Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Hej, 

Na początku przyszłego roku lecimy z żoną i rocznym dzieckiem na pół roku do Alabamy na wizie J-1 Scholar. Ja otrzymam ubezpieczenie od fundacji, natomiast ubezpieczenie moich dependents jest już w moich rękach. 

Jako że szum informacyjny w sprawie ubezpieczenia medycznego w Stanach jest szalony, chciałem zapytać, czy macie jakichś providerów, którzy są godni polecenia? 

Wiem, że ubezpieczenie musi spełniać podstawowe wymogi stawiane wizom, natomiast chciałbym też mieć niski co-pay i coinsurance — wiecie, jak to jest z małymi dziećmi.

Gemini poleca IMG, natomiast widzę na Reddicie, że ludzie zdecydowanie to odradzają. Dlaczego? Może ktoś z pierwszej ręki? :) 

Będę wdzięczny za wszelkie polecenia. 

Napisano

Ja bym polecała zaraz po przyjeździe udać się do lokalnego agenta od ubezpieczeń zdrowotnych, przedstawić sytuację (ubezpieczenie spełniające wymogi J), budżet, Wasze wymagania. Ciężko doradzić coś globalnie, bo przy wyborze trzeba wziąć pod uwagę, z jakimi ubezpieczycielami mają kontrakty lokalne przychodnie i szpitale.

Napisano
19 minutes ago, mola said:

Ja bym polecała zaraz po przyjeździe udać się do lokalnego agenta od ubezpieczeń zdrowotnych, przedstawić sytuację (ubezpieczenie spełniające wymogi J), budżet, Wasze wymagania. Ciężko doradzić coś globalnie, bo przy wyborze trzeba wziąć pod uwagę, z jakimi ubezpieczycielami mają kontrakty lokalne przychodnie i szpitale.

Kurczaczki, z tym jest właśnie taki problem, że już na rozmowie z konsulem, przed otrzymaniem wizy, powinni mieć ubezpieczenie.

A nawet jeśli nie, to po przylocie, potwierdzenie ubezpieczenia muszą mieć już ze sobą.

Napisano

Czy ta firma, ktora Cie zatrudnia nie moze ubezpieczyc reszty Twojej familii w tej samej polisie z tym ze bedzie to potracac z twojego wynagrodzenia? Napewno maja lepsze warunki wynegocjowane niz jestes w stanie to zrobicv sam.

Napisano

Pierwsze słyszę, że ubezpieczenie musi być wykupione przed wizytą w ambasadzie. Ubiegałam się o wizę J w związku z wyjazdem na post-doca i kwestie ubezpieczenia zdrowotnego załatwialiśmy dopiero po przyjeździe. Bo jaki ma to sens przed wywiadem skoro nie masz ani wizy, ani  fizycznie nie jesteś w USA. W dokumentach wymaganych przez ambasadę nie widzę wymogu posiadania ubezpieczenia zdrowotnego na interview. Pamiętaj też że ten wymóg posiadania ubezpieczenia obejmuje okres trwania programu, nie Twój rzeczywisty pobyt. I tak - na wize J można wjechać na 30 dni przed rozpoczęciem programu i wyjechać 30 dni po. Także w teorii - możecie przylecieć tydzień wcześniej niż data rozpoczęcia programu wskazana na DS-2019 i mieć tylko ubezpieczenie turystyczne (Ja wleciałam 20 sierpnia, mój post-doc wedle DS-2019 startował 1 września).

37 minut temu, andyopole napisał:

Czy ta firma, ktora Cie zatrudnia nie moze ubezpieczyc reszty Twojej familii w tej samej polisie z tym ze bedzie to potracac z twojego wynagrodzenia? Napewno maja lepsze warunki wynegocjowane niz jestes w stanie to zrobicv sam.

To niekoniecznie musi być prawdą, w kwestii lepszych warunków. To też z własnego doświadczenia wiem. Ubezpieczenie dla depenedents jakie mi zaoferowano złe nie było, ale było koszmarnie drogie (coś chyba 2-3 razy moje koszty mojego ubezpieczenia). 

  • Upvote 1
Napisano
Godzinę temu, mola napisał:

Pierwsze słyszę, że ubezpieczenie musi być wykupione przed wizytą w ambasadzie. Ubiegałam się o wizę J w związku z wyjazdem na post-doca i kwestie ubezpieczenia zdrowotnego załatwialiśmy dopiero po przyjeździe. Bo jaki ma to sens przed wywiadem skoro nie masz ani wizy, ani  fizycznie nie jesteś w USA. W dokumentach wymaganych przez ambasadę nie widzę wymogu posiadania ubezpieczenia zdrowotnego na interview. Pamiętaj też że ten wymóg posiadania ubezpieczenia obejmuje okres trwania programu, nie Twój rzeczywisty pobyt. I tak - na wize J można wjechać na 30 dni przed rozpoczęciem programu i wyjechać 30 dni po. Także w teorii - możecie przylecieć tydzień wcześniej niż data rozpoczęcia programu wskazana na DS-2019 i mieć tylko ubezpieczenie turystyczne (Ja wleciałam 20 sierpnia, mój post-doc wedle DS-2019 startował 1 września).

To niekoniecznie musi być prawdą, w kwestii lepszych warunków. To też z własnego doświadczenia wiem. Ubezpieczenie dla depenedents jakie mi zaoferowano złe nie było, ale było koszmarnie drogie (coś chyba 2-3 razy moje koszty mojego ubezpieczenia). 

Chodzi o to zeby to "firma" ubezpieczyla familie a potem obciazyla beneficjenta, bez doplat ze swej strony. Moze to byc faktycznie drogie bo jednak pracodawca zawsze placi polowe, lub jak w moim przypadku - calosc.

Napisano
1 minutę temu, andyopole napisał:

Chodzi o to zeby to "firma" ubezpieczyla familie a potem obciazyla beneficjenta, bez doplat ze swej strony. Moze to byc faktycznie drogie bo jednak pracodawca zawsze placi polowe, lub jak w moim przypadku - calosc.

Ja wiem o co chodzi, ale to zależy jak uniwersytet traktuje delikwenta. Mnie traktował jak studenta (ze względu że uniwersytet nie wypłacał mi pensji, bo miałam swoje stypendium z PL) i oferta dla dependents na tej opcji nie była korzystna (bo większość studentów jednak dependents nie ma). Co innego dla pracowników. Zgadzam się, że zapytać warto, ale w zależności od okoliczności nie koniecznie będzie to optymalna opcja.

  • Upvote 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...