bobolec Posted December 3, 2010 Report Posted December 3, 2010 Czesc W maju-czerwcu chcialbym sie wybrac do Stanow w poszukiwaniu pracy (mam wyksztalcenie i kwalifikacje b.przydatne dla firm polonijnych dzialajacych na obszarze : imigracyjno-wizowo-turystyczno-eksportowym , a jest ich calkiem sporo). Nie lubie sciemniac, wiec mam pytanie. Czy jezeli powiem urzednikowi imigracyjnemu na granicy, ze jade w poszukiwaniu pracy (ale interesuje mnie tylko legalne zatrudnienie, i ze jak takiej pracy nie znajde -to prostu wroce, co zreszta jest prawda), to mnie cofnie,lub da minimalny okres ? Czy szczerosc w takim przypadku jest wskazana ? dziekuje
Jim Beam Posted December 3, 2010 Report Posted December 3, 2010 Co ma do tego szczerosc? Nie badz po prostu zbyt gadatliwy i powiedz, ze jedziesz zwiedzac. B2 to w koncu wiza turystyczna. a w wolnym czasie mozesz sobie o robocie z kims pogadac, ale na pewno nie z urzednikiem na lotnisku. Jego ani ty ani twoje plany nie interesuja natomiast na pewno zareaguje na slowo "praca".
mesio007 Posted December 4, 2010 Report Posted December 4, 2010 "Firmy polonijne działające na obszarze imigracyjno-wizowo-turystyczno-eksportowym" mówisz? Chodzi o firmy które mają "prawników" gwarantujących wszystkim zielona kartę za jedyne $300, wystawiają zaproszenia do wiz turystycznych, organizują wycieczki po polskich dzielnicach i wysyłają paczki do Polski? Sorry, ale tym postem właśnie pokazałeś jakie to masz wielkie "kwalifikacje i doświadczenie" w tym obszarze. Tak, powiedz oficerowi na lotnisku, że jedziesz szukać legalnej pracy na wizie turystycznej. A potem ludzie się dziwią, że jest wysoki procent odmów wiz i/albo oburzają, że w ogóle mamy wizy. No co za niesprawiedliwość!! Panu już podziękujemy
sly6 Posted December 4, 2010 Report Posted December 4, 2010 mesio to samo odczulem... ja nie mowie ze ktos ma super znac prawo ale powinno cos tam sie znac-wiedziec a wlasnie jakie to masz kwalifikacje ktore moga byc pomocne takim firmom? jak sie starales o wize to powiedziales ze bedziesz szukac pracy?chociaz wiesz jak kto sie zalatwia,jakie papiery nalezy miec?gdzie szukac info o tym? ps wlasnie sie doczytalem ze masz kwalifikacje -moze ale wedle prawa w Polsce a nie w USA,,a do tego jestes absolwentem,,w jakiej dziedzinie prawa masz duze doswiadczenie,znasz dobrze przepisy? a jak Wuj?
dareknow0 Posted December 4, 2010 Report Posted December 4, 2010 CzescW maju-czerwcu chcialbym sie wybrac do Stanow w poszukiwaniu pracy (mam wyksztalcenie i kwalifikacje b.przydatne dla firm polonijnych dzialajacych na obszarze : imigracyjno-wizowo-turystyczno-eksportowym , a jest ich calkiem sporo). Nie lubie sciemniac, wiec mam pytanie. Czy jezeli powiem urzednikowi imigracyjnemu na granicy, ze jade w poszukiwaniu pracy (ale interesuje mnie tylko legalne zatrudnienie, i ze jak takiej pracy nie znajde -to prostu wroce, co zreszta jest prawda), to mnie cofnie,lub da minimalny okres ? Czy szczerosc w takim przypadku jest wskazana ? dziekuje Tak naprawdę jeszcze nikt nie odpowiedział na Twoje pytanie . Co się stanie jak powiesz na granicy ,że przyjechałeś szukać pracy. Odpowiedź jest bardzo prosta. Na lotnisku zostaniesz zakuty w kajdanki i tym samym samolotem wrócisz do Polski. Postąpią tak jak powinni . Nie bądź zdziwiony "turysto". Przez takich jak Ty Polacy mają utrzymane wizy. Masz wizę turystyczną to nie myśl o pracy w Stanach bo zwiększasz Polakom szanse na utrzymanie wiz jeszcze przez wiele,wiele lat.
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.