Jump to content

Odciski - Przegapilam, Co Zrobic?


izza

Recommended Posts

Jestem aktualnie w Polsce - posiadam tymczasowa zielona karte. Przed wyjazdem wyslalam aplickacje o stala zielona karte. W miedzy czasie wyslali mi zaproszenie na pobranie odciskow i ja je przegapilam. No i co mam teraz zrobic. Jestem jeszcze w Polsce, wracam 3 wrzesnia. Zielona karta wazna do 16 wrzesnia. Napisali w liscie ze jezeli sie nie pojawie to aplikacja zostanie odrzucona, mam nadzieje ze nie stracilam tych 500$. Co powinnam teraz zrobic?

Link to comment
Share on other sites

Wiesz...na Twoim miescu zbieralabym sie w te troki i jechala jak najszybciej. No ale kazdy robi co uwaza. Na visajourney osoby pisaly, ze braly zawiadomienie z soba, dowod, ze nie bylo ich w tym okresie w miescie i udawalo sie. Zostawaly od nich porane odciski bez dodatkowego umawiania sie. Ale naprawde trudno stwierdzic ile jest takich przypadkow, ze ma sie szczescie i sie udaje. Zreszta...nie przyszlo Ci do glowy, zeby zadzwonic na infolinie, zeby sie zapytac?

Jak nie wyjdzie pozostanie Ci zaczynanie procesu od poczatku. Ale z tym moge sie mylic.

Tak na marginesie...zastanawiam sie czemu ludzie tak bez wyobrazni sa. Ja jak wyjezdzam i czekam na cos bardzo waznego prosze osobe zaprzyjazniona o sprawdzanie poczty i otwieranie tego na czym mi zalezy. Dzwonie pare razy w tygodniu i problem z glowy. Wowczas zawsze mozna byc na biezaca z bardzo waznymi sprawami!

Link to comment
Share on other sites

Agula, o infolini pomyslalam i nawet zadzwonilam ale bylo juz za pozno.

A wyobraznie mam, listy byly odbierane i kolezanka tez wazniejsze otwierala, niestety tez wyjechala i zostal w domu jej maz, ten bez wyobrazni i tym sposobem przegapilam te odciski.

Link to comment
Share on other sites

Wiesz...na Twoim miescu zbieralabym sie w te troki i jechala jak najszybciej. No ale kazdy robi co uwaza. Na visajourney osoby pisaly, ze braly zawiadomienie z soba, dowod, ze nie bylo ich w tym okresie w miescie i udawalo sie. Zostawaly od nich porane odciski bez dodatkowego umawiania sie. Ale naprawde trudno stwierdzic ile jest takich przypadkow, ze ma sie szczescie i sie udaje. Zreszta...nie przyszlo Ci do glowy, zeby zadzwonic na infolinie, zeby sie zapytac?

Na infolinii nie zawsze podaja kiedy jest appointment na biometrics, bo nie zawsze lokalne USCIS zglaszaja/wprowadzaja w system.

Bardzo rzadko przechodzi tez jechanie z dowodem, ze nie bylo sie w USA itd. Na kazdej kartce - wezwaniu na odciski pisze, ze jak chcesz przelozyc appointment to trzeba odeslac kartke itd. Teraz jest taki nawal aplikacji wszedzie, ze np. w Newarku nigdy nie slyszalam aby ktos bez appointmentu mial odciski (owszem mialam ludzi, ktorzy maja sprawy np. w San Diego a mieszkaja w NJ i te osoby mialy miec pobrane odciski wiec bralismy kartke z San Diego, szlismy na appointment przez Infopass, tam wyznaczano nam nowy appointment w Newark (czasem nawet tego samego dnia) i odciski byly pobierane.

Teraz trzeba by zrobic appointment przez Infopass, porozmawiac z urzednikiem (good luck jesli jest to Newark, bo tam siedza osoby, ktore maja takie pojecie o zyciu jak ja o gotowaniu) i m-o-z-e dadza ci nowe wezwanie. Pisze 'moze', bo wina lezy niezaprzeczalnie po twojej stronie wiec moga, ale nie musza, aplikacje oddalic.

Link to comment
Share on other sites

Bardzo rzadko przechodzi tez jechanie z dowodem, ze nie bylo sie w USA itd. Na kazdej kartce - wezwaniu na odciski pisze, ze jak chcesz przelozyc appointment to trzeba odeslac kartke itd.

...ale sie zdarza :) sprobowac nie zaszkodzi jak wroci juz do Stanow. A nuz sie uda :)

Link to comment
Share on other sites

Karina, dzieki za odpowiedz.

Jezeli aplikacje oddala, to trzeba wysylac wszystko od nowa tak? Czy znowu jakas inna procedura, bo w nie bedzie to przeciez na 90 dni przed wygasnieciem zielonej karty.

A moze udac ze zaginela poczta i potem isc na spotkanie z prosba o wyznaczenie nowego terminu?

Link to comment
Share on other sites

...ale sie zdarza :) sprobowac nie zaszkodzi jak wroci juz do Stanow. A nuz sie uda :)

Chyba nie znasz Newark. Powiem tak: bylabym ostatnia osoba, ktora by szla do Newark i powiedziala, ze nie poszla na odciski, bo byla poza USA. Agula - uwierz mi, ze wiem co mowie. Moze w Philadelphia bym tak zrobila, moze w Ohio, ale zdecydowanie nie w Newark.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.






×
×
  • Create New...