Moim kolezankom z pracy, mam ich trzy, upieklem Walentynkową przekąskę. Nie wyszły może zbyt piękne ale poszły. Forumowy koleżankom przesyłam Walentynkowe uściski!
Zostały najmniej urodziwe.
Jeżeli to "instant" to raczej kup nowe. ...
Edit: kupuj w saszetkach bo jeśli otworzysz słoiczek to w kilka tygodni trzeba zużyć. Potem słabo działają.
Ale! Ale!
Mam jednego plusa dla LOTu.
Przy wsiadaniu na duzego samolota wolaja do wyjscia rzedami. LOT byl pierwsza linia na jaka trafilem, ktora usadzala ludzi zaczynajac od konca samolotu a nie od przodu jak inni.
Cos takiego mnie spotkalo chyba na Newark.
Ale! Ale!
Widzac plusy, nie zapominajmy o minusach. Tenze samolot po odepchnieciu od Gate stal godzine z widokiem na terminal "dzieki czemu" spoznilem sie na przesiadke w WAWie do WRO.
I tam pomimo prosb kilkunastu ludzi zmierzajacych tak jak ja do Wroclawia zupelnie nam nie pomogli w sprawnej przesiadce a bylo 100% pewnosci zebysmy zdazyli, zabraklo 15 minut. Kolejny plus - dostalem wtedy voucher na papu na Okeciu. Ale na dzis wystarczy minusow, opowiem przy innej okazji.
Pare razy mialem takie czasy "na styk". Nie robcie tego jesli macie w rozkladzie samolot LOTu. Bankowo beda problemy. Raz kiblowalem nocke na SFO, raz na LAX.
To jest zawsze mozliwe. W polskim paszporcie mam bardzo "blade" zdjecie i kiosk chyba go "nie widzi". Zawsze mnie odsyla do okienka. Co ciekawe, w Europie kiosk "czyta" wiec moze jakis inny powod jest.
Właśnie o tym przeczytałem. Niestety, chlupnął do Atlantyku. Szukają teraz szczątków, ciekaw jestem jakie urządzenia meteorologiczne (wg Kitajców) miał na pokładzie.