Jump to content

Mnóstwo Pytań O Wyjazd.


Recommended Posts

Witam.

Planuję razem z chłopakiem wyjechać do Stanów i w związku z tym mam kilka nurtujących mnie pytań.

1). Na stronie Ambasady czytałam, że wszelkie dokumenty, które chcę przedstawić Konsulowi na rozmowie muszą być przetłumaczone na język angielski. Czy dotyczy to również wyciągu z konta?

2). Czy jeśli wniosek DS-160 jest skrupulatnie wypełniony (chodzi mi w tym wypadku o miejsce zatrudnienia), to jest potrzeba zabrania ze sobą na rozmowę aktualnych umów? (Rozumiem, że jeśli tak - to muszą być przetłumaczone na jęz. angielski?)

3). Jaką kwotę minimum powinniśmy oboje posiadać na kontach, by zagwarantować Konsulowi, że stać nas na pobyt 3-4 tygodniowy?

4). Co powiedzieć, jeśli nie mamy jeszcze sprecyzowanych planów (dokładnego terminu oraz miejsca pobytu)? Mam Siostrę w USA (jest obywatelką), ale nie wiemy czy zostaniemy u niej czy jednak skorzystamy z hotelu - czy muszę podawać wszystkie jej dane we wniosku DS-160?

5). Istnieje możliwość wspólnej rozmowy z Konsulem (ja wraz z chłopakiem)?

6). Jak wygląda rozmowa z Urzędem Imigracyjnym na miejscu? Lecąc warto mieć bilet również powrotny, ale co jeśli zechcemy zostać dłużej kilka dni? Czy zabukowanie biletu powrotnego jest satysfakcjonujące dla Urzędnika?

7). Słyszałam o różnicy między czasem ważności wizy a możliwym legalnym pobytem. Jeśli chcemy być bliżej nieokreślony czas w Stanach, to co powiedzieć Urzędnikowi z Urzędu Imigracyjnego na temat długości planowanego pobytu?


Póki co to chyba wszystko co mnie zajmuje. Z góry dziękuję serdecznie za odpowiedzi. :)

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 30
  • Created
  • Last Reply

Przeczytałam również, że często terminy się 'rozjeżdżają', tj. bilet powrotny zakupiony wcześniej ma termin po upływie ważności legalnego pobytu. Jak to wygląda w praktyce? Wiem, że później są problemy z ponownym otrzymaniem wizy (nawet jeśli jest różnica jednego dnia), a jak to wygląda z wylotem? Czy są wtedy jakieś komplikacje? Np. Grzywna?

Link to comment
Share on other sites

1) Nie.

2) Możesz wziąć (nie musisz tłumaczyć), ale konsul wcale może Cię o nic dodatkowego nie poprosić.

3) Nie ma żadnych wytycznych.

4) Powiedzieć jakie macie plany. Zresztą będziecie musieli je podać w DS-160. Możesz podać, że zatrzymacie się u siostry, a możesz podać, że zatrzymacie się w hotelu. Nie ma wytycznych.

5) Kiedyś istniała. Sprawdzicie umawiając się na rozmowę.

6) Bez biletu powrotnego w ogóle nie wpuszczą Was na samolot do USA. Kupcie bilet z możliwością przebukowania, jeśli tak Wam wygodniej. Pamiętajcie jednak, że bilety najtańsze zwykle są obwarowane większymi restrykcjami (bez możliwości przebukowania, itd.).

7) Kiedy będziecie wchodzić na pokład samolotu do USA, to chyba już będziecie wiedzieć, ile chcecie być, prawda? I to powiecie na rozmowie. Pamiętajcie, że zwykle urzędnik nie sugeruje się tym, co ktoś mówi, tylko z automatu daje pobyt półroczny. Ale może też dać Wam taki długi pobyt, jaki deklarujecie.

Link to comment
Share on other sites

1) Nie.

2) Możesz wziąć (nie musisz tłumaczyć), ale konsul wcale może Cię o nic dodatkowego nie poprosić.

3) Nie ma żadnych wytycznych.

4) Powiedzieć jakie macie plany. Zresztą będziecie musieli je podać w DS-160. Możesz podać, że zatrzymacie się u siostry, a możesz podać, że zatrzymacie się w hotelu. Nie ma wytycznych.

5) Kiedyś istniała. Sprawdzicie umawiając się na rozmowę.

6) Bez biletu powrotnego w ogóle nie wpuszczą Was na samolot do USA. Kupcie bilet z możliwością przebukowania, jeśli tak Wam wygodniej. Pamiętajcie jednak, że bilety najtańsze zwykle są obwarowane większymi restrykcjami (bez możliwości przebukowania, itd.).

7) Kiedy będziecie wchodzić na pokład samolotu do USA, to chyba już będziecie wiedzieć, ile chcecie być, prawda? I to powiecie na rozmowie. Pamiętajcie, że zwykle urzędnik nie sugeruje się tym, co ktoś mówi, tylko z automatu daje pobyt półroczny. Ale może też dać Wam taki długi pobyt, jaki deklarujecie.

Dzięki! W sumie wszystko jasne :)

A co z ewentualnym przesiedzeniem wizy i powrotem powiedzmy kilka dni po? Czy przy wylocie nie ma nieprzyjemności? Nie trzeba płacić grzywny?

Link to comment
Share on other sites

Dzięki! W sumie wszystko jasne :)

A co z ewentualnym przesiedzeniem wizy i powrotem powiedzmy kilka dni po? Czy przy wylocie nie ma nieprzyjemności? Nie trzeba płacić grzywny?

Nie placi sie grzywny, bo nie rozmawiasz z CBP chyba, ze maja wyrywkowa kontrole przed wejsciem do samolotu. Jesli przesiedzisz kilka dni, to wiza powinna byc automatycznie uniewazniona.

Staying beyond the period of time authorized, by the Department of Homeland Security, and out-of-status in the United States, is a violation of U.S. immigration laws, and may cause you to be ineligible for a visa in the future for return travel to the United States. If you overstay the end date of your authorized stay, as provided by the CBP officer at a port-of-entry, or United States Citizenship and Immigration Services (USCIS), your visa will generally be automatically be voided or cancelled, as explained above.

Link to comment
Share on other sites

7) Kiedy będziecie wchodzić na pokład samolotu do USA, to chyba już będziecie wiedzieć, ile chcecie być, prawda? I to powiecie na rozmowie. Pamiętajcie, że zwykle urzędnik nie sugeruje się tym, co ktoś mówi, tylko z automatu daje pobyt półroczny. Ale może też dać Wam taki długi pobyt, jaki deklarujecie.

A jak sie trafi kawal gnoja to da termin pobytu krotszy niz data lotu powrotnego. Historia zna takie przypadki. :angry:

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.



×
×
  • Create New...