Jump to content

Mandat Za Niezatrzymanie Się Do Kontroli...


decniety

Recommended Posts

Witam!!

Dzisiaj dostałem mandat za niezatrzymanie się do kontroli. Mandat może nie jest duży ale nie mam zamiaru go płacić z jednego powodu. Nie zauważyłem policjanta jadącego za mną, który używał tylko sygnałów świetlnych. Jechałem przez miasto i byłem skupiony na tym co dzieje się przede mną, zresztą to był dzień więc chyba mogłem go nie zauważyć jak cził się za mną. Czy jest możliwość odwołania się od tego mandatu??

Link to post
Share on other sites

Witam!!

Dzisiaj dostałem mandat za niezatrzymanie się do kontroli. Mandat może nie jest duży ale nie mam zamiaru go płacić z jednego powodu. Nie zauważyłem policjanta jadącego za mną, który używał tylko sygnałów świetlnych. Jechałem przez miasto i byłem skupiony na tym co dzieje się przede mną, zresztą to był dzień więc chyba mogłem go nie zauważyć jak cził się za mną. Czy jest możliwość odwołania się od tego mandatu??

Czail sie powiadasz? Szczerze, jeszcze nie widzialem czajacego sie amerykanskiego policjanta.

Na mandacie masz wszytko wyjasnione,

Mozesz nie placic mandatu i isc do sadu. Tam bedzie slowo twoje przeciwko slowom policjanta, plus zapis z jego kamery, ewentualnie nagrania z radia. Sedzia uwierzy tobie - niewinny, sedzia uwierzy policjantowi, placisz mandat, plus dodatkowe kosztu plus straciles dzien. Warto?

Link to post
Share on other sites

No bo jechał sobie dobry kawałek za mną z włączonymi światłami. Kurcze no jednak jak jeździ się po mieście to nie patrzy się ciągle w lusterko. Tym bardziej że zaczął jechać za mną od jednego skrzyżowania, za drugim go zauważyłem i się zatrzymałem więc nie wiem ile mogłem przejechać... mniej nawet niż pół mili. Najgorsze to że to był Polak, który widocznie uwielbia dawać mandaty swoim bo za jednym razem dostałem ich aż trzy, w tym dwa nie koniecznie wiem za co.

Link to post
Share on other sites

Tak jak jest napisane w linku i jak Ci Jim Beam powiedział możesz iść do sądu, jeśli uważasz, że masz czyste sumienie. Sam musisz skalkulować czy Ci się opłaca.

Link to post
Share on other sites

Jak dobrze znam zycie, policjant (bynajmniej do tej pory jeszcze) nie jedzie za kims i nie kaze mu sie zatrzymac ot tak dla jego "widzi mi sie". Czasem robi to w celu ostrzezenia co mnie sie raz na wiele wiele lat zdarzylo na drodze szybkiego ruchu, bo okazalo sie ze (padalo mocno wtedy) nie mialem swiatla w lewej przedniej lampie.

Moze gdybys sie zatrzymal i dowiedzial sie o co chodzi mialbys problem z glowy, a tak mandaty prawdopodobnie sa za lekcewazenie policjanta (przynajmniej jeden).

Jesli pojdziesz do sadu bez adwokata wygrana jest wiecej niz pewna dla policjanta. Jesli wzmiesz adwokata musisz zaplacic jemu. Czasem jesli w gre wchodzi "fakt" ze jestes "czysty" warto.

Link to post
Share on other sites

Prawo mowi wyraznie, ze jakikolwiek samochod jadacy jako emergency ma byc przepuszczony. Moze uzywac swiatel, moze uzywac swiatel oraz sygnalu. Ty masz byc skupiony na jezdzie, ale nie jest to tlumaczeniem, ze nie patrzysz w lusterko - takich spraw jak Twoja znam dziesiatki i ani jeden raz sedzia nie przychylil sie do oskarzonego, tym bardziej, jesli Ty dostales takze inne mandaty (bedzie to swiadczylo przeciwko Tobie). Osoby prowadzace pojazd maja obserwowac droge i przepuszczac pojazdy emergency - nawet zakladajac, ze bys nie wiedzial, ze on jedzie za Toba, Ty miales obowiazek zjechac i przepuscic go - wtedy, gdybys zjechal, to bys zauwazyl, ze on sie za Toba zatrzymuje. Nie znamy dokladnie Twojej sytuacji, nalezaloby sie wczesniej przyjrzec za co chcial Ci dac mandat, bo sam piszesz, ze dostales ich 3.

Policjant ma nagrane co sie dzialo - jesli uwazasz, ze masz racje, to mozesz zawsze wyslac do sadu list, gdzie piszesz, ze nie uwazasz, ze jestes winny oraz prosisz o rozprawe. Teraz sytuacja moze byc patowa jesli przyznasz sie do poprzednich mandatow, bo to oznacza, ze byles winny, policjant chcial Cie zatrzymac a Ty niezastosowales sie do jego polecen (tez do konca nie wiemy z jakiego przewinienia masz mandat - czy niezatrzymanie sie czy niezastosowanie sie do polecen policjanta itd.).

Przed wejsciem na sale sadowa bedziesz mial okazje porozmawiac z prokuratorem, ktory albo pojdzie z Toba na jakas ugode, albo nie. Sedzia jest osoba, ktora te ugode akceptuje badz nie. Czyli najpierw wszystko zalezy od prokuratora. Dojda Ci jeszcze koszty sadowe. Masz prawo do trial, mozesz uzasadnic dlaczego Ty uwazasz, ze policjant nie powinien dac Ci mandatu i wtedy inni zdecyduja czy bedziesz winny czy nie.

Jak dobrze znam zycie, policjant (bynajmniej do tej pory jeszcze) nie jedzie za kims i nie kaze mu sie zatrzymac ot tak dla jego "widzi mi sie".

Dlatego jego sprawa jest teraz bardziej na strone policjanta, bo on dostal 3 mandaty wiec policjant probowal go zatrzymac, bo zostalo popelnione przekroczenie.

Link to post
Share on other sites

Tak sobie wlasnie patrze, ze Twoj post podpiety jest pod stan New Jersey. Moj stan :) W jakim miescie to sie stalo? Bede Ci mogla wiecej podpowiedziec jesli bede wiedziec jakie miasto.

Link to post
Share on other sites

Czail sie powiadasz? Szczerze, jeszcze nie widzialem czajacego sie amerykanskiego policjanta.

,

Musisz do mojego miasta przyjechać. Kiedyś policja jechała za mną o 1 w nocy bez włączonych świateł, nawet bym ich nie zobaczyła gdyby nie jakiś dziwny cień za moim samochodem sie ciągnął. Jak chcą to sie potrafią czaic. Ale u nas to normalka. Wracając do tematu to cieżko stwierdzić, ze gliniarz sie czail w biały dzień, jesli jechał za tobą i mrugal swoimi kolorowymi światłami. Choć nic juz mnie nie jest w stanie zaskoczyć....

Link to post
Share on other sites

Zatrzymałem się w końcu po przejechaniu około pół mili. Tyle mogłem przejechać bo taka była odległość od skrzyżowania do skrzyżowania gdzie mógł wjechać za mnie. Mandat dostałem za rozmawianie przez telefon i tutaj ok zgadzam się do niego. Ale jeśli się w końcu zatrzymałem to czemu dał drugi za nie zareagowanie na jego światła i trzeci za niebezpieczna jazdę?? Bez przesady chyba niebezpieczna jazda powinna być już wliczona w mandat za telefon czyż nie?? Miasto Wallington a zatrzymał mnie nikt inny jak polak...

A co do adwokata to nie wiem czy warta. Łączna suma mandatów to 300 dolarów. Podobno punkt żeby zbić płaci się 300 dolarów jak się dogada z nimi. Wiec mandaty plus premia dla adwokata wyniosły by mnie jakieś 1500 dolarów:/ Chyba będę wolał zapłacić te 300 dolarów i niech ten insiurance przez rok skoczy mi o to 600 dolarów.

Link to post
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...