Jump to content

Wiza F-1, Wniosek Ds-160, Wyjazd We Dwoje


Recommended Posts

Witam,

Mam kilka pytań istotnych, z którymi chciałbym się upewnić. Jeżeli ktoś jest w stanie udzielić jakiejś informacji to będę bardzo wdzięczny. Jestem w trakcie załatwiania wyjazdu na kurs językowy (czyli wiza F-1). Oczekuje obecnie na I-20, ale zaraz po tym chce od razu szybko działać. Mam takie wątpliwości odnośnie wniosków dla tego rodzaju wizy:

1. W DS-160 jest home address i mailing address. Czy home address można uznać za adres zameldowania? (mieszkam gdzie indziej, ale wszystkie dokumenty mam pod adres zameldowania i chyba to musi się zgadzać?).

2. W DS-160 jako sekcja "Persons traveling with you" mam wątpliwość czy lecąc na kurs razem z narzeczoną (ona również na kurs) mam w końcu wpisywać ją do wniosku (jako friend)? Według podpowiedzi to tylko osoby z rodziny się wpisuje, ale nie mam pewności.

3. Zatrudnienie w DS-160. Czy należy tam wpisać faktyczne zatrudnienie, gdzie się pracowało, czy też firmę zgodną z umowami o pracę? W moim przypadku pracowałem w jednym miejscu pracy, ale zatrudniany byłem w firmie, której nazwa i adres były inne. Należy wpisać zgodnie z umową o pracę czy zgodnie "dla" kogo się pracowało? Skomplikowane trochę w moim przypadku :)

4. Obecnie kończę studia (lada dzień mam obronę pracy dyplomowej). Zauważyłem, że w DS-160 nie ma możliwości wypełnienia aktualnej szkoły (nawet jeśli się ją właśnie kończy) w sekcji Previous Work/Education (niby previous...). Po prostu "Date of attendance to" nie wchodzi z datą przyszłą. Rozumiem, że w takim przypadku jedyną formą udokumentowania, że właśnie jestem jeszcze studentem, który kończy edukacje jest wskazanie aktualnej szkoły w poprzednich krokach DS-160 Present work/education (jako student)?

5. Najważniejsze pytanie. Zastanawiam się cały czas, czy w ambasadzie umówić się na rozmowę razem z narzeczoną, tj. razem odbyć spotkanie przy okienku czy oddzielnie. Czy warto tak zrobić w przypadku F-1? Boje się trochę, że na pierwszy rzut oka, ktoś sobie ubzdura, że chcemy uciekać z PL jeżeli razem nagle jedziemy się dokształcać. Rozumiem, że załatwiając sprawę wizy razem (nie mam doświadczeń w tej kwestii) wszystkie wniosku robi się oddzielnie (jak DS-160), a tylko pobranie "numerka" w ambasadzie robi się razem? Może ktoś podać jakieś przykłady z życia wzięte?

6. Jakie dokumenty dla wizy F-1 warto wziąć, aby udowodnić "silne więzi z Polską"?:) Oczywiście akty własności, wyciągi z kont, umowy o pracę, dyplomy ze studiów. Czy coś jeszcze nietypowego warto mieć ze sobą dla F-1? Czy jednak to raczej może się niczym nie różnić niż załatwianie B-2?

Dziękuję bardzo za wszelką za pomoc:)

Link to comment
Share on other sites

tak akta roznego rodzaju pokazuje zwiazki z Polska..nic bardziej mylnego...takie cos za duzo nie pokazuje

co innego wykaz z konta ze masz na nauke,pobyt i I-20 :)

a narzeczona leci sie uczyc na b2 ale wie jakie sa zasady takiej nauki?

Mozesz isc sam po wize i nie dostac jej ,jak kto napisales ze ktos sobie cos pomysli.

Link to comment
Share on other sites

tak akta roznego rodzaju pokazuje zwiazki z Polska..nic bardziej mylnego...takie cos za duzo nie pokazuje

co innego wykaz z konta ze masz na nauke,pobyt i I-20 :)

a narzeczona leci sie uczyc na b2 ale wie jakie sa zasady takiej nauki?

Nie, nie. Tak samo jak ja leci na F-1. Ten sam kurs, ta sama szkoła.

Co do akt. Chodzi mi o mieszkanie, samochód i takie tam. WIem, że reguły na to nie ma, ale dobrze by mieć wszystko, co trzeba.

Przy okazji jeszcze zapytam. Czy na F-1 warto zaryzykować kupując tylko bilet w jedną stronę? Chodzi o to, że planuje jeszcze z miesiąc po nauce zostać i pozwiedzać (w końcu mam na to 60 dni), trudno mi powiedzieć kiedy będzie wylot dokładnie. Na B-2 to raczej na pewno trzeba mieć bilet powrotny, ale może ktoś miał sytuację, że na F-1 kupił na tą chwilę w jedną stronę i się nie czepiali?:)

Link to comment
Share on other sites

Przy okazji jeszcze zapytam. Czy na F-1 warto zaryzykować kupując tylko bilet w jedną stronę? Chodzi o to, że planuje jeszcze z miesiąc po nauce zostać i pozwiedzać (w końcu mam na to 60 dni), trudno mi powiedzieć kiedy będzie wylot dokładnie. Na B-2 to raczej na pewno trzeba mieć bilet powrotny, ale może ktoś miał sytuację, że na F-1 kupił na tą chwilę w jedną stronę i się nie czepiali? :)

Nikt mnie nigdy o pokazanie biletu powrotnego nie pytał na F-1. Przecież możesz do Polski polecieć kiedy chcesz nawet co tydzień. Teraz i tak czy w jedną czy w dwie strony kosztuje prawie tyle samo. Można wziąć droższą taryfę z możliwością przebukowania.

Ad 2) Nie wpisuj narzeczonej.

Ad 3) Zgodnie z umową o pracę.

Ad 5) Oddzielnie. Przerabiałem to samo.

Ad 6) Ja nic nie pokazywałem. Jak na nic nie masz to na siłę nie produkuj. Mogą pytać co zamierzasz robić po powrocie, dlaczego kurs w USA. Te pytania są po to, żeby obserwować jak odpowiadasz.

Link to comment
Share on other sites

ad 1. Mailing adress to adres korespondencyjny. Podajesz, jeśli jest inny od adresu, pod którym mieszkasz. Nie ma znaczenia, gdzie jesteś zameldowany i czy tam mieszkasz.

ad 2. Możesz ją podać, ale nie musisz. Z tym, że jeśli razem będziecie się starać o wizę, a ona wpisze Ciebie jako osobę, z którą podróżuje, to Twój wniosek będzie nieco głupio wyglądał ;)

ad 3. Wpisz to, na co masz papiery.

ad 4. W sekcji "Present Work/Education/Training Education" wybierasz, co chcesz wpisać, czy studia, czy pracę.

ad 5. Decyzja należy do Was. Możecie umówić się razem na rozmowę (moje dwie koleżanki miały razem rozmowę przy wizie B2), ale nie musicie.

ad 6. Możecie wziąć cały segregator dokumentów, ale raczej niczym konsula nie zasypujcie, jeśli nie poprosi :)

Link to comment
Share on other sites

ad 2. Możesz ją podać, ale nie musisz. Z tym, że jeśli razem będziecie się starać o wizę, a ona wpisze Ciebie jako osobę, z którą podróżuje, to Twój wniosek będzie nieco głupio wyglądał ;)

Wiadomo, że razem ustalimy taką samą wersję. Jeżeli nie wpisujemy to oboje. Jednak obawiam się, że w tym samym dniu idąc do ambasady, ktoś może zwrócić na to przypadkiem uwagę, że druga osoba też deklaruje wyjazd pod tym samym adresem pobytu (mam rodzinę w USA i u nich będziemy mieszkać). Waham się cały czas czy jednak razem czy oddzielnie iść do ambasady i wtedy też w DS-160 wpisywać, że oboje podróżujemy.

Dziękuję za informacje.

Link to comment
Share on other sites

ad 5. Decyzja należy do Was. Możecie umówić się razem na rozmowę (moje dwie koleżanki miały razem rozmowę przy wizie B2), ale nie musicie.

Tak sobie myślę... Czy sytuacja nie jest trochę inna przy parze? Tak to wygląda, że jadą razem, żeby tam zostać razem <w oczach konsula>. Ja się tego obawiałem będąc w takiej samej sytuacji jak Sorcal.

Link to comment
Share on other sites

Tak sobie myślę... Czy sytuacja nie jest trochę inna przy parze? Tak to wygląda, że jadą razem, żeby tam zostać razem <w oczach konsula>. Ja się tego obawiałem będąc w takiej samej sytuacji jak Sorcal.

Ja też tak uważam i stąd moja wątpliwość. Chociaż idąc oddzielnie też można sobie małe kuku zrobić, np. moja narzeczona przykładowo zapytana u kogo będzie mieszkać podczas pobytu wyznacza moją rodzinę, jeżeli padną pytania o to, kto to jest dla niej, to od razu padną pytania i o mnie zapewne - i tutaj może być zonk, bo można się zamotać i zauważą, że coś kręci ;).

Postaram się to opisać jak już będziemy po rozmowie (oby szczęśliwie). Jeżeli ktoś miał podobne doświadczenia we dwoje to chętnie poczytam. Dzięki.

Link to comment
Share on other sites

Ja idę z narzeczoną 6.03 na rozmowę.

Doszliśmy do wniosku że nie mamy nic do ukrycia , nie chcemy kombinować i powiedzieć jak jest czyli wyjazd urlopowy.

Czy szczerość opłaca , dopiero się dowiemy ;)

Oboje mamy 30+ . Zobaczymy jak to będzie. Jak nie dadzą to płakał nie będę , jest wiele innych , równie pięknych miejsc :)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...