Skocz do zawartości

Zuza007

Użytkownik
  • Zawartość

    171
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

26

O Zuza007

  • Tytuł
    Aktywny użytkownik

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    Warszawa

Ostatnie wizyty

1263 wyświetleń profilu
  1. Chciałem Powiedzieć Że...

    andyopole@ nie wim, czy ktoś Ci już doradził fajne miejsce w NYC dla technicznie zakręconych (nie mam siły przeglądać całego wątku - w końcu w robocie jestem ). jeżeli nie, to polecam https://www.intrepidmuseum.org/ . Mój ojczym, miłośnik lotnictwa był zachwycony!
  2. Kredyt w Polsce, stały pobyt w USA

    Słusznie prawisz cee. Z tego co zrozumiałam problemem nie jest wysokość rat, tylko comiesięczna logistyka przy ich spłacaniu. Rozwiązanie proponowane przez srk rzeczywiście zmniejszy kwotę koniec końców spłaconej całości kredytu (kapitał + odsetki), ale nie będzie rozwiązaniem dla problemu logistycznego. Tu albo trzeba spłacić całość (najkorzystniejsze rozwiązanie jeżeli ma się płynność), albo zrobić tak jak proponuje cee, czyli przelać/przesłać kwotę równoważną dwunastokrotności rat, wpłacić na konto z którego robione są przelewy i zrobić zlecenie stałe. To ograniczy kłopotliwe przekazywanie pieniędzy z 12 do 1 razu w roku. Opcja z przepłaceniem/zamrożeniem raczej nie jest możliwa...
  3. Odrzucony wniosek

    Szczegolnie podczas pierwszego wyjazdu. Wiadomo, ze przy kolejnych to co sie deklarowało w ambasadzie jest juz bez większego znaczenia. Ale pozniej trzeba sie trzymać tego co sie deklarowało na granicy (pytanie o planowana dlugosc pobytu pada zawsze).
  4. Wiza dla rolnika

    Jak się da odkleić . Mój, skurczybyk, tak mocno siedzi, że niczym nie mogłam go zlikwidować!
  5. Mam w AXA, ale z tego co czytałam ubezpieczenie lotu dotyczy tylko tego odcinka, kiedy nie jesteś "u siebie"...
  6. LOT ma 4 tygodnie na odpowiedź - dam im ten czas, a później się będę zastanawiać...
  7. No i jednak odwołali lot... Pierwszy dostępny termin to 24/03. Na szczęście udało mi się przesunąć urlop w pracy i zmienić również powrotny na te kilka dni później. Pan w LOT sam zasugerował wypełnienie formularza zgłoszenia reklamacji. Ciekawe, czy w przypadku odwołania lotu z powodów pogodowych (i braku możliwości lotu dnia następnego) zostanie mi przyznane odszkodowanie, czy raczej nie mam na co liczyć...?
  8. A co w takiej sytuacji, kiedy zdecydują się zamknąć lotnisko, jak mój samolot jest już w drodze? Wracamy? Lecimy na inne lotnisko? Tylko które, jeżeli potencjalnie wszystkie są objęte burzą (od Bostonu po Filadelfię)? Ciekawe, czy w takiej sytuacji LOT (bo tym razem lecę LOTem) profilaktycznie odwołuje lot, czy podejmuje jakieś akcje dopiero po zamknięciu lotniska docelowego?
  9. Ponowny wjazd z wizą turystyczną

    Tak, ja już od kilku lat podróżuję z dwoma paszportami. Sprawdź tylko, czy przy dziurkowaniu starego paszportu nie uszkodzili Ci wizy. Jeżeli nie, to nie będzie problemu.
  10. Lejesz miód na moje serce :-)
  11. Ja nie turystycznie a "towarzysko" więc aż tak bardzo na pogodzie mi nie zależy (oczywiście im ładniejsza, tym przyjemniej :-) ). Dla mnie najważniejsze jest, żebym nie straciła kilku dni - bo jak się jest w związku na odległość to każda wspólna godzina cenna...
  12. Mam lecieć jutro (21/03), a na jutro zapowiadają w rejonie NYC burzę śnieżną . Wiem, że nikt z Was nie jest wróżką, ale może chociaż jakieś słowa pocieszenia...? Wiem, że Amerykanie trochę histeryzują jeżeli chodzi o opady śniegu. Zapowiadają, że w ciągu doby spadnie 15-25 cm. Czy ktoś leciał w takich "okolicznościach przyrody"? I lotnisko nie było zamknięte (JFK)? Smutno by mi było bo lecę na niecałe dwa tygodnie i każdy dzień jest dla mnie cenny...
  13. A tak na fali rozmów jedzeniowych, będę po raz pierwszy leciała LOTem do Stanów (zawsze do tej pory to były loty łączone, innymi liniami). Jak LOT wypada na tle innych linii? Warto zamówić specjalne jedzenie, czy "jeden syf "? Mnie do tej pory chyba najbardziej smakowało jedzenie w Air France. Ale to może dlatego, że na moje pozytywne nastawienie miał wpływ kieliszek szampana, którym zostaliśmy poczęstowani na "dzień dobry' (w ekonomicznej, żeby nie było) .
×