Jump to content

KasiulkaMisiulka

Użytkownik
  • Content Count

    13
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1

Recent Profile Visitors

125 profile views
  1. Siostra mówiła, że kilka dni temu był gdzieś artykuł, ze cofnęli dużo osób z jednego samolotu do Polski. Czy ktoś coś słyszał i może podać prawdziwe źródło?
  2. W Connecticut jest bardzo dużo polskich sklepów. Jest tam dosłownie wszystko (niektóre nawet lepiej zaopatrzone niż sklepy w Polsce).
  3. Czy mogę wypelnić wniosek na osobę, ktora obecnie pracuje w Anglii? Jest takie pytanie, gdzie obecnie przebywa osoba skladajaca aplikację. Czy ma to znaczenie?
  4. Dokładnie. Przecież nie musi jechać od razu jak wyjdzie z ambasady.. Pytam o realne szanse, może ktoś miał podobną sytuację
  5. Moja mama nie dostała wizy w sierpniu poprzedniego roku z powodu braku pracy. Czytając komentarze dochodzę do wniosku, że powinna złożyć aplikacje ponownie do końca września. Czy myślicie, że ma duże szanse, jeśli dostała pracę miesiąc temu? Gdzie można przeczytać o tym jak będzie wyglądała procedura wyjazdu po zniesieniu wiz, na przykładach innych państw? Bo wnioskuję, że skoro raz dostała odmowę to zniesienie wiz jej nic nie pomoże..
  6. Mam laptopa przywiezionego z Polski i mam tam zainstalowaną wtyczkę Hola VPN. Nie wiem czy ona ma coś do tego, bo przed instalacja tez mogłam stawiać. Z tym, ze co kilka wejść wyświetla mi komunikat żeby potwierdzić, ze znajduję się na terytorium Polski, co oczywiście potwierdzam. Już 2 lata wpłacam i wypłacam i jest ok.
  7. Podłączam się do pytania. Póki co, ja stawiam na polskiej stronie STS
  8. Ślub był na pewno dla papierów. Ale nie o to chodzi. Chodzi o to, ze już minęły 3 lata i lojalność lojalnością ale jak jeszcze to będzie trwało 10 lat to tez ma być lojalny? O czas tutaj chodzi .. Ja tez jestem w pewnym wieku i tez chcę już założyć rodzinę i jeżeli ma to trwać 10 lat to ja założę rodzinę z kimś innym. Dlatego pytałam czy ktoś tez miał taką bądź podobną sytuację. Czy nalegać czy odpuścić. I nie, nie zależy mi na papierach, bo Ameryka to wcale nie taki piękny świat. Będąc tu chwilę wiem, ze w Europie jest dużo lepiej .. wiem, ze zaraz będą pytania po co tu jestem w takim razie .. no ale miłość nie wybiera.
  9. Dziękuję! Pomogłaś mi podjąć decyzję.
  10. A jak wszystko się przedłuży, teoretycznie jeszcze o 5 lat? Kiedy powiedzieć stop? Kiedy on powinien powiedzieć stop, skoro 3 lata od ślubu już minęły i teoretycznie powinna mieć już 10 letnią zieloną kartę..
  11. Dziękuję za porady. Jeżeli dam warunek -rozwód to tamtej dziewczynie utrudnię życie a sama tez bym nie chciała być tak potraktowana. Ale z drugiej strony jak mam żyć tu bez uregulowanego statusu, ubezpieczenia to tez bez sensu ... ehh Ameryka
  12. To jest małżeństwo tylko dla papierów. To jego dobra znajoma, z torbami go nie puści, bo mają wszystko tak podpisane, ze po rozwodzie nie ma tematu. Chcę znać ogólnie opinie innych ludzi, bo jestem rozdarta i może opinia ludzi postronnych pomoże mi podjąć decyzję. No właśnie.. co jeśli rozwód się przedłuży? Czy ktoś miał podobną sytuację? Ile to może trwać?
  13. Witam Piszę tutaj ponieważ proszę o poradę. Mianowicie 2 lata temu przyleciałam do Chicago na wizie turystycznej. Nigdy nie miałam w planach zostać tu na stałe. Postanowiłam przesiedzieć wizę, zarobić troszkę i wrócić do Polski. Rok temu poznałam kogoś. Spotykaliśmy się i postanowiliśmy, ze zostaniemy parą. Po kilku dniach mój mężczyzna wyjawnił mi, że ma żonę ale tylko dla papierów. Rozwiedzie się, jeżeli ona tylko dostanie green Card. Nigdy nie rozmawialiśmy o przyszłości aż kilka tygodni temu postanowiłam poruszyć ten temat ponieważ bardzo tęsknie za rodziną. Wczoraj minęło 3 lata od momentu ślubu z nią i powinna dostać już 10 letnia kartę lecz podobno jest jakieś zamieszanie z tymi zielonymi kartami i okres czekania się wydłuży. Nie chce naciskać na ślub, bo nie jestem z nim dla papierów... tak jak pisałam wcale nie chciałam tu być ale skoro mam zostać i układać sobie z nim życie to co mam zrobić. Czekać aż on się rozwiedzie? (A jeśli to potrwa jeszcze 3 lata?). Wracać do Polski pomimo tego, ze go kocham? Nalegać na ślub żebym mogła jak najszybciej uregulować status, odwiedzić rodzinę i wrócić układać sobie życie tutaj? Rozumiem, ze układ to układ ale czy nie ma jakiegoś ograniczenia czasowego? Czy ja nie powinnam być teraz ważniejsza niż ten układ? Czy mam czekać, bo dobrze wiedziałam jak jego sytuacja wygląda? Mam już 31 lat. Chciałabym stworzyć rodzinę, mieć już dzieci.
×
×
  • Create New...