Jump to content

Emigracja Z Usa Na Wyspy Uk Lub Irl


johnny21

Recommended Posts

Czy rozwazal ktos kiedykolwiek wyjazd z USA na Wyspy? Moze kusila kogos kiedys emigracja do UK lub Irlandii, albo juz ma ktos doswiadczenie, porownanie w zyciu w tych dwoch miejscach. Jakie wrazenia, jakie plusy i minusy, gdzie sie lepiej czulas/czules? Zapraszam do komentarzy.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
Ja mieszkam i pracuje juz prawie 5 lat w Anglii. Prosze pytac, odpowiem na kazde pytanie... jesli oczywiscie bede znal odpowiedz.

Witam :)

ja mam pytanie, pewnie niezbyt odkrywcze. W gazetach chętnie rozpisują się o różnego rodzaju oszustwach jakimi traktowani są Polacy przyjeżdzający do Anglii. Czy rzeczywiście jest tak źle?

Czy ktoś nie mówiący zbyt dobrze po angielsku (nie mam akurat na myśli siebie) nie ma tam za bardzo czego szukać?

Link to comment
Share on other sites

Thoree te oszustwa nasilily sie po maju 2004 bo kiedys tez tak bylo ale nie w tak jak jest teraz..Kazdy kto jedzie do Anglii bez znajomosci jezyka(a te osoby w wiekszosci padaja ofiara) powinien wiedziec co go tam moze spotkac,oczywiscie nie nalezy myslec o tym ze kazda osoba Nas oszuka ale jesli dana osoba bedzie wiedziec-znac jak to sie odbywa bedzie bezpieczna ..No chyba ze ktos jedzie do kogos sprawdzonego lub tez ma nagrana prace legalna.

Z zycia wziete ,pare miesiecy temu pojechala moja znajoma do Anglii bo podobno miala byc praca a ogloszenie znalazla na necie a numer byl komorkowy (na to nalezy zawrocic uwage)i mialo byc ok itp,,,po przyjechaniu ktos zaproponowal jej ze zalatwi mieszkanie ale najpierw musi dac kase na to (na to tez nalezy zawrocic uwage)Ona sie nie zgodzila i ten ktos powiedzial ze na 2 dzien odezwie sie w sprawie pracy i do tej pory nie ma odzewu..tak wiec ta osoba stracila na bilecie autobusowym i pare funtow na nocleg ,a mogla starcic ponad 200 funtow i moze nawet dokumenty..A pomogla jej taka Polka w noclegu tak wiec jak widac nie kazdy jest zly ...

reszte poczytasz w dziale Anglia i Irlandia .

I czy takie cos zdarza sie tylko w Anglii???raczej nie,wszedzie sie znajda takie osoby ktore beda zerowac na kims biednym ...I nie ma problemu jak kto ktos zrobi obcy,gorzej niby osoba znajoma...

Link to comment
Share on other sites

Witam :)

ja mam pytanie, pewnie niezbyt odkrywcze. W gazetach chętnie rozpisują się o różnego rodzaju oszustwach jakimi traktowani są Polacy przyjeżdzający do Anglii. Czy rzeczywiście jest tak źle?

Czy ktoś nie mówiący zbyt dobrze po angielsku (nie mam akurat na myśli siebie) nie ma tam za bardzo czego szukać?

Zawsze znajdzie sie oszust chetny na oskubanie naiwnego i zawsze znajdzie naiwniaka ktory da sie oskubac. Podstawowa zasada jest taka ze jezeli ktos oferuje prace i za jej znalezienie zada zaplaty to prawie zawsze jest oszustwo poniewaz tzw. "lowcy glow" legalnie moga pobierac oplate za znalezienie pracownika od pracodawcy a nie od pracobiorcy. Jesli ktos jest naiwny to zawsze da sie ocyganic, w trudnej sytuacji, gdy nie ma pracy takich desperatow nie brakuje nawet wsrod ludzi wydawaloby sie rozsadnych.

Bez jezyka jest trudno, wie o tym kazdy emigrant, wyjezdzajac do Anglii znalem tylko cztery slowa po angielsku: stop, sex, f...k i marlboro. Od trzech lat pracuje w firmach gdzie nie ma ani jednego Polaka, mam samodzielne stanowisko pracy (kierowca, hahaha) gdzie wszystko musze zalatwiac sam, bez niczyjej pomocy. Jakos tak sie zlozylo ze do matmy nigdy nie mialem glowy ale jezyki przychodzily mi dosc latwo, sprawnie porozumiewam sie jeszcze w kilku innych.

Ale wracajac do tematu, bez jezyka jest ciezko ale nie beznadziejnie, znam wielu ktorzy znaja kilka slow i daja sobie rade. Oczywiscie w dzisiejszych trudnych czasach odradzalbym wyjazd na Wyspy, jest naprawde ciezko. MOja firma tez cienko przedzie, relacja jest prosta, jesli fabryki likwiduja trzecia a potem druga zmiane to jest oczywiste ze pozostaje coraz mniej towarow do przewiezienia. Moj szef mowi ze w tym roku napewno nie bedzie juz lepiej, oby nie bylo gorzej.

A tak przy okazji zapytam: jak zarabiaja kierowcy duzych ciezarowek lub autobusow w USA i jak trudno jest o prace. Oczywiscie przy zalozeniu ze ma sie legalny pobyt. W tym zawodzie raczej nie da sie pracowac na czarno jak np. przy lopacie. Bede wdzieczny za odpowiedz. Nie wybieram sie do USA ale chetnie dowiem sie czegos blizej. Slyszalem ze duzo Polakow pracuje w tym zawodzie oraz o tym ze Polacy sa w ogole mocni w tym biznesie.

Link to comment
Share on other sites

ja bym sie do uk w tej chwili nie pchal

jedyny warunek jak bym znalazl naprawde dobrze platna prace to na jakis czas zeby zwinac troche cashu

UK jest jeszcze w gorszej sytuacji ekonomicznej niz USA

i jak ktos ma jeszcze GBP to bym wysprzedal

niedlugo GBP sie zrowna z dolarem a potem i pewnie bedzie jeszcze mniej warte

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.






×
×
  • Create New...