sly6 Napisano 2 Września 2008 Zgłoś Napisano 2 Września 2008 Ola27 pewnie ze kupisz telefon za taka kwote ale wtedy nie zarobisz na nim duzo w Polsce widac to po cenach np na Allegro . a tutaj masz częstotliwości: Częstotliwości GSM: 850, 900, 1800, 1900 MHz
beatka233 Napisano 6 Września 2008 Zgłoś Napisano 6 Września 2008 Ja ten telefon kupilam na ebayu, bez zadnych umow- jak sledzisz ebay to nawet moze Ci sie trafic cos tanszego i nowego (moj byl nowy)
FUGAZI Napisano 6 Września 2008 Zgłoś Napisano 6 Września 2008 Ja ten telefon kupilam na ebayu, bez zadnych umow- jak sledzisz ebay to nawet moze Ci sie trafic cos tanszego i nowego (moj byl nowy) Jaka cena?
kubakj Napisano 6 Września 2008 Zgłoś Napisano 6 Września 2008 Z iPhonami bylo tak: Ponad rok temu wypuscili Iphone za cene $599 czy $499 do kupienia w Apple Store lub online. Po par tygodniach zeszli do $399. Nie trzeba bylo aktywacji kupowac w sklepie, a w domu sie aktywowalo przez iTunes. Ludzie zamiast aktywowac odblokowywali telefony i uzywali w innych sieciach, wysylali do europy i do reszty swiata i sprzedawali na allegro. Ja sam sprzedalem duze ilosci na allegro po ponad 2000zl. Ale Apple wtedy byl na tyle inteligentny, ze mozna bylo kupic tylko karta kredytowa/debetowa/obciazeniowa/przedplacona. Na ten sam nr karty nie mozna wiecej niz 2 telefony kupic, ale cwaniacy korzystali z virtualnych nr kart kredytowych i przez Internet zamawiano do domu duze ilosci, a Apple placil za darmowa przesylke. Teraz to iPhone wypuscil na rynek iPhone 3G i juz teraz trzeba podpisac umowe na 2 lata i juz telefon taki tani nie wychodzi, aby sprzedac i zarobic duzo.
FUGAZI Napisano 6 Września 2008 Zgłoś Napisano 6 Września 2008 Z tym to akurat różnie było, te limity były, ale na początku chyba niespecjalnie im zależało na ich utrzymaniu. Np. w jednym sklepie mówili o limicie 5 na głowę, w innym, kilka mil dalej tego samego dnia o 10. Innym razem w jednym i drugim mowili o 5. Przy czym i w jednym i drugim kupiłem ich w sumie znacznie więcej. Jeżeli mi odmawiali sprzedaży rano to wpadałem np. wieczorem po pracy i kupowałem bez problemów. Jeszcze większy bajzel mieli przy sprzedaży online. Kiedyś zamówiłem telefon płacąc za niego kartą z PKO BP (tą samą na którą kupowałem już wcześniej iPhony w sklepach w realu), najpierw dostałem maila potwierdzającego złożenie zamówienia, następnego dnia maila z przeprosinami i wyjaśnieniem, że przy zakupie produktów Appla (dotyczyło to chyba nie tylko iPhonów) na terenie USA akceptowalne są tylko karty kredytowe wystawione przez banki amerykańskie a dwa dni później dostałem kolejnego maila z numerem trackingowym paczki którą szły moje telefony (: Taka i podobne pomyłki powtórzyły się jeszcze kilka razy (raz napisali mi, że juz przekroczylem limit po czym kilka dni później dostałem maila z powiadomieniem o n-rze przesyłki). Co do przesyłki to zawsze była płatna, jakieś 11$ chyba.
Rekomendowane odpowiedzi
Temat został przeniesiony do archiwum
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.