NA początek chyba lepiej jednak jechać z W&T, bo inaczej samej 1 raz w Stanach, bez wizy J1 będzie cięzko. Nie tylko w tym sensie, że nie znajdziesz pracy bo nie masz na nią pozwolenia ale też możesz wzbudzić podejrzenia w ambasadzie lub u konsula na lotnisku, że chcesz pracować nieleganie i mogą ci nie dać wizy.
Jeśli chodzi o pracę w LA jest bardzo ciężko ją znaleźć. Ja byłam na opcji independent (samemu się szuka pracy) i znalazłam pracę po ponad miesiącu pobytu tam. Słyszałam, że skasowali w tym roku wyjazd z opcją independent więc nie wiem skąd masz info, że możesz wyjechać i sama szukać pracy. Weź pod uwagę fakt, że bardzo dużo Amerykanów przeprowadza się do LA na studia i też szukają pracy, albo przyjeżdżają sobie tam do pracy wakacyjnej. Oni jakby nie patrzeć mają większe szanse, bo pracodawca ma pewność, że mogą ich legalnie zatrudnić, odpada kwestia tego, czy pracownik poradzi sobie z językiem itd. Z drugiej strony jest też większe zapotrzebowanie na pracę w sezonie. Więc jeśli już jedź tam najpóźniej w maju bo potem to raczej nie będzie czego szukać. Aha i dobrze jest mieć doświadczenie w kelnerowaniu, sprzedaży co znacznie ułatwi znalezienie pracy.
Co do odkładania pieniędzy w LA...zapomnij

za to lepiej uzbrój się w sporo kasy na początek bo będzie ciężko.Nie wiem gdzie planujesz mieszkać, ale generalnie LA jest drogie. I radziłabym ci znaleźć lokum przed wyjazdem, bo hotele są bardzo drogie i szkoda bulić na nie kasy.