Jump to content

rzecze1

Użytkownik
  • Content Count

    1,321
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    63

rzecze1 last won the day on September 10

rzecze1 had the most liked content!

Community Reputation

650

About rzecze1

  • Rank
    Rezydent FORUM
  • Birthday 04/16/1983

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

5,122 profile views
  1. Zgodzę się tu z @PiciuK... 16 lat temu mi polski telefon nie działał w USA chyba przez właśnie jakieś pasma... ale było to 16 lat temu... mniej więcej wtedy kiedy ostatni raz korzystałem z budki telefonicznej... Dziś, przy tej skali globalizacji biznesu i technologii, trudno mi sobie wyobrazić aby istniały jeszcze tego typu „starożytne” ograniczenia?
  2. Wszystkie linie tak teraz robią. Co lata to można mniej więcej zobaczyć patrząc 2 tygodnie w przód... Zwroty już dają, ale po tygodniach, miesiącach, co w 2020 roku jest kolejną ściemą z ich strony.
  3. Ban na USA nadal obowiązuje, do Schengen na paszporcie amerykańskim nie wleci. Jeśli Lot wpuszcza na przeterminowanym polskim, to wlecieć bezpośrednio do Polski może... ale wtedy trzeba nowy paszport wyrobić przed powrotem... bo zgodnie z przepisami obywatel nie może przekraczać granicy na obcym paszporcie. Jeszcze w normalnych czasach gdyby w obie strony użył amerykańskiego, to zwykle przy okresach turystycznych do 90 dni przymykają oczy lub nie pytają, ale w tym scenariuszu nagle się pojawi Amerykanin... którego nie na w systemie... skąd się wziął? Jak długo w Schengen był? Na jaki
  4. No nasza Wolna Europa, o ile także oczywiście wiedziała wszystko o wszystkich, specjalizowała się głównie w korporacyjnych procedurach. Wiesz, wszystkie te newslettery, akcje „charytatywne”, „oferty” dla pracowników, wszystkie propagandowe plany kierownictwa nad którymi „pracowała” jakaś agencja PR... plany obecne jak i te na przyszłość... wszystko co zahaczało o mój Inbox zaledwie na sekundę zanim ladowało w „Trash”... wszystko to zostawało w jej głowie na stałe... i było następnie rozprzestrzeniane geometrycznie na każdego kto miał nieszczęście znaleźć się w zasięgu jej głosu...
  5. No wiem...wiem... Blackberries lubiłem, bo były bardzo użyteczne, praktyczne i niezniszczalne.. A ostatnimi laty dawały świetny „conversation starter” - „O... to Blackberry jeszcze istnieje? Nie wiedziałam!” A ze lubię w pewnych sprawach byc oryginalny, to było w sam raz w to mi graj No ale nie mogłem się przekonać do kolejnego zakupu... zwłaszcza po tym jak TCL ogłosili, ze nie będą już ich produkować i sprzedawać... Zatem wziąłem 11 Pro Max na kontrakt. Jest warty więcej niż mój pierwszy samochód... i wyglada ładnie... ale jest delikatny i trzeba go było opakować w ochronną kamizelkę
  6. No i widzę, ze postów nie można edytować już w ogóle. Limit czasowy był zrozumiały, ale, żeby w ogóle? Ja ostatnio wreszcie zdradziłem Blackberry’ego z fizyczna klawiatura na rzecz Apple (sorry @Joanna ... ale Blackberry od lat się o zdradę prosił niestety...) i pisanie z błędami czy. niezauwazalnymi zmianami autocrrect stał się u mnie normą... zatem ta nowa zmiana na forum to średnio się mi pomoże.
  7. Ale gdy sobie przypomnę jej codzienne „goodbye tours” po skończeniu zmiany ze wszystkimi którzy kończyli później... no to słowo daje... mam ochotę znowu zacząć palić...
  8. Ha! No to jest specyficzna może kwestia... ale w swoim czasie przez lata miałem w pracy osoby które przychodziły do pracy godzinę, dwie wcześniej... aby pogadać i się „wbić w rytm”... a po pracy czekały na autobus/pociąg/męża/żonę godzinę, dwie właśnie nie nigdzie indziej ale w pracy... (mieszkam w UK zatem public transport to jest normalna sprawa). I o ile było to czasem irytujące, to lubię myśleć, ze to było dlatego, ze stworzyłem im przez lata świetne miejsce pracy Zacytowanego posta dawno już pisałem, ale chyba w szczególności miałem tu na myśli koleżankę która nazywaliśmy „The Orac
  9. Ja się raczej zgadzam z analiza @mcpear Słuchaniem o wirusie, czy raczej o tym jak Amerykanie sobie z nim NIE poradzili, co zdecydowanie działa na niekorzyść Trumpa, słuchaniem o tym dużo ludzi jest zmęczonych. Bandyci, którzy wykorzystali ruch BLM do plądrowania (co działało zdecydowanie na korzyść Trumpa) się chyba już wyszumieli... Zatem ogólnie wychodziło ostatnio na zero. Smierć RBG wprowadza do kampanii nowe momentum, i wydaje się, ze w każdej konfiguracji działa to na korzyść Prezydenta. Nowego sędziego nominują za obecnej kadencji... all is lost for liberals... na dekady...
  10. Ja z LOT-em tez miałem w tym roku pozytywne doświadczenia. Znaczy, nigdzie ostatecznie nie poleciałem... ale w między czasie dobrze nam się przez wiosnę i lato na Facebooku rozmawiało ... Profesjonalna obsługa... no i pieniądze na końcu tez oddali. A co do agentów telefonicznych, to jeśli z jakimś są problemy, to ja już na początku dziękuję, „proszę niczego nie zmieniać”, rozłączam się i dzwonię ponownie... Na tą samą osobę się nie trafi bo ona już klientowi za tobą psuje nerwy...a rezultaty są często pozytywne. Wczoraj tak miałem z BA (można powiedzieć, ze w tym roku oszczędności t
  11. https://www.google.co.uk/amp/s/news.sky.com/story/amp/donald-trump-nominated-for-nobel-peace-prize-12067203 Wyglada na to, ze ten Jared coś tam jednak przez te ostatnie 3 lata robił... Nawiązanie stosunków dyplomatycznych pomiędzy Izraelem a UAE to jest wydarzenie historyczne. Po Camp David Cartera w 1979, i traktacie z Jordania za Clintona w 1994, Emiraty są dopiero trzecim krajem arabskim który uznał istnienie państwa żydowskiego. Administracja Trumpa przechodzi tu do historii, choć oczywiście docenione zostanie to dopiero po czasie, rozgrzana polityczna atmosfera jeszcze przez dług
  12. Wyrazy współczucia Jackie. Rok jest okropny.
  13. No właśnie.... teraz znowu czytam to: „nie było pozycji koszt transportu to naliczyli sobie swoje stawki "z systemu" łącznie 1193 zł za 3.6kg paczkę, do podstawy opadatkowania i wyszło im 389 zł opłat celnych za towar za który zapłaciłem łącznie z przesyłką ponižej 100 dolarów / około 360 zł.” Czyli mi się wydaje, ze OP ma na myśli 108 procent cła (389 zł) i 804 zł za transport... W takim układzie to są dwie oddzielne sprawy.
  14. Okey...Rozumiem. To ja bym najpierw chyba do służby celnej uderzał. Na tym etapie Fedex sprawę zamknął i tak się będzie tłumaczyć. Cło na towary jakie kupił raczej nie wynosiło 300 procent or so....zatem jest to błąd i prędzej czy później powinno dać się odkręcić. Tu link do miejscówek: https://warszawa-sc-arch.mf.gov.pl/jak-zalatwic-sprawe/skargi-wnioski-petycje
×
×
  • Create New...