Jump to content

Zuza007

Użytkownik
  • Content Count

    209
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

33

About Zuza007

  • Rank
    Aktywny użytkownik

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    Warszawa

Recent Profile Visitors

1,740 profile views
  1. No nie do końca tak. Wiem, że jest różnica pomiędzy dziurkami pozostałościami po zszywce (tu myślę, że nie powinno byc problemu), a dziurkami z dziurkacza, ale pamietam, że w przypadku "kasowania" starego paszportu (dziurkaczem własnie) należy zwrócić uwagę, żeby z rozpędu nie została przedziurkowana ważna amerykańska wiza.
  2. Ja bym to zinterpretowała w ten sposób, że szkoła średnia (liceum, technikum) ukończona z dokumentem pozwalajacym na rozpoczęcie studiów wyższych - with degree, ukończona ale bez mozliwości kontynuacji na wyższych studiach - no degree.
  3. Jak masz wizę, to nie pytają Cię o „więzi z miejscem zamieszkania” - to sprawdził już konsul wydający wizę. Na lotnisku to są raczej pytania o długość i cel pobytu (mogą pytać co chcesz zwiedzić) i czasami czy masz na ten pobyt środki (chociaż mnie się nigdy nie zdarzyło a policzyłam ostatnio, ze w ciągi niespełna 4 lat byłam 8 razy)
  4. Nigdy nie sprawdzałam podczas pobytu, czy moja wiza (i wjazd do USA) są w systemie. Czy tylko ja tego nie robię (a może powinnam...)?
  5. Moja koleżanka leciała do NYC z dosyć nietypowymi zwierzątkami (świnki morskie - vel cavie domowe ). I z tego co pamiętam jedyną linią która sie zgodziła wziąć obydwa świniaki na pokład (a nie do luku bagazowego) był Fin Air. Stąd jej blog o życiu za oceanem nazywa się "Świnki przez Helsinki"
  6. Zgadzm się (w kwestii jedzeniowej). Ja co prawda nie mieszkam, ale w ciągu ostatnich kilku lat jestem tu stosunkowo często i raczej na zasadach mieszkańca niż turysty. I uważam, że kulinarnie jest tutaj (NYC) dosłownie WSZYSTKO! Zarówno w restauracjach jak i sklepach. I tylko od Ciebie (no i oczywiście od zasobności portfela) zależy czy będziesz jadł "śmieci" czy jedzenie zrobione z bardzo wysokiej jakości produktów.
  7. Tak przez ciekawość. Bez problemu dostałas zgodę na dwie sztuki? Kiedyś gdzieś słyszałam, że są pod tym względem jakieś ograniczenia (plus, że nie może być w tym samym czasie w kabinie więcej zwierząt niz ileśtam - nie pamiętam ile - sztuk).
  8. NIe do końca rozumiem. Pracujesz (masz wpisane miejsce pracy), ale nie masz zarobków?
  9. 3 X NIE. Już nie pamiętam, który raz, ale pewnie czwarty albo piąty.
  10. Konta zakładasz osobne, osobno płacisz za kazdy wniosek, a łączysz w "grupę rodzinną" przy umawianiu spotkania. Tak mi sie wydaje, ale jeżeli jestem w błędzie to zaraz mnie ktoś poprawi
  11. Mój chłop przegapił jakiś mandat za speeding jak jechał na Floryde (gdzieś w Północnej Karolinie), później pojechał na kilka lat do Polski i jak wrócił i chciał odnowic swoje prawo jazdy to wyskoczyło, że ma ten mandat. Jazda byla niezła, bo sprawa poszła do sądu (on w NYC a sąd w NC), nie mógł po prostu zapłacić mandatu i miec z głowy. Żeby nie jechać do NC musiał wynająć prawnika (oni tam mają takich specjalizujących się w tych sprawach, bo klientów z podobnymi sprawami jest od groma), który go reprezentował przed sądem. Chłop miał o tyle szczęście, że w między czasie policjant, który go złapał poszedł na emeryturę i nie stawił się na wezwanie jako świadek, a wtedy mandat umarzają. Ale za prawnika zapłacić trzeba było. W Stanach za podatki i mandaty zawsze Cię dopadną !
  12. Zawsze możesz dziecko posłać do szkoły wyznaniowej (np katolickiej).
  13. Szczególnie wygodne przy lotach przesiadkowych - nie trzeba się bujać z walizką na lotnisku. Ale raz mi urwali nóżkę (taka delikatniejsza kabinówka była...)
  14. Osobiście polecam "Waze". Ostrzega przed wypadkami na drodze, policją itp. No i coś co nie działa w Polsce a w USA znakomicie - mówi nie tylko "skęć w prawo" ale podaje nazwę ulicy w która masz skręcić a na autostradzie podaje numer zjazdu i nazwę miejscowości, która pojawia się na drogowskazach.
×
×
  • Create New...