Skocz do zawartości

Recommended Posts

Cześć! Z góry proszę o nie rzucanie we mnie pomidorami o to, że sobie nie wyszukałam tematu. Jest tego multum a nie znalazłam czegoś co by mi pomogło. 

Wracając do tematu. W tym roku chcę stawać o wizę turystyczną. Mam 21 lat, studiuję, nie pracuję ale uciekać stąd nie chcę.. Jednak pojawia się problem. Mój tata ponad 10 lat temu wrócił z USA przebywając tam nielegalnie przez 9 lat. Jego bracia i rodzice zostali tam i żyją sobie również nielegalnie. Osobiście nie mam z nimi kontaktu, więc może jakoś zalegalizowali swój pobyt ale mi nic o tym nie wiadomo. 

Pytanie brzmi. Mogę mieć problem ze zdobyciem wizy? 

Edytowane przez mychn

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

1 minute ago, Roelka said:

Mozesz.

Tak? Nie wiedzialem ze USA stosuje odpowiedzialnosc zbiorowa. Jakies zrodlo tej informacji?

 

8 minutes ago, mychn said:

Pytanie brzmi. Mogę mieć problem ze zdobyciem wizy? 

Na rozmowie z konsulem jestes oceniana Ty, a nie Twoja rodzina. Miej na uwadze to, ze pod czas rozmowy pada pytanie o rodzine w USA. Jedyne co moge poradzic: nie klam. Sa tam legalnie, czy nie konsul moze miec dostep do tej informacji. W momencie kiedy zlapie Cie na klamstwie, dostaniesz od razu odmowe.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

5 minut temu, Roelka napisał:

Mozesz.

Byłabym wdzięczna jakbyś mi wyjaśniła jak mam postępować w takiej sytuacji, jeśli wiesz oczywiście :)

Moja mama również kilkanaście lat temu się starała 3 razy i nie dostała. Ja myślę o wizie od 3 lat ale boję się, że nie dostanę również. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Teraz, Xarthisius napisał:

Tak? Nie wiedzialem ze USA stosuje odpowiedzialnosc zbiorowa. Jakies zrodlo tej informacji?

 

Na rozmowie z konsulem jestes oceniana Ty, a nie Twoja rodzina. Miej na uwadze to, ze pod czas rozmowy pada pytanie o rodzine w USA. Jedyne co moge poradzic: nie klam. Sa tam legalnie, czy nie konsul moze miec dostep do tej informacji. W momencie kiedy zlapie Cie na klamstwie, dostaniesz od razu odmowe.

Chodzi o to, że ja nie chce im robić problemów. Żyją sobie całkiem na dobrym poziomie z tego co wiem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 minute ago, mychn said:

Chodzi o to, że ja nie chce im robić problemów. Żyją sobie całkiem na dobrym poziomie z tego co wiem.

Czy przyznanie sie do czlonkow rodziny przebywajacych nielegalnie powoduje dla nich jakies problemy? Nie mam zielonego pojecia.

Czy nie przyznanie sie do w.w. moze skutkowac odrzucenie wniosku o wize? Tak.

Sama musisz zdecydowac.

  • Downvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

5 minut temu, Xarthisius napisał:

Czy przyznanie sie do czlonkow rodziny przebywajacych nielegalnie powoduje dla nich jakies problemy? Nie mam zielonego pojecia.

Czy nie przyznanie sie do w.w. moze skutkowac odrzucenie wniosku o wize? Tak.

Sama musisz zdecydowac.

Kolego, juz w kilku postach sugerujesz ludziom zeby klamali. Klamstwo ktore wyjdzie na jaw bedzie skutkowac dozywotnim banem na wyjazd do USA.

 

Tak. Nielegalny pobyt rodziny wplywa na decyzje konsula. Skoro twoja rodzina zyje w USA nielegalnie, to dlaczego ty nie mialabys tak zrobic?

We wniosku musisz wpisac czlonkow rodziny zyjacych w USA. Wierz mi, jak nie wpiszesz to i tak bardzo szybko wyjdzie to na jaw. I bedzie po wizie.

  • Downvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 minute ago, Roelka said:

Kolego, juz w kilku postach sugerujesz ludziom zeby klamali. Klamstwo ktore wyjdzie na jaw bedzie skutkowac dozywotnim banem na wyjazd do USA.

Droga Kolezanko, przeczytaj jeszcze raz to co napisalem, bo nie jestem w stanie ogarnac jak zinterpretowalas sobie moje slowa "Jedyne co moge poradzic: nie klam" jako sugestie zeby OP klamala, albo zeby nie przyznawala sie do rodziny :)

BTW, gdzie jeszcze wedlug Ciebie sugerowalem zeby ktos klamal?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
8 minutes ago, Roelka said:

Tak. Nielegalny pobyt rodziny wplywa na decyzje konsula. Skoro twoja rodzina zyje w USA nielegalnie, to dlaczego ty nie mialabys tak zrobic?

We wniosku musisz wpisac czlonkow rodziny zyjacych w USA. Wierz mi, jak nie wpiszesz to i tak bardzo szybko wyjdzie to na jaw. I bedzie po wizie.

Co do samego meritum, uwazam ze nie masz racji. Tak jak posiadanie legalnej rodziny w USA nie daje dodatkowych punktow i nie gwarantuje otrzymania wizy. Tak posiadanie nielegalnej, nie powoduje automatycznej odmowy. Warunek jest prosty: nie klamac o czlonkach rodziny w USA, miec zwiazki z krajem, nie miec ukrytego immigrant intent.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Godzinę temu, Roelka napisał:

Mozesz.

 

Godzinę temu, Xarthisius napisał:

Tak? Nie wiedzialem ze USA stosuje odpowiedzialnosc zbiorowa. Jakies zrodlo tej informacji?

 

Na rozmowie z konsulem jestes oceniana Ty, a nie Twoja rodzina. Miej na uwadze to, ze pod czas rozmowy pada pytanie o rodzine w USA. Jedyne co moge poradzic: nie klam. Sa tam legalnie, czy nie konsul moze miec dostep do tej informacji. W momencie kiedy zlapie Cie na klamstwie, dostaniesz od razu odmowe.

 

Tez mnie to zastanawialo. Jesliczesc rodziny sobie przesiedzialo wize to czy za pare lat reszta rodziny moze miec problemy z tego powodu przy ubieganiu sie o promese ? Jak to jest ? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 godzinę temu, Xarthisius napisał:

Co do samego meritum, uwazam ze nie masz racji. Tak jak posiadanie legalnej rodziny w USA nie daje dodatkowych punktow i nie gwarantuje otrzymania wizy. Tak posiadanie nielegalnej, nie powoduje automatycznej odmowy. Warunek jest prosty: nie klamac o czlonkach rodziny w USA, miec zwiazki z krajem, nie miec ukrytego immigrant intent.

Automatycznej nie, ale minimum wysilku z wyszukiwarka i znalazlbys watki gdzie wizy odmowiono przez nielegalnie przebywajaca rodzine w US. 

Byly tez takie gdzie ktos dostal dozywotniego bana za misrep na interview bo sie nie przyznal i myslal ze ambasada nie wyczai.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mnie zastanawia jedna rzecz - użytkowniczka mychn napisała, że w chwili obecnej w Stanach mieszkają jej wujkowie i dziadkowie. 

W innym wątku dotyczącym ubiegania się o wizę turystyczną kilkukrotnie podkreślano, żeby przez konsulem nie powoływać się na żadne zaproszenia od wujków, cioć itp., bo dla konsula taka rodzina to żadna rodzina. To jaki jest w końcu jest z tymi wujkami w Ameryce? Z jednej strony ich nielegalny pobyt może mieć wpływ na decyzję konsula, dotycząca przyznania bądź nie promesy, z drugiej zaś rodzina taka nie jest uważana za bliską i w sumie nie ma sensu o nich wspominać? 

Edytowane przez hakunaMATA

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

1 hour ago, ilya_ said:

Tez mnie to zastanawialo. Jesliczesc rodziny sobie przesiedzialo wize to czy za pare lat reszta rodziny moze miec problemy z tego powodu przy ubieganiu sie o promese ? Jak to jest ? 

Nielegalnie przebywający członkowie rodziny w USA nie powodują automatycznie, że konsul odmawia wizy. Powodują że konsul jest bardziej dociekliwy i że dużo staranniej sprawdza jakie związki z Polską posiadasz: dobrze płatną stałą pracę, własne mieszkanie / dom, bliską rodzinę (mąż / żona / dzieci), która nie będzie podróżowała z Toba i która będzie cię "wiązała do powrotu" - jest wiele wątków na tym forum, gdzie ludzie wspominali, że mama/tata w przeszłości byli nielegalnie u rodziny w Chicago przez czas dłuższy niż pozwalała na to wiza i że ich aplikacja o wizę została teraz odrzucona z powodu "niedostatecznych związków z krajem". Czyli odrzucano ich nie z powodu rodziców, ale z powodu historii rodziców/rodziny bardziej wnikliwie ich sprawdzano. Generalnie konsulowi zapala się "czerwona lampka" jak wie, że w twojej rodzinie ktoś leciał do Chicago na wizie turystycznej i przesiedział ją i pracował na niej a obecnie Ty starasz się lecieć do tego samego Chicago. Tak więc odpowiedź na twoje pytanie brzmi: "Tak. Nielegalnie przesiedzenie przez część rodziny w USA MOŻE za parę lat wpłynąć na procedurę przyznania wizy i MOŻE spowodować dużo większą dociekliwość w procesie przynania wizy co MOŻE skutkować odrzuceniem aplikacji. Aczkolwiek NIE POWODUJE automatycznie negatywnej decyzji"

Tak jak było tu wspomniane skłamanie na dowolne z pytań w formularzu albo podczas interview jeśli zostanie wychwycone i zostanie wykazane, że zrobiłeś to celowo i ukrywałeś niewygodne fakty MOŻE spodować zarzut o "misrepresentation", który jest karany dożywotnim zakazem wjazdu do USA.

  • Upvote 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
26 minutes ago, kzielu said:

Automatycznej nie, ale minimum wysilku z wyszukiwarka i znalazlbys watki gdzie wizy odmowiono przez nielegalnie przebywajaca rodzine w US. 

To jest dla mnie nadinterpretacja. Fakt, ze ktos ma rodzine nieleganie w USA nie implikuje, ze bylo to powodem dla ktorego konsul uznal ze dana osoba nie ma wystarczajacej wiezi z krajem albo zamierza nielegalnie emigrowac.

29 minutes ago, kzielu said:

Byly tez takie gdzie ktos dostal dozywotniego bana za misrep na interview bo sie nie przyznal i myslal ze ambasada nie wyczai.

Z tym akurat zgadzam sie w 100% i wbrew temu co mi zarzuca @Roelka zawsze pisze ludziom zeby nie sciemniali.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 godziny temu, mychn napisał:

Moja mama również kilkanaście lat temu się starała 3 razy i nie dostała. Ja myślę o wizie od 3 lat ale boję się, że nie dostanę również. 

Mozliwe, ze sama sobie odpowiedzialas: mozesz miec problemy ze tego samego powodu jak twoja mama....

Edytowane przez katlia

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

17 godzin temu, katlia napisał:

Mozliwe, ze sama sobie odpowiedzialas: mozesz miec problemy ze tego samego powodu jak twoja mama....

Moja mama stawała o wizę ponad 15 lat temu. Rodzina wyjechała tam 17 lat temu. Czyli przez ich marzenia o wyjeździe do USA na stałe moje marzenia na wyjazd tam na jedyne 1 abo 2 miesiące zostają skreślone? Nie mam z nimi totalnie kontaktu, wiem jedynie, że wyjechali i tam zostali, nic mnie z nimi nie łączy. le fakt faktem są w Chicago, a tam właśnie chce polecieć. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Twoje szanse nie są zupełnie skreślone, ale fakt ze rodzina przekonywała konsula, ze jadą do USA tymczasowo i centralnie kłamali,  poniewaz postanowili sie tam przeprowadzić, sprawia, ze konsul moze miec te same podejrzenia co do ciebie. Jak to sie często mowi, niedaleko pada jabłko od jabłoni....to powiedzenie sie skąś wzięło. Nie mozesz wiec sie za bardzo dziwić, ze ludzie mający rodzine nielegalnie, sa bardziej sprawdzani i ich szance na dostanie wizy maleją. Nikt na 100% nie wie czy konsul ci uwierzy i da szanse czy na starcie bedziesz skreślony, póki nie spróbujesz. Przynajmniej teraz wiesz w co sie pakujesz i nie bedzie zdziwienia i płaczu gdy padnie odmowa. 

Edytowane przez pelasia
  • Upvote 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia ‎2017‎-‎12‎-‎13 o 19:26, hakunaMATA napisał:

Mnie zastanawia jedna rzecz - użytkowniczka mychn napisała, że w chwili obecnej w Stanach mieszkają jej wujkowie i dziadkowie. 

W innym wątku dotyczącym ubiegania się o wizę turystyczną kilkukrotnie podkreślano, żeby przez konsulem nie powoływać się na żadne zaproszenia od wujków, cioć itp., bo dla konsula taka rodzina to żadna rodzina. To jaki jest w końcu jest z tymi wujkami w Ameryce? Z jednej strony ich nielegalny pobyt może mieć wpływ na decyzję konsula, dotycząca przyznania bądź nie promesy, z drugiej zaś rodzina taka nie jest uważana za bliską i w sumie nie ma sensu o nich wspominać? 

uważa się w tym przypadku ze złamali prawo i Ty możesz zrobić podobnie.. Za to legalnie mieszkający to ok lecz różnie też bywa na rozmowie bo dla jednych Konsulów to rodzina a dla innych..

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja również  mam pytanie odnośnie nielegalnego pobytu mojej siostry. Staram się o wizę pierwszy raz, w zasadzie chcę tam tylko jechać na max 14 dni , komunia córki krewnej ( legalnie przebywającej w USA), coś przy okazji zwiedzić, zrobić zakupy i wrócić do domu.  We wniosku wypadałoby zaznaczyć, że mam tam " nielegalną " siostrę ale moja mama kilka lat temu, może 10- 15 również ubiegała się o wizę ( w tym czasie już siostra była nielegalnie ) i składając taki wniosek nie przyznała się , że ma taka córkę , w ogóle o niej nie wspomniała. Mama wizę dostała.

I teraz mam wątpliwość, czy ja mam przyznawać się do tej siostry ?czy nie będą mieli w systemie informacji, że mama składała wniosek i nie sprawdzą prawidłowości moich danych z jej ?

Przyznać się i liczyć, że nie sprawdzą historii wniosku mojej mamy, czy tak jak moja mama nie przyznawać się ?

Edytowane przez Goga_123

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×