Jump to content

I 485 Interview I Section 245i


LucaNY

Recommended Posts

Witam wszystkich i proszę o pomoc.

Podlegam pod paragraf 245i. Na wrzesień dostaliśmy ja i żona na interview

Zapłaciliśmy karę dostaliśmy EAD cards i ss i własnie teraz czeka nas te interview,moje pytanie tyczy się jakich pytań możemy się spodziewać i czy jest szansa ze dostaniemy GC ? Wspomnę jeszcze ze moja mama ktora wybiera się z nami obywatelka sponsorowala mnie kategoria F3.

Link to comment
Share on other sites

LucaNY ja mialam interview under sec 245i.Jest to standardowa rozmowa,niczym sie nie rozni od tzw normalnego interview.Pytania sa takie same jak w formularzu I-485,dodatkowo zabrali od nas kopie paszportow i DL,jak dobrze pamietam padly pytania o miejsce zamieszkania,date urodzin ,jak dlugo jestesmy malzenstwem,nie piszesz nic jak przybyles do USA,bo jezeli jedno z was lub oboje przyjechaliscie bez tzw inspekcji to spodziewajcie sie pytan na ten temat,w koncu jestescie oboje pod sec 245i.Tak poza tym wezcie ze soba rozliczenia podatkowe z ubieglych lat i miej ze soba kopie wszelkich dokumentow jakie od nich dostales,to tak w razie wypadku,jakby panu lub pani nie chcialo sie czegos szukac.My mielismy interview na podstawie sponsorowania pracowniczego,a ty widze,ze masz sponsorowanie rodzinne nie mniej jednak procedura wyglada prawie tak samo,u nas bylo dodatkowe pytanie o pracodawce i to wszystko.Nie denerwuj sie ,wszystko bedzie ok ;)

Link to comment
Share on other sites

Witam wszystkich i proszę o pomoc.

Podlegam pod paragraf 245i. Na wrzesień dostaliśmy ja i żona na interview

Zapłaciliśmy karę dostaliśmy EAD cards i ss i własnie teraz czeka nas te interview,moje pytanie tyczy się jakich pytań możemy się spodziewać i czy jest szansa ze dostaniemy GC ? Wspomnę jeszcze ze moja mama ktora wybiera się z nami obywatelka sponsorowala mnie kategoria F3.

Pytania moga byc przerozne, od standardowych na jakimkolwiek innym interview, po pytania o przekroczenie granicy czy prace, na kazde powinniscie byc przygotowani. Czy jest szansa? Oczywiscie, po to wlasnie istnieje sekcja 245i, zeby ludzie ktorzy normalnie by sie do GC nie kwalifikowali mieli taka szanse i jezeli robiliscie wszystko zgodnie z procedurami to jak najbardziej powinniscie dostac GC.

Ja bylam na wizie studenckiej, maz byl nielegalnie z sekcja 245i. Na interview nie padlo ani jedno pytanie o malzenstwo bona fide, pytali za to jakie klasy teraz robie, prosili o legitymacje studencka ktora pech chcial wygasla pare dni przed interview i robili mi z tego powodu problemy, pomimo ze do szkoly chodzilam i moj F-1 status byl nadal aktualny. Pytali tez kiedy i ile razy maz przekraczal granice, czy i gdzie pracowal plus standardowe pytania o komunizm, terroryzm etc.

Pierwsze RFE dostalismy zaraz po wyslaniu formularzy, bo USCIS nie mogl sie dopatrzec na jakiej podstawie ja chcialam zalegalizowac status, wyslalismy wyjasnienie i bylo ok. Na interview dostalismy drugie RFE, bo pani sie nie podobalo ze maz nie mial dowodu na pobyt w USA w 1998 roku, czego wg prawa udowadniac nie musial, bo jego petycja byla zlozona w 1992. Tak czy tak pani sie uparla i to wydluzylo sprawy o kolejny miesiac, ale w koncu zielone karty oboje dostalismy. Nasze interview trwalo moze 15 minut. Zreszta szczegoly z interview mojego i innych znajdziesz tutaj.

Nie ma co panikowac, spokoj to polowa sukcesu. Wez oryginaly i kopie wszystkich dokumentow ktore wyslaliscie, upewnij sie ze macie to ladnie poukladane i ze wiesz ktorego dokumentu gdzie szukac. Nie wiem czy dobrze zrozumialam, ze chcecie zabrac mame ze soba na interview, ale to sie raczej nie uda. Dajcie znac jak bylo.

Link to comment
Share on other sites

Skoro Twoja petycja jest z 1996 teoretycznie nie musisz niczego udowadniac, wiec musialbys trafic na kogos nadgorliwego (tak jak my) albo nieznajacego przepisow zeby sie Wam to przydarzylo. My tez nie musielismy nic udowadniac, ale kobieta nas zagiela, bo jednak poprosila o dowod pobytu w USA sprzed 10 lat. Moj maz caly czas byl nielegalnie, czyli nie mial nic w paszporcie (nawet paszportu nie mial, ale to inna historia), proste ze nie mial prawa jazdy ani innego dokumentu rzadowego, bo dla nich po prostu nie istnial. W ogole nie mial nic innego, bo w miedzyczasie przeprowadzal sie ze 4 razy wyrzucajac po drodze wszystkie rachunki etc, czyli naprawde nie mial nic na swoje nazwisko z 1998. Gdzies w starych albumach znalezlismy jego zdjecia przy Golden Gate Bridge gdzie na odwrocie byla oficjalna pieczatka z Kodaka kiedy zdjecie bylo wywolywane i to byl bodajze ten listopad 1998 czy styczen 99, jakos tak. Do tego dolaczylismy oswiadczenia meza, sasiadow, znajomych i owczesnego pracodawcy, ze owszem, ten i ten byl w USA w 1998, potwierdzone przez notary public, to bylo najbardziej wiarygodne co udalo nam sie zdobyc. Do tego pismo z konkretnym paragrafem INA ktory mowi kto i kiedy musi udowadniac pobyt w USA w 2000 i przypomnienie kiedy petycja mojego meza zostala przyjeta, czyli ze tak naprawde to on nie jest objety obowiazkiem udowadniania pobytu w USA. Wg wytycznych jakie dostalismy w RFE taki dowod byl zdecydowanie niewystarczajacy, ale widac przygladneli sie przepisom ze nie powinni byli w ogole o to prosic i wystarczylo. Gdyby faktycznie uparli sie o jakies rzadowe ID albo cos to duzo bysmy w ten sposob nie wywalczyli bo po prostu nic nie mial. Wiem ze gdyby nam GC odmowili w takiej sytuacji to mozna sie od tego odwolylac, otwierac na nowo sprawe czy nie wiem co, podobno jest jakies wyjscie, ale to juz wyzsza szkola jazdy. Ogolnie jakiekolwiek papiery, im bardziej oficjalne tym lepiej, z konkretna data i danymi osobistymi powinny ten wymog spelnic, wiec pomimo ze nie musisz nic udowadniac lepiej sie na taka ewentualnosc przygotuj. Jak nie masz zadnych dokumentow to szukaj w rachunkach, od lekarza, za szkole, jakas umowa najmu czy cos, wyciag z konta bankowego, cokolwiek. Powodzenia!

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...