi max 5 godzin więc pozostaje troche czasu dlatego planuje, pomijając zwiedzanie i dobrą zabawe, również popracować. Ale popracować "u siebie". Obecnie prowadze firme od 8 lat i swoje zadania, swoja prace moge wykonywac przy pomocy komputera i czy taka aktywność zawodowa jest dozwolona?

O sobie:

wiek ok 30lat, od 8 lat firma w Polsce, w polowie stycznia otwieram firme w UK, nigdy wczesniej w USA nie bylem, nikogo tam nie posiadam z rodziny, nikt z rodziny nie mial problemow z tamtejszym wymiarem sprawiedliwosci oraz z przesiedzeniem wizy

Dziekuje :)

Link to comment
Share on other sites

Dodatkowo mam pytanie o prace podczas takiego kursu. Dziennie, taki kurs, zajmie mi max 5 godzin więc pozostaje troche czasu dlatego planuje, pomijając zwiedzanie i dobrą zabawe, również popracować. Ale popracować "u siebie". Obecnie prowadze firme od 8 lat i swoje zadania, swoja prace moge wykonywac przy pomocy komputera i czy taka aktywność zawodowa jest dozwolona?

..... :)

Na kursach sie nie znam ale zagadnienie pracy jest interesujace. Wszak nie masz i nie zamierzasz miec pozwolenia na prace a jednak bedziesz pracowal.

Mozesz byc spokojny, ja mysle, dlatego ze cyrk z zezwoleniami na prace jest po to zeby nie zabierac pracy miejscowym, ktorzy tej pracy nie maja a Ty bedziesz pracowal wirtualnie a nie przyslowiowa lopata, ciekawe co prawnicy na to?

Czy chca pracowac to inne pytanie. Sa tacy, ktorzy wola stac pod swiatlami na skrzyzowaniu i zebrac o pare groszy a do pracy za nic sie nie wezma. Slyszalem ze ich "tygodniowka" jest zupelnie przyzwoita.

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem pozwolenie jest potrzebne żeby być zatrudnionym przez amerykańskiego pracodawcę. Dopóki nie płaci Ci nikt z USA to możesz pracować. Podobnie jak byś w czasie pobytu w USA chciał być jakimś wolontariuszem (czyli pracował za darmo). Nie sądzę, żeby do tego potrzebne było pozwolenie na pracę.

Link to comment
Share on other sites

Ok, dzieki.

Dla mnie brzmi sensownie.

A teraz chcialbym podniesc poziom trudnosci w kolejnym pytaniu.

Czy jesli zostane miesiac dluzej (przekrocze okres pol roku) to co wowczas z podatkiem od zarobionych pieniedzy. Te pol roku to chyba w wiekszosci krajow oznacza rezydenture podatkowa wiec czy nie bede zobowiazany zgodnie z prawem do roliczenia tych dochodow w USA? (ewentualnie moze trzeba w takim wypadku powiadomic jakies organy podatkowe w Stanach a rozliczyc sie w PL?)

Firma w PL, ponad pol roku w USA. Firma niczego nie produkuje wiec praktycznie moge ja prowadzic gdziekolwiek.

Link to comment
Share on other sites

mozesz zdalnie pracowac ale jak cos robisz dla osob z Polski ..

jak to bedzie w USA to musisz miec pozwolenie na prace i tego sie trzymaj jesli chcesz dostac GC z loterii wizowej

a co brzmi sensownie?to ma byc sensowne dla urzedow-urzedu a nie dla Ciebie ,pamietaj o tym

praca jako wolontariusz,prosze bardzo,potrzebujesz taka wize miec

http://polish.poland.usembassy.gov/wizy/wizy-nieimigracyjne/kategorie-wizowe/wizy-subowe-turystyczne-lub-na-leczenie/wolontariat.html

jak jest z prawem podatkowym to radze znalesc dobre forum z podatkami i doradce

Link to comment
Share on other sites

Ja odnosnie punktu numer 4 - kosztow zycia. Przygotuj sie na nie mala sume. Pomijajac ceny mieszkania ktore dla mnie sa poprostu makabryczne to dochodzi oplata 104 dol miesiecznie na unlimited metrocard, jakies 100 dol tygodniowo na zarcie przy zalozeniu ze sam gotujesz i w zaleznosci w ktorej czesci nyc mieszkasz, telefon komorkowy to w zaleznosci jaki plan bedziesz chcial, dochodza do max 120 dol ( iphone plan) ale sa tez inne opcje, gdzie juz mozesz miec unlimited text and talk za 1 dol dziennie. reszta reczy typu wyjscia do barow, resturacji, zwiedzanie, to juz zalezy od ciebie. W kwestii zwiedzania podpowiem tylko ze niektore muzea w nyc maja raz w tygodniu wstep za free, moma np w piatki o 16 :)

generalnie rzecz biorac to miasto to jest dla mnie zdzierstwo i rozboj w bialy dzien.

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Ok, dziki za informacje.

Kurs szacuje na koszt ok. 6000$ (calosc), mieszkanie + "życie" 4500$ miesiecznie. Dodatkowo 500$ miesiecznie na nieprzewidziane wydatki. Pobyt 6 miesiecy tak wiec calosc imprezy wychodzi 36 tys $.

Obawe mam tylko czy dobrze licze z kosztami normalnego funkcjonowania tam na miejscu - gotowanie na wlasny rachunek calkowicie odpada w moim wypadku. I tu jednoczesnie pojawia sie dodatkowe pytanie - nie mam doswiadczenia w pomieszkiwaniu w obcych Panstwach - ktos moze robil porownainie Londyn/NYC?

Odnosnie opodatkowania wszystko wskazuje w moim wypadku na rozliczanie sie w PL, przy dochodach z dzialalnosci. Jednoczesnie mialem w planach przeniesienie czesci owej dzialanosci do UK a pzostala czesc zostalalby juz jako wykonwanie osobiscie (mozna przyrownac do wolnego zawodu). Nie chcialbym tutaj wnikac w dokladny opis mojej pracy, ale w przypadku gdybym roliczyl sie podatku w USA i w PL zgodnie z prawem o unikaniu podwojnego opodatkowania czy np przy szczesciu w losowaniu GC byloby to jakas przeszkoda? Mam na mysli kwestie tego typu czy jesli wszystko jest zgodnie z prawem miedzynarodowym i zloze deklaracje podatkowa w USA bedzie zle odebrane w amasadzie przy GC gdzie jasno bedzie widoczne ze bylem na wizie typu F?

I kolejne pytanie - czy bedac na wizie F podaczas pobytu w USA i zmieniajac status tej wizy bede mogl pozostac na ich terytorium do przyznania nowego typu wizy czy zgodnie z koncowa data wizy F bede musial opuscic USA i czekac na rozpatrzenie wniosku w PL?

Dziekuje za odpowiedzi i Weoslych Swiat!

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...