Skocz do zawartości

violetowa

Użytkownik
  • Zawartość

    30
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

3

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    PA

Ostatnie wizyty

1717 wyświetleń profilu
  • ilon

  1. Nikt nie lecial? Ja tez jestem zainteresowana. Lot na Lipiec 2018 jest prawie o polowe tanszy niz inne linie lotnicze....troche podejrzane.
  2. Dokumenty do WES

    ja uzywalam WES pare lat temu, niestety nie pamietam ile to trwalo, ale napewno moglam sama zrobic tlumaczenia.
  3. Naturalizacja czas oczekiwania

    Ja skladalam w maju 2016 roku w CT, przysiega w maju 2017 w PA, Philadelphia. Calosc trwala tak dlugo, bo w miedzyczasie, zmienialam dwukrotnie stan zamieszkania, i dokumenty krazyly. Koniec koncow zlozylam inquiry co sie dzieje ze sprawa i momentalnie sobie o mnie przypomnieli. W Philadephi nie ma przysiegi tego samego dnia co interview. Ja czekalam na swoja 1 tydzien. Powodzenia.
  4. Pomoc z paczką

    Ja wysylam do Polski i dostaje z Polski rozne paczki, i jak wiem lub domyslam sie ze cos moze byc nie koniecznie uznane za dozwolone to poprostu wpisuje, kurtka, buty, ksiazka itp. Nidy nie mialam problemow i oby tak zostalo
  5. Tak to prawda maz jest naprawde fajny
  6. Ja tez wole Europe niz Stany, mimo iz od 7 lat mieszkam w USA. Wrocic nie moge, bo mam meza Amerykanina z bardzo waska specjalizacja, ktora to daje nam dobry standard zycia wlasnie tutaj. Pierwszy rok byl najtrudniejszy, chcialam wracac, potem juz coraz latwiej, bo "nowa rzeczywistosc" zaczyna byc normalna codziennoscia i twoim zyciem. Z plusow: -piekny duzy kraj z mnostwem miejsc do zobaczenia + rozne strefy klimatyczne (co kto lubi) -stac cie na wiecej rzeczy niz w Polsce (samochody relatywnie tansze, paliwo, ubrania, kosmetyki itp.) -multikulturowosc ktora mi bardzo odpowiada bo uwazam ze poszerza horyzonty -wieksza akceptacja dla odmiennosci, wygladu, ubioru Z minusow: -koniecznosc zaczynania "kaiery od poczatku" - i tutaj pisze o wiekszosci a nie o kilku % ktorzy maja ta przewage ze sa specjalistami poszukiwanymi na calym swiecie (ja jestem ekonomista-czyli zadna specjalizacja:( ) -niesamowicie droga sluzba zdrowia, o ktorej sie nie mysli dopoki nie musisz skorzystac (posiadam dobre ubezpiecznie poprzez firme meza) i ktora pomimo posiadania tegoz ubezpieczenia moze ci przyslac rachunki na dziesiatki tysiecy dolarow -tesknota za rodzina pozostawiona w Polsce ( marzenia o przyjazdach do Polski w odwiedziny 2 razy w roku moza wlozyc miedzy bajki, poniewaz zazwyczaj jak masz tutaj zycie i prace to nie masz absolutnie wystarczajacej ilosci urlopu na takie wyjazdy, ze o kosztach nie wspomne) to tylko takie przemyslenia, z kilkoma plusami i minusami. Wiele moich znajomych w Polsce ma lepszy standard zycia niz znajomi tutaj. Wyjezdzaja na wakacje kilka razy do roku, maja czas na znajomych i knajpy, tutaj kazdy pedzi i tylko praca, praca, praca - bo urlop to raz w roku 1 tydzien to norma ps. mieszkalam w CA, teraz w CT a za chwile przenosze sie do MA przedtem mieszkalam w UK i w Polsce wiec jakies tam porownanie mam.
  7. Ja sie przeprowadzalam do Stanow okolo 1,5 roku temu i tez mialam mnostwo rzeczy ktore trzeba bylo przewiezc. My skorzystalismy z firmy Vanguardlogistics. I teraz tak, nie wiem gdzie mieszkasz w Polsce, ale my mieszkajac w Warszawie dowiezlismy nasze rzeczy do ich skladu w Warszawie na Bialolece sami. Zostaly one wrzucone na palete i ofoliowane. Za 170 kg. na palecie do Los Angeles przewoz droga morska zaplaciclismy okolo 700 zlotych. Ale tu jest kruczek, gdyz zeby odebrac te rzeczy juz w USA trzeba uiscic oplate w USA i nas ona wyniosla okolo 280$. Takze tyle koszty. Jesli chodzi o fachowosc to bez dramatu, ale poniewaz nasza agentka nie dopilnowala wszystkich formalnosci rzeczy dotarly do nas zamiast po 3-4 tygodniach po okolo 2 miesiacach aczkolwiek w dobrym stanie i bez zaginiec. Powodzenia
  8. Czy Ktos Mieszka W La/long Beach ?

    No coz, tak o tym nie myslalam, poprostu chetnie pogadalabym z kims kto mowi w moim ojczystym jezyku i ma podobne "zaplecze" z Polski ;-)
  9. Czesc, Mieszkam w Long Beach ( ogolnie w stanach ) od jakis 7 miesiecy i wybitnie brakuje mi Polskiego towarzystwa Czy ktos mieszka w okolicach ? Moze mialby ochote na kontakt, pogadanie ? Agnieszka vel violetowa
  10. Widzę że wątek zaczęty dawnoo temu, a ja własnie za pare miesięcy będę musiała wyjechać na stałe i zabrac obowiązkowo Kota, wiem że to stres dla niego ale nie wyobrażam sobie życia bez tego sierściucha:) Prosze kogoś kto to juz robił, jak się załatwia formalności i jak się zakupuje bilet dla takiego stworka? Dzieki z góry za pomoc! Ps. Dodam, ze lecimy do LA wiec lot z przesiadka w europie
×