Skocz do zawartości


* * * - - 1 głosy

Kalifornia Poruszanie Się Po Okolicy :)


  • Nie możesz odpowiedzieć
27 odpowiedzi w tym temacie

#1 BlackAngel

  • Użytkownik
  • 20 Postów:

Napisano 03 czerwiec 2011 - 22:24

Czesć wszystkim, otóż lecę do USA do LA, będę w hotelu niedaleko Six Flags w Santa Clarita no i nie wiem jak się dotransportować z lotniska ?? Czy jest tam jakiś rower czy coś jeśli chodzi o naprzykład dotarcie do ulicy blue clud dobrze by było jakby ktoś mi powiedział kto zna tą okolicę, będe niezmiernie wdzieczna.... ;)

AdSense

  • Advert

#2 mesio007

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 252 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 czerwiec 2011 - 01:50

Nie wiem czy dobrze rozumiem. Chcesz jechać rowerem z LAX do Six Flags?? Pomijam, że pewno będziesz miała jakiś bagaż...

#3 BlackAngel

  • Użytkownik
  • 20 Postów:

Napisano 04 czerwiec 2011 - 02:08

Cześć - Natalia jestem, rozumiesz prawie dobze, mianowicie nie wiem jak dotransportować się z lotniska oraz nie wiem jak zwiedzać, czym się poruszać, tak czy siak... :/ Help me please ;)

#4 jan sprawiedliwy

  • Użytkownik
  • 88 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Chicago

Napisano 04 czerwiec 2011 - 02:56

Wyświetl postUżytkownik BlackAngel dnia 3.06.2011, 23:24 napisał

Czesć wszystkim, otóż lecę do USA do LA, będę w hotelu niedaleko Six Flags w Santa Clarita no i nie wiem jak się dotransportować z lotniska ?? Czy jest tam jakiś rower czy coś jeśli chodzi o naprzykład dotarcie do ulicy blue clud dobrze by było jakby ktoś mi powiedział kto zna tą okolicę, będe niezmiernie wdzieczna.... ;)

O rowerach wiem tyle ze kradna w LA. Nie mam czasu sie rozpisywac ale zobacz i poczytaj http://www.lawa.org/...LAX.aspx?id=132
http://www.lawa.org/...ax.aspx?id=1240
http://www.metro.net/around/maps
Najlepiej jednak wypozyczyc car , to jest podstawowy srodek transportu w LA jako ze pewne dzielnice beda dla ciebie niebezpieczne .
Milego pobytu.

#5 c4r0

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 299 Postów:

Napisano 04 czerwiec 2011 - 05:20

Z lotniska możesz złapać taki śmieszny busik. Jeżdżą dość często i są różne. Szukaj pod hasłem "LAX shared vans" albo "LAX shuttle bus". Przykład: http://www.primetimeshuttle.com/ Są też większe busy (np. http://www.sbairbus.com/ ). Do Santa Barbary płaciłem chyba coś rzędu $60 za SB airbus. Do Camarillo chyba $40 za prime time shuttle. Do Santa Clarita jest 50 mil, więc raczej bez podwózki się nie obejdzie: http://maps.google.com/maps?f=d&source...mp;t=h&z=10

Do zwiedzania potrzebny będzie samochód. W USA odległości są ogromne, rowerem to możesz sobie co najwyżej do spożywczaka jeździć. Wszędzie jeździ się autostradami a tam nawet jak byś chciała to rowerem przeważnie nie można, a tym bardziej z buta.

AdSense

  • Advert

#6 mesio007

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 252 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 czerwiec 2011 - 05:30

Wyświetl postUżytkownik BlackAngel dnia 3.06.2011, 18:08 napisał

Cześć - Natalia jestem, rozumiesz prawie dobze, mianowicie nie wiem jak dotransportować się z lotniska oraz nie wiem jak zwiedzać, czym się poruszać, tak czy siak... :/ Help me please ;)


Nie chce nic mówić, ale skoro mówimy o LAX i o Magic Mountain to jest to dystans około 70 kilometrów, czyli raczej nie na rower po kilkunastogodzinnym locie, na dodatek z bagażami. Nie jestem z tamtych okolic, ale z tego co mi wiadomo to nie ma bezpośredniego połączenia z LAX do Six Flags. Można wypożyczyć auto zaraz na lotnisku. Możesz też pojechać taksówką albo busem, szybko i wygodnie, ale dość drogo (taxi ok. $150, busem z połowę, może trochę więcej). Jak koniecznie chcesz się szlajać transportem publicznym przez kilka godzin (na pewno najtańsza opcja), to weź Flyaway z LAX do Union Station, a stamtąd Metrolink, trasa Antelope Valley, do Newhall Station, jakieś półtorej godziny jazdy. Potem musisz dojechać do MRTC (McBean Regional Transit Station), albo liniami 1 i 2, albo liniami 4 i 14 (obydwa co 15 minut). Stamtąd jedziesz linią 3 i 7 prosto do Magic Mountain. Nie wiem jak to się ma do rzeczywistości, znalezione na necie.

Czym się przemieszczać na miejscu to zależy jakie dystanse chcesz pokonywać. Jak takie jak pierwszego dnia to najlepiej wypożyczyć/kupić samochód (nie wiem na jak długo zostajesz), ewentualnie transport publiczny, ale to też zależy gdzie chcesz jechać. Jak chcesz jeździć tylko po najbliższej okolicy to na upartego rower wystarczy, ale to też zależy gdzie, bo po autostradzie rowerem to raczej nie bardzo. Używany rower możesz kupić za parę dolarów na craigslist.org.

#7 BlackAngel

  • Użytkownik
  • 20 Postów:

Napisano 04 czerwiec 2011 - 06:19

No ja niestety nie mam prawa jazdy, więc sobie nie wypożyczę auta, a szkoda... :P( Ale jakby ktoś chciał mnie powozić to zbieram zgłoszenia ;) Pozatym dziękuję za rady, ale i tak nic konkretnego nie wiem, najlepiej to by fajnie było żeby było coś poprostu bezpośredniego, pozatym to z tego co patrzę to właśnie mój hotel jest przy Railroad Ave czyli to chyba jest właśnie autostrada ile się nie mylę??? Możecie mi powiedzieć kurczę czy jak już uda mi się ten rower kupić czy nie wiem co z nim zrobić to dojechać od mojego hotelu do tych wszystkich punktów rozrywkowych i do ulicy BLUE CLOUD i ile do tej ulicy jest kilometrów mniej więcej ? Proszę widzę że niektórzy z Was pewnie tam byli więc się orientują mniej więcej.... :D

#8 Joanna30

    Rezydent FORUM

  • Administrator
  • 1754 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 04 czerwiec 2011 - 06:58

Wg google maps z Twojego hotelu do parku Six Flags rowerem jest ponad 11 kilometrów. Do ulicy Blue Cloud prawie 12. Autem mniej, bo nie wszędzie da się jechać rowerem.
Wyszukaj sobie trasę z LAX do Santa Clarita i tam będziesz miała kombinowany dojazd komunikacją zbiorową.
Nie wiem, na ile to jest wiarygodne.
Wejdź sobie na: http://www.metro.net/ i znajdź dojazd. Bo choć ta komunikacja jest tylko dla obszaru metropolitarnego LA i najbliżej dojedziesz do San Fernando, to zostanie Ci jeszcze godzina drogi transportem zbiorowym do Santa Clarita.
Ale ostatecznie się tam dostaniesz ;)
Ja nie korzystałam z transportu zbiorowego. Po okolicy poruszałam się autem. Ale komunikacja zbiorowa jeździ. Jednak bez kilku przesiadek się nie obędzie, więc droga, którą autem da się pokonać w niecałą godzinę, może zająć - w najlepszej opcji - trzy godziny.
Niestety bez samochodu w Kalifornii jesteś uziemiona. Rowerem (jeśli uda Ci się takowy zdobyć), to pojeździsz tylko po najbliższej okolicy, no, chyba że jesteś w stanie przejechać na nim dziesiątki kilometrów. Pozostaje komunikacja zbiorowa, która zabiera dużo czasu. Samo Los Angeles jest ogromnie rozciągnięte po powierzchni, a większość ludzi ma auta, bo inaczej się nie da, a przynajmniej jest trudniej :D

#9 mesio007

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 252 Postów:
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 czerwiec 2011 - 07:02

Wyświetl postUżytkownik BlackAngel dnia 3.06.2011, 22:19 napisał

No ja niestety nie mam prawa jazdy, więc sobie nie wypożyczę auta, a szkoda... :P ( Ale jakby ktoś chciał mnie powozić to zbieram zgłoszenia ;) Pozatym dziękuję za rady, ale i tak nic konkretnego nie wiem, najlepiej to by fajnie było żeby było coś poprostu bezpośredniego, pozatym to z tego co patrzę to właśnie mój hotel jest przy Railroad Ave czyli to chyba jest właśnie autostrada ile się nie mylę??? Możecie mi powiedzieć kurczę czy jak już uda mi się ten rower kupić czy nie wiem co z nim zrobić to dojechać od mojego hotelu do tych wszystkich punktów rozrywkowych i do ulicy BLUE CLOUD i ile do tej ulicy jest kilometrów mniej więcej ? Proszę widzę że niektórzy z Was pewnie tam byli więc się orientują mniej więcej.... :D


To ponad dwie godziny drogi, do tego wioska na odludziu, więc bezpośredniego transportu po prostu nie ma.

Avenue to taka normalna droga, autostrada to highway/freeway. Co takiego masz na tej ulicy Blue Cloud to nie mam pojęcia, bo to już takie wioski że ho ho. Nie wiem dokładnie gdzie ten hotel na Railroad masz, ale do Six Flags to około 10 km, a do Blue Cloud ponad 15, po górach... Nie zdziw się też, że niektóre z tych dróg mogą być prywatne, czyli dojazd tylko dla tych, którzy tam mieszkają.

Niezbędnik przetrwania:
- craigslist.org, tam znajdziesz wszystko, od mebli, przez samochód, pracę, mieszkanie, po chłopaka. Możesz tam też szukać ludzi do ride share, chyba że Cię stać na prywatnego szofera na każde zawołanie.
- maps.google.com/mapquest.com/maps.yahoo.com itp. - do szukania gdzie co jest, jak dojechać i jak daleko.
- ogólnie google/internet

#10 c4r0

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 299 Postów:

Napisano 04 czerwiec 2011 - 08:06

Próba transportu środkami publicznymi po locie z Polski jakoś nie wydaje mi się dobrym pomysłem, zwłaszcza jeśli to wszystko będziesz przechodzić pierwszy raz. Po takim locie człowiek na prawdę jest tak wyczerpany, że w pociągu można między przystankami zasnąć... Jak nie masz prawka to będzie na prawdę lipa. Zastanawiam się na jakich zasadach tam jedziesz, skoro tak wygląda Twoja sytuacja.

#11 Joanna30

    Rezydent FORUM

  • Administrator
  • 1754 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 04 czerwiec 2011 - 08:12

No właśnie... Jeśli jedziesz na wakacje, to nie lepiej było wybrać - jeśli nie ma się prawa jazdy i nie ma możliwości wypożyczenia auta - np. Nowy Jork? To wielka metropolia, z doskonale rozwiniętą komunikacją, a do zobaczenia jest tam tyle, że całe wakacje nie wystarczą ;)

#12 BlackAngel

  • Użytkownik
  • 20 Postów:

Napisano 04 czerwiec 2011 - 13:50

o jak ja własnie chce tak, tylko koniecznie muszę mieć rower no może dla was to daleko dla mnie taka odleglosc 12 czy 15km to malutko nawet w obydwie strony, i to jest zarąbiste właśnie w tym wszystkim... Pozatym to w googlach jest napisane ze z hotelu jest do lax 52 km chyba a nie mil juz mi sie nie chce patrzec a do six flags no 3i 0,5 mili chyba no to mowicie ze to jest 12km okej, zgadzam się i bardzo mi pomogliście DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM, fajnie, że blue cloud to wiocha mam jeszcze pytanko: czy tam gdzies jest plaża? Koło blue cloud czy też jakieś jezioro? No i taka jakby sawanna? Czy coś jakby jak pustynia hehe ??
No i przede wszystkim muszę zdobyć ten cholerny rower skadś no i wogóle napisze wam wszystko dokładnieb jak juz tam bede jak dotarłam bo od lotniska pojade na konkretny spontan ;)))


Chłopak też by sie przydał musze poprzeglądac tę stronę co podałeś.


Wyświetl postUżytkownik Joanna30 dnia 4.06.2011, 9:12 napisał

No właśnie... Jeśli jedziesz na wakacje, to nie lepiej było wybrać - jeśli nie ma się prawa jazdy i nie ma możliwości wypożyczenia auta - np. Nowy Jork? To wielka metropolia, z doskonale rozwiniętą komunikacją, a do zobaczenia jest tam tyle, że całe wakacje nie wystarczą :D


#13 BlackAngel

  • Użytkownik
  • 20 Postów:

Napisano 04 czerwiec 2011 - 13:55

ekhmm sorry za dubla, no i jeszcze jedno jak te drogi są prywatne to jak tam ludzie mają dojechać tam jest ośrodek dla psów i kupić tam można różne fajne rzeczy dla psów to chyba jakoś można dojechać nie a pozatym to pojade najwyzej bede rowerem po zalesionych górach jechać, szkoda tylko ze aż ponad 15 km .... licze na to ze sie mylisz i ze mój hotel bedzie blisko bedzie super nie moge sie doczekac a tu jeszcxze tyle czasu :P(( 3 miechy :)(((

Wyświetl postUżytkownik BlackAngel dnia 4.06.2011, 14:50 napisał

o jak ja własnie chce tak, tylko koniecznie muszę mieć rower no może dla was to daleko dla mnie taka odleglosc 12 czy 15km to malutko nawet w obydwie strony, i to jest zarąbiste właśnie w tym wszystkim... Pozatym to w googlach jest napisane ze z hotelu jest do lax 52 km chyba a nie mil juz mi sie nie chce patrzec a do six flags no 3i 0,5 mili chyba no to mowicie ze to jest 12km okej, zgadzam się i bardzo mi pomogliście DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM, fajnie, że blue cloud to wiocha mam jeszcze pytanko: czy tam gdzies jest plaża? Koło blue cloud czy też jakieś jezioro? No i taka jakby sawanna? Czy coś jakby jak pustynia hehe ??
No i przede wszystkim muszę zdobyć ten cholerny rower skadś no i wogóle napisze wam wszystko dokładnieb jak juz tam bede jak dotarłam bo od lotniska pojade na konkretny spontan ;)))


Chłopak też by sie przydał musze poprzeglądac tę stronę co podałeś.


i jeszcze coś tam są jakieś fajne cluby czy dyskoteki ? :D
A ta strona wyżej podana to jest coś w rodzaju taxi ?
A myślicie że można wziąć swój rower do samolotu i ile by to kosztowało ???


#14 Joanna30

    Rezydent FORUM

  • Administrator
  • 1754 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 04 czerwiec 2011 - 14:43

Wyświetl postUżytkownik BlackAngel dnia 4.06.2011, 14:50 napisał

o jak ja własnie chce tak, tylko koniecznie muszę mieć rower no może dla was to daleko dla mnie taka odleglosc 12 czy 15km to malutko nawet w obydwie strony, i to jest zarąbiste właśnie w tym wszystkim... Pozatym to w googlach jest napisane ze z hotelu jest do lax 52 km chyba a nie mil juz mi sie nie chce patrzec a do six flags no 3i 0,5 mili chyba no to mowicie ze to jest 12km okej, zgadzam się i bardzo mi pomogliście DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM, fajnie, że blue cloud to wiocha mam jeszcze pytanko: czy tam gdzies jest plaża? Koło blue cloud czy też jakieś jezioro? No i taka jakby sawanna? Czy coś jakby jak pustynia hehe ??

Nie wiem, w którym miejscu Santa Clarita jest twój hotel, ale z LAX do Santa Clarita najkrótsza droga autem ma 63 km (40 mil), a rowerem jest 69 km (42 mile). Nie da się inaczej. Ile masz do Six Flags to też ciężko powiedzieć, bo tylko Ty wiesz, gdzie dokładnie jest Twój hotel. Więc może to być 7 km, jak i 12 ;)
Jeśli byłaś na mapach google, to mogłaś zobaczyć, czy tam jest plaża, czy jakieś jezioro. Nie ma. To są góry.
Najbliższa plaża jest w Santa Monica, ponad 50 kilometrów rowerem od Santa Clarita.
Poza tym możesz sobie poszukać na internecie informacji o Santa Clarita i będziesz wiedziała, co to za miasto i jaki ma krajobraz.
Pierwszy link od góry: http://en.wikipedia....ita,_California :D

Wyświetl postUżytkownik BlackAngel dnia 4.06.2011, 14:55 napisał

A ta strona wyżej podana to jest coś w rodzaju taxi ?
A myślicie że można wziąć swój rower do samolotu i ile by to kosztowało ???

Która strona? Ta podana przeze mnie?
A w ogóle byłaś na niej? To strona komunikacji w LA.

#15 katrinna

  • Użytkownik
  • 4 Postów:

Napisano 04 czerwiec 2011 - 17:26

Popieram to co powiedział mesio007. Dwa lata temu pracowałam z chłopakiem w Six Flags i z tego co pamiętam to poruszaliśmy się dokładnie tymi autbusami. Ze stacji McBean Regional Transit Station odjeżdżają autobusy do Six Flags bardzo często, bo to jest jedyny sposób dojazdu do parku dla niezmotoryzowanych. Natomiast sam przejazd z LA to albo autobus, który odjeżdża do McBean z North Hollywood albo metrolink. Czyli jest dokładnie tak jak powiedział mesio. Jednak zdecydowanie popieram wypożyczenie samochodu. Poruszanie się po LA a szczególnie po okolicach zajmuje kilka-kilkanaście godzin..

#16 c4r0

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 299 Postów:

Napisano 04 czerwiec 2011 - 19:37

Wyświetl postUżytkownik BlackAngel dnia 4.06.2011, 13:50 napisał

o jak ja własnie chce tak, tylko koniecznie muszę mieć rower no może dla was to daleko dla mnie taka odleglosc 12 czy 15km to malutko nawet w obydwie strony, i to jest zarąbiste właśnie w tym wszystkim...
Wszystko fajnie. Ale po pierwsze, jak jedziesz rowerem to będzie jazda rowerem, a nie zwiedzanie. Po drugie, nie wszędzie dojedziesz, bo tak jak napisałem, tam się jeździ głównie autostradami a na nich rowerem nie pojeździsz. Czasem nie ma żadnej drogi równolegle do autostrady - to nie wygląda tak jak w Polsce że wsiądziesz na rower i będziesz jeździć tak samo jak samochodem tylko wolniej.

Wyświetl postUżytkownik BlackAngel dnia 4.06.2011, 13:50 napisał

3i 0,5 mili
Tym mnie nieźle rozbawiłaś, dzięki ;)

Wyświetl postUżytkownik BlackAngel dnia 4.06.2011, 13:50 napisał

czy tam gdzies jest plaża? Koło blue cloud czy też jakieś jezioro? No i taka jakby sawanna? Czy coś jakby jak pustynia hehe ??
WEJDŹ SOBIE NA GOOGLE MAPS I POSZUKAJ! Chyba jesteś w stanie znaleźć jezioro... Co do pustyni, zależy co masz na myśli. Tutaj jak znajdziesz kawałek ogródka bez sprinklerów to pewnie będzie on wyglądał jak pustynia. Jak chcesz taką prawdziwą, czyli dużą i z piaskiem, to pewnie najbliżej będzie Mojave.

Wyświetl postUżytkownik BlackAngel dnia 4.06.2011, 13:50 napisał

A myślicie że można wziąć swój rower do samolotu i ile by to kosztowało ???
Tak się składa, że wczoraj dzwoniłem do Lufthansy z pytaniem jak mogę zabrać rower z USA do Polski. Kasują $400 i nie jest powiedziane, że taki towar zaakceptują - zależy od tego jakimi samolotami lecisz i jak szybko to zgłosisz. Jak zapakujesz w kartony, to można przewieźć jako zwykły bagaż, ale prawie na pewno będzie to musiało być pudło oversize, wówczas opłata $200. Ja lecę w sierpniu i będę próbował zapakować rower i wszystkie moje rzeczy do dwóch kartonów nie przekraczających limitu masy i wielkości. Żeby to zrobić rower będę musiał na prawdę rozebrać na kawałki, włącznie ze zdjęciem opon z kół i rozebraniem ramy (rower z tylnym zawieszeniem). Jak to się uda do będę musiał dopłacić tylko $70 za drugie pudło.

Sorry, że spytam, ale ile Ty masz lat?

#17 BlackAngel

  • Użytkownik
  • 20 Postów:

Napisano 04 czerwiec 2011 - 20:31

a co Cię to obchodzi?

Dzięki za odpowiedzi, ten pomysł z poskladniem i rozłożeniem roweru jest niezły ... Spoko jak już się dorwę do tego roweru będę znała całe góry a tam chyba autostrad nie ma :P Będę z Wami ! heh ;) No to jak tylko 70 PLN to ja się dowiem w mojej linii jak to wygląda :D

#18 BlackAngel

  • Użytkownik
  • 20 Postów:

Napisano 04 czerwiec 2011 - 20:37

hej a kochani bo jestescie tacy obeznani to możecie mi tylko powiedzieć dwie ostatnie rzeczy czy tam gdzieś w pobliżu są jakieś fajne cluby ??? No i co z tymi drogami prywatnymi znaczy że nie będę mogła dalej jechać to jak mam dojechać do celu ????



Wyświetl postUżytkownik BlackAngel dnia 4.06.2011, 21:31 napisał

a co Cię to obchodzi?

Dzięki za odpowiedzi, ten pomysł z poskladniem i rozłożeniem roweru jest niezły ... Spoko jak już się dorwę do tego roweru będę znała całe góry a tam chyba autostrad nie ma :P Będę z Wami ! heh ;) No to jak tylko 70 PLN to ja się dowiem w mojej linii jak to wygląda :D


A ej jeszcze tylko jedno pytanie, do centrum LA i Hollywood to ile będzie kilometrów ale zresztą sprawdzę sobie to już jest mało ważne, najważniejsze żeby jakoś tym busem się dostać i rower swój zabrać bo nawet jak kupię tam to muszę kupić jakiś extra przecież nie kupię sobie złomu, ile takie fajny rower może kosztować, najlepiej pasowałoby mi kupić go na lotnisku wtedy w ostateczności wzięłabym taxi i ten rower jakoś zapakowała a najlepiej to z samolotu i z moim rowerem, bo mam już dwa swoje w sumie to 3 mam w domu... Także mówicie że taxi kosztuje tyle za cały odcinek trasy ???

#19 Joanna30

    Rezydent FORUM

  • Administrator
  • 1754 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 04 czerwiec 2011 - 20:39

Wyświetl postUżytkownik BlackAngel dnia 4.06.2011, 21:31 napisał

No to jak tylko 70 PLN to ja się dowiem w mojej linii jak to wygląda ;)

c4r0 napisał $70, czyli 70 USD, nie PLN, czyli 70 dolarów, czyli jakieś trzy razy więcej, niż 70 PLN.
Uważaj w Stanach, bo jak Ci się będą mylić mile z kilometrami, a dolary ze złotówkami, to tam przepadniesz :D

Wyświetl postUżytkownik BlackAngel dnia 4.06.2011, 21:37 napisał

No i co z tymi drogami prywatnymi znaczy że nie będę mogła dalej jechać to jak mam dojechać do celu ????

Do Canine Country Club dojedziesz, ale jak będziesz chciała pojeździć po okolicy, to możesz mieć problem, bo na drogę prywatną nie wjedziesz. Koniec i kropka.

Wyświetl postUżytkownik BlackAngel dnia 4.06.2011, 21:37 napisał

ile takie fajny rower może kosztować, najlepiej pasowałoby mi kupić go na lotnisku wtedy w ostateczności wzięłabym taxi i ten rower jakoś zapakowała

Rower chcesz kupować na lotnisku?
Powodzenia :)

Linki do sprawdzenia cen i w ogóle już Ci zostały podane. Poza tym google naprawdę nie gryzie :P

#20 c4r0

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 299 Postów:

Napisano 05 czerwiec 2011 - 02:12

Cytat

a co Cię to obchodzi?

Mało mnie obchodzi ile masz lat, ale jak czytam Twoje posty i pięknie ułożone poprawną polszczyzną zdania to wydaje mi się, że jesteś roztrzepaną 15-latką która ma wbite do głowy, że sobie pojedzie sama do LA z rowerem i będzie fajnie.

Przeczytaj jeszcze raz mój post i zobacz za co jest to $70.

Żeby rozłożyć rower trzeba mieć sporo narzędzi i umieć to zrobić. Do tego zwykła rama (hardtail) się na pewno nie zmieści, bo nie można jej rozebrać.

Jak droga jest prywatna, to znaczy że jak tam wjedziesz to możesz dostać mandat.

#21 sly6

    Rezydent FORUM

  • Administrator
  • 18787 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 05 czerwiec 2011 - 07:16

tak jak pisze c4r0 ze rower mozna wziasc do samolotu ale pewne sa ale -moga byc a wtedy lepiej juz go kupic w USA niz rozkladac i placic iles tam kasy za niego.
"Pay it forward" zycie bedzie lepsze dla wszystkich :)
Jeżeli chcesz coś dostać musisz najpierw sam coś dać..

Uwaga ! Karina Pomaga dobrowolnie-wolontariat i kiedy ma wolny czas na forum-jesli nie mozesz doczekac sie odpowiedzi prosze sie przypomniec grzecznie na pw -cierpliwosc wskazana oraz kultura osobista.dziekuje



#22 c4r0

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 299 Postów:

Napisano 05 czerwiec 2011 - 07:44

Jeśli ten rower co chce się brać nie jest rowerem za 5000 PLN lub więcej, to nie ma sensu go zabierać do USA. Zdecydowanie bardziej się opłaca kupić na miejscu, nawet używany - można znaleźć bardzo dobre okazje z praktycznie nowymi rowerami. Tylko że to nie jest "impreza" na miesięczny wakacyjny pobyt w LA... Tak jak napisałem, nie wiem na jakich zasadach autorka tematu ma zamiar przyjechać, ale jeśli to miałyby być normalne wakacje to moim zdaniem ten wyjazd nie ma najmniejszego sensu. Lepiej odłożyć to do czasu zrobienia prawka, co dodatkowo da czas na ewentualne dozbieranie trochę kasy na wyjazd.

#23 BlackAngel

  • Użytkownik
  • 20 Postów:

Napisano 05 czerwiec 2011 - 08:03

Bardzo wszystkim dziękuję za pomoc i za odpowiedzi, bardzo mi to pomoże w USA i pewnie nie tylko mi dlatego proszę jeśli można o niekasowanie tego tematu.

C4r0: Nie wiem dlaczego uważasz, że nie ma taki wyjazd sensu, bo niby dlaczego- TYLKO DLATEGO ŻE NIE BĘDE JEŹDZIŁA SAMOCHODEM? Przecież to jest normalne miasto, nie mówiąc o LA, które jest 100 razy lepiej rozwinięte o Warszawy, więc nie wmawiaj mi, że tam ludzie poruszają się tylko samochodami, ??? ok ???? Bo jest to poprostu chore!!!! Może tam gdzie ja cchę być jest wiocha i zapyziałe zadu*** i nie ma dojazdu ale bynajmniej do mojego hotelu napewno normalny dojazd jest, pozatym specjalnie po to aby wyjechać i na wszystko tam mieć będę od niedługo pracować i będę miała na wszystko wystarczającą sumę pieniędzy, tak więc zawsze będę czymś się poruszać, np. TAXI- a możecie mi powiedzieć jaka tam jest cena TAXI i czy naprzykład z hotelu mojego do six flags można pojechać i ile kosztuje taki kurs w obie strony? ;)


Co do roweru macie racje, mój tata też mówi, że lepij tam kupić bo inaczej drożej wyniesie, tylko ja chcę jakiś fajny, to normalnie go poprostu kupię w sklepie w LA po przylocie, nie wiecie jaka cena będzie takiego górala ???

Buziaczki dla wszystkich !!!

PS. C4r0: mam taki charakter, mam prawo a co ? :D A co do tych dróg to pewnie są jakoś oznaczone to po pierwsze (mam nadzieję), a jeśli takie będą po drodze do mojego celu to mam nadzieję, że da rade jakoś je objechać tak? !!! ???
btw: umiem rower złożyć tak mi się wydaje :>

Wyświetl postUżytkownik c4r0 dnia 5.06.2011, 8:44 napisał

Jeśli ten rower co chce się brać nie jest rowerem za 5000 PLN lub więcej, to nie ma sensu go zabierać do USA. Zdecydowanie bardziej się opłaca kupić na miejscu, nawet używany - można znaleźć bardzo dobre okazje z praktycznie nowymi rowerami. Tylko że to nie jest "impreza" na miesięczny wakacyjny pobyt w LA... Tak jak napisałem, nie wiem na jakich zasadach autorka tematu ma zamiar przyjechać, ale jeśli to miałyby być normalne wakacje to moim zdaniem ten wyjazd nie ma najmniejszego sensu. Lepiej odłożyć to do czasu zrobienia prawka, co dodatkowo da czas na ewentualne dozbieranie trochę kasy na wyjazd.


#24 Joanna30

    Rezydent FORUM

  • Administrator
  • 1754 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 05 czerwiec 2011 - 08:21

Nie trzeba Ci niczego wmawiać, bo tam ludzie najczęściej jeżdżą samochodami, bo tak jest najwygodniej.
Tak, to normalne miasto, ale porównywanie do Warszawy (nie wiem, czy pod względem infrastruktury, czy czego) to kompletna pomyłka. Jest po prostu inne. Powierzchniowo miasta są bardzo rozłożyste, poza tym górki i pagórki, więc ludzie ułatwiają sobie życie pokonując te dziesiątki kilometrów jeżdżąc autami. Co w tym dziwnego? I dlaczego to niby miałoby być chore?
Nikt nie wie, gdzie dokładnie leży Twój hotel, więc skąd mamy wiedzieć, ile będzie kosztowała taksówka?
Pewnie koło $25. Ale napisz do swojego hotelu i zapytaj ich o to. Oni na pewno będą wiedzieć.
Ceny rowerów możesz sprawdzić na necie. Linki miałaś podane. Dlaczego z nich nie korzystasz?
Oburzasz się, kiedy ktoś krytykuje i wyprostowuje Twoje pomysły (bo był w LA i wie, jak to wygląda), a jak Ci doradza, To ty z tego nie korzystasz.
c4r0 już mówił, że tam nie zawsze są drogi równoległe, którymi można wszystko objechać. No, ale to pojedziesz i sama się przekonasz.
Aha, przy lotnisku żadnego sklepu z rowerami nie znajdziesz, więc po kilkunastogodzinnym locie będziesz musiała podjechać (lub podejść) kilka mil, żeby znaleźć sklep. Jeśli oczywiście dolecisz tam w dzień i jeszcze będzie otwarty.

#25 c4r0

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 299 Postów:

Napisano 05 czerwiec 2011 - 08:24

Uważam, że wyjazd nie ma sensu, bo nie masz prawa jazdy. LA to duże miasto i jest tam transport publiczny. W mniejszych miastach natomiast często żadnego transportu publicznego nie ma i TAK, WSZYSCY JEŻDŻĄ WTEDY SAMOCHODAMI, czy to jest chore czy nie. Nie wiem co to za miejsce gdzie będziesz mieszkać i to nie ja napisałem że to wiocha albo zadupie, ale nie nie zdziwiłbym się, jak by normalnej miejskiej komunikacji tam nie było (ale powtarzam - nie wiem). Prawda jest taka, że bez samochodu za wiele nie zwiedzisz i po prostu szkoda żeby się wyjazd zmarnował. Za taxi możesz liczyć opłatę rzędu 2-3 USD za milę. W USA odległości są większe niż w Polsce, miej tego świadomość. Jak do najbliższego spożywczaka masz 40 minut piechotą to jest to normalna sprawa, a jak gdzieś się jedzie 15 minut autostradą to tutejsi nazywają to "blisko". Charakter masz jaki masz i nie mówię, że nie masz do tego prawa. Jak będziesz planować wycieczkę, to pamiętaj żeby rozważyć możliwość, że sprawy potoczą się nie po twojej myśli i żeby na taką sytuację mieć plan B - np. wiedzieć co robić jak się okaże że autobus który sobie upatrzysz z jakiegoś powodu nie jeździ, czy coś takiego. Drogi prywatne są oznaczone: http://www.google.com/search?hl=pl&biw...sa=N&tab=wi Jeśli na końcu takiej drogi jest coś publicznego, to na pewno nie będzie to droga oznaczona jako prywatna z zakazem wjazdu. Jeśli jednak jest tak oznaczona to najczęściej nie ma innego dojazdu do miejsca, w które ta droga prowadzi (albo jest jakaś inna droga ale też prywatna - inaczej to nie ma sensu). Z całym szacunkiem, ale mi się wydaje, że jednak nie umiałabyś złożyć roweru. Rower "górski" to szerokie pojęcie, są różne rodzaje. Zależnie czego szukasz, w przeciętnym sklepie rowerowym możesz taki rower dostać w cenie z zakresu 300-3000 USD.

#26 rafal723

    Aktywny użytkownik

  • Użytkownik
  • 196 Postów:

Napisano 05 czerwiec 2011 - 08:27

Wyświetl postUżytkownik c4r0 dnia 5.06.2011, 3:12 napisał

Mało mnie obchodzi ile masz lat, ale jak czytam Twoje posty i pięknie ułożone poprawną polszczyzną zdania to wydaje mi się, że jesteś roztrzepaną 15-latką która ma wbite do głowy, że sobie pojedzie sama do LA z rowerem i będzie fajnie.

Przeczytaj jeszcze raz mój post i zobacz za co jest to $70.

Żeby rozłożyć rower trzeba mieć sporo narzędzi i umieć to zrobić. Do tego zwykła rama (hardtail) się na pewno nie zmieści, bo nie można jej rozebrać.

Jak droga jest prywatna, to znaczy że jak tam wjedziesz to możesz dostać mandat.


Bądź tak łaskawa i przejrzyj temat, wszystko zostało podane.

c4r0: co do wytłuszczonego, sie zgadzam ...
Dołączona grafika
"People can't do something themselves, they wanna tell you, you can't do it. You wanna something. Go get it ! Period." - Chris Gardner, Pursuit of Happyness

Zapraszam na mój blog: http://723rafal.blogspot.com/

#27 FUGAZI

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 1106 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 06 czerwiec 2011 - 11:00

Cytat

(...) tylko ja chcę jakiś fajny, to normalnie go poprostu kupię w sklepie w LA po przylocie, nie wiecie jaka cena będzie takiego górala ???


"Fajny" to nie mniej niz $500. Chyba, ze bedziesz szukac na craigsliscie to moze znajdziesz cos za $200.

Cytat

ale bynajmniej do mojego hotelu napewno normalny dojazd jest


"Bynajmniej" to partykula wzmacniajaca zaprzeczenie; ma zupelnie inne znaczenie niz "przynajmniej" z ktorym je pomylilas. Warto czasem zapoznac sie ze znaczeniem slow przed ich uzyciem, unika sie wtedy zdan pozbawionych sensu.

AdSense

  • Advert

#28 c4r0

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 299 Postów:

Napisano 12 sierpień 2011 - 08:01

Apropo roweru. Właśnie dotarłem do Polski i udało mi się przewieźć rower na drodze LAX-SFO-FRA-GDN bez problemów :) Spakowany był w dwa pudła razem z moimi wszystkimi rzeczami. Jedno pudło 26.5" x 26.5" x 10" a drugie 26" x 22" x 16", po zapakowaniu oba dokładnie po 50 lbs. Leciałem z lufthansą i jedno z pudeł było za darmo a za drugie musiałem dopłacić $50. Żadnych problemów na cle (przeszedłem przez bramkę "nic do oclenia" i nic nie musiałem pokazywać).

Przed pakowaniem: http://img35.imagesh...7/imgp4423x.jpg
Po wypakowaniu w Polsce: http://img684.images...6/imgp5607x.jpg





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych