Skocz do zawartości

Joanna30

Administrator
  • Liczba zawartości

    5 926
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    37

Ostatnia wygrana Joanna30 w dniu 25 Stycznia

Użytkownicy przyznają Joanna30 punkty reputacji!

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    Wrocław

Ostatnie wizyty

15 440 wyświetleń profilu

Joanna30's Achievements

Rezydent FORUM

Rezydent FORUM (2/2)

458

Reputacja

  1. My przyjęliśmy taktykę, która świetnie się sprawdzała - nie nawiązywanie kontaktu wzrokowego i udawanie, że się ich nie widzi. Najgorzej było z dziećmi, bo ciężko było ich ignorować. Ale wystarczyło na nich nie patrzeć i dało się przejść, unikając płacenia za cokolwiek co chcieli nam wcisnąć. Ciekawa sytuacja była chyba w Aleksandrii, kiedy wsiadaliśmy do autobusu. Tuż obok, przy murze, siedziała matka z niemowlakiem na chodniku. O nic nie prosiła, a kiedy dostała dolara, to od razu schowała go w skarpetkę. Nie było obok żadnego faceta, który mógłby jej zabrać pieniądze, ale widać było, że skarpetka w bucie to dla niej najbezpieczniejsze miejsce, żeby ukryć coś cennego. Taki widok porusza.
  2. Ja byłam z Rainbow na objazdówce "Wzdłuż Nilu". I podczas tej objazdówki prawie wcale nie słyszałam rosyjskiego. Dopiero na ostatnie 4 dni, kiedy zjechaliśmy do Hurghady na odpoczynek. I z tego, co wiem z informacji od pozostałych ludzi z naszej wycieczki, którzy na te cztery dni byli ulokowani w innych hotelach, to w tamtych hotelach nie mieli takich sytuacji. U nas z kolei dostaliśmy zaproszenie do koktajl baru i okazało się, że zaprosili nas i ich, przy czym ich było kilkukrotnie więcej. Miejsc nie wystarczyło dla wszystkich zaproszonych, że już nie wspomnę o drinkach i przekąskach. Ruskie się rzucili na jedzenie, jakby cały tydzień nie jedli, a potem zostawiali talerze prawie pełne... Podczas tego spotkania przedstawili nam management hotelu, który później (na kolacji) witał nas szpalerem przy wejściu do restauracji. Wszystko dla ruskich, traktowanie iście królewskie. Napisałam swoje uwagi do managementu, ale pewnie niewiele ich to obeszło. No, ale cóż. Następnym razem, jak będę jechała do Egiptu, to będę szukać hoteli, gdzie nie ma ruskich
  3. No ogólnie te wszystkie starożytne rzeczy mnie urzekły Piramidy, grobowce, świątynie... Normalnie napatrzeć się nie mogłam. I zaskoczyło mnie, że Abu Simbel to nie tylko fasada, ale tam w środku są jeszcze bardzo ładne wnętrza. Zresztą w obu świątyniach, nie tylko w tej z siedzącymi Ramzesami na przedzie. Nie wiem czemu, ale wydawało mi się, że to tylko fasada Rejs po Nilu był super, zresztą na statku mieliśmy najlepsze jedzenie. Najgorzej pod tym względem było w Kairze. Zaskoczyło mnie też, że pasy na jezdni to w Kairze tylko sugestia. Trzy pasy ruchu, a na drodze cztery, a czasem i pięć samochodów... Do tego ludzie przechodzący dosłownie centymetry obok auta... Że nie wdziałam żadnego wypadku śmiertelnego, to byłam w szoku Najmniej oczywiście podobało mi się to ciągle nagabywanie i "one dollar", "one dollar". Ale dało się to przeżyć. Generalnie wrażenia na plus. Choć w hotelach za dużo ruskich i w ostatni dzień pobytu już mi się deczko ulewało.
  4. Przyleciałabym, ale: 1) po naszym pierwszym spotkaniu wylądowałeś w szpitalu, więc nie chcę Cię mieć na sumieniu 2) po sprawdzeniu mojej aktywności w socjalach zawrócą mnie do domu od razu na lotnisku
  5. Apropos jedzenia, to wróciłam z objazdówki po Egipcie i już sobie zamówiłam u taty rosołek Po tym ciężkim, tłustym jedzeniu marzy mi się cały gar pysznego rosołku
  6. Ileż wyrzutów w tym spojrzeniu! Jak śmiałeś mnie porzucić na tyle miesięcy?! Super, Andy, że dotarłeś do domu. Mam nadzieję, że teraz już będzie lepiej. Trzymam kciuki! Jak będziesz miał ochotę, to opisz, co się wydarzyło i czemu ta Polska tak na Ciebie zadziałała
  7. Ode mnie też wszystkiego najlepszego w tym Nowym Roku!
  8. @andyopole super wiedzieć, że bezpiecznie wróciłeś! Trzymaj się i nie daj się
  9. Andy, było powiedzieć, że nie chcesz wracać do pracy, to byśmy coś wymyślili, a nie chwytasz się takich metod A tak poważnie - trzymaj się i nie daj się!
  10. Świetna wiadomość!
  11. @andyopole Ty się nie wygłupiaj, tylko wracaj szybko do zdrowia!
  12. Też to widziałam. Ja sie z Andym spotkałam po przylocie. Wyglądał bardzo dobrze i był w dobrym nastroju A potem cisza
  13. Mega zazdro!
  14. Tego nie wie nikt. Rząd nie działa, więc nic się w takich tematach nie dzieje.
  15. Andy, daj spokój! Nie strasz ludzi! Trzymaj się i nie daj się.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...