Jump to content

Interview


Mgdalena123

Recommended Posts

Mysle, ze jesli pracujesz na SSN i placisz podatki, to jak najbardziej powinnas to mowic. Natomiast jesli nie, to chyba raczej nie powinnas tego wspominac, ja np babysittuje czasami u zaprzyjaznionej rodziny i nie bede o tym wspominac, no chyba ze zapytana wprost, bo nie pracuje u nich "oficjalnie".

Jesli mozna zapytac, to gdzie i kiedy masz interview? Moje jest za 3 tyg w Chicago.

Link to comment
Share on other sites

Jesli myslicie, ze oficer imigracyjny uwierzy, ze ktos nie pracuje to mozecie byc zaskoczone i to bardzo. Chyba, ze macie mezow, ktorzy zarabiaja ponad $100,000 albo jestescie w zaawansowanej ciazy albo full time w szkole.... Znam bardzo wiele przypadkow, w tym z Chicago, kiedy sprawa poszla na hold, bo oficer stwierdzal "it is impossible that you don't work. Who supports you?". Radze sie zastanowic zanim cokolowiek odpowiecie.

Link to comment
Share on other sites

Witam,

Za pare tygodni mam interview na GC.

W tej chwili pracuje jako niania i zastanawiam sie czy powinnam im podawac ta informacje czy nie.(jesli zapytaja) (W aplikacji nie podalam poniewaz wtedy pracowalam gdzies indziej)

dzieki za odpowiedz

Czy to GC na podstawie malzenstwa?

Mgdalena 123 czy masz Empoyment Authorization Document? Jesli tak, to pracujesz legalnie i nie widzie powodu czemu mialabys ukrywac fakt ze pracujesz (no chyba ze nie napisalas nam tu wszystkiego :rolleyes: ). Natomiast jezeli jestes w innej sytuacji, to sama decyduj co Ci wyjdzie na dobre ... Urzednicy Imigracyjni moga sami do tego dojsc a wtedy bedziesz w tarapatach za podawanie nieprawdziwych informacji.

Jezeli chodzi o mnie to oczekujac na interview nie pracowalam przez 4 miesiace. W momencie interview bylam zatrudniona od 3 tygodni. Urzednik zapytal czym sie teraz zajmuje, ale nie wypytywal i nie kwestionowal jak zylismy przez te 4 miesiace z jednej pensji.

Powodzenia na Interview :P

Link to comment
Share on other sites

4 miesiace to jeszcze nic... Ja mam takich, ktorzy nie pracowali od 2002 roku. :P Malzenstwem sa od 2008, maz obywatel USA pracuje, zona od 2002 roku nie pracuje. I byli w szoku kiedy urzednik "zaczal cos tam szukac" i pyta sie kobiety jak ona w takim razie utrzymywala sie przez te 6 lat. Z czego oplacala apartament kiedy nie byli jeszcze malzenstwem oraz, i tu bedzie teraz dobre: za co w takim razie kupila samochod, oplacila go i utrzymywala? A kobieta na to, ze miala troche oszczednosci. Urzednik: oszczednosci rozumiem, ale zaplacic $15,000 cashem za samochod to nie rozumiem... Po czym zaczal wypytywac o konta w bankach itd. itp. i stwierdzil, ze 'something doesn't match'. I czekaja na decyzje :rolleyes:

Link to comment
Share on other sites

Ma Pani racje, nie pomyslalam o takiej sytuacji. Sama sie nigdy nie spotkalam z takim przypadkiem, no ale, z Pani doswiadczenia, widac ze i takie numery sie zdarzaja :P W pytaniu zalozycielki postu nie bylo zbyt wielu konkretnych informacji, wiec ciezko cokolwiek odpowiedziec.

Link to comment
Share on other sites

No wlasnie jestem w takiej sytuacji, ze nie uzywam mojego SSN. Pracuje od jakis 3 miesiecy jako niania. A caly poprzedni rok pracowalam z SSN.

Wiec nie wiem czy powiedziec , ze nie pracuje od tych kilku miesiecy czy powiedziec tak jak jest ( o ile ktos mnie wogole bedzie o to pytal)

ja bym stawiala na to jaka jest prawda , ale z drugiej strony nie chce miec problemow ohhh

Link to comment
Share on other sites

Hmm, to teraz ja sie zaczelam zastanawiac... Mam legalna prace, zaczelam tam we wrzesniu, ale dodatkowo czasami pilnuje znajomym dziecko, gdy mnie potrzebuja (tak dorywczo), placa mi czekami. Mialam tego nie ujawniac imigracji, bo nie place za to podatkow ani nic, ta rodzina nawet nie zna mojego SSN i nie zarabiam u nich jakichs duzych pieniedzy. Czy imigracja moze dojsc do tego ze u nich babysittuje jakos po czekach, np z mojego rachunku w banku?

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...