Jump to content

Wyjazd do USA - pożądane zawody/umiejętności


AdamZ

Recommended Posts

Witam wszystkich, 

Mam nadzieję, że będzie sie to chciało ludziom czytać :)

Od kilkunastu dni 'namiętnie' czytam forum i ogrom informacji w nich zawartych. Bardzo dużo fajnych informacji i opowieści o początkach życia innych ludzi.
Chciałem zbadać swój entuzjazm związany z wyjazdem do US i zaczerpnąć wiedzy od ludzi już żyjących w US od pewnego czasu.
W zasadzie to wyczytałem to, czego się spodziewałem, czyli: nie ma łatwo, ale jak się ciężko pracuje to dostanie się to co się chce. W zasadzie nic odkrywczego.
Jedyne to co chciałbym doprecyzować to możliwości i najlepsze opcje wyjazdu(jeśli tak to można nazwać).

Na szybko o sobie: Pracuję i studiuje od 3 lat w Londynie. Pracuje w GE, także podejrzewam, że mógłbym wyjechać do US na wize pracowniczą znajdując pracę jako pracownik GE. 
Tutaj oczywiście zdaje sobie sprawę, że GE ma aplikantów obywateli US, którzy oczywiście będą mieć pierwszeństwo, bo po co komu Polak z UK, gdy mogą mieć kogoś, kto jest Amerykaninem. Praca jaką wykonuje to pre-sales specialist, czyli pewnie sporo ludzi w US może to robić podejrzewam :-) 
Tutaj moje pytanie: 
Czy są jakieś konkretne umiejętności o których wiecie, które są cenione w US szczególnie? Czy dodatkowe języki np. Niemiecki, Włoski to tam jakiś plus? Co może mi pomóc w znalezieniu dobrej pracy? Nie interesuje mnie praca za $2000 na miesiąc. Zrobiłem sobie estimate podstawowych kosztów: mieszkanie, samochód, ubezpieczenia, żarcie, przyjemności, emerytura... 


Dodam, ze kierunek studiów, które kończe to Fashion Business na bardzo dobrym Uniwersytecie. Aczkolwiek nie zdobędę tam żadnej konkretnej technicznej wiedzy, a raczej kolejne umiejętności miękkie, które może mieć każdy. No i nie widzi mi się mieszkanie w NYC. To z tego co wyczytałem podobnie do Londynu, czyli jeśli nie zarabiasz bardzo, bardzo dużo, to nie ma co marzyć o porządnym mieszkaniu itd. 

Będe mieć dopiero 30 lat po skończeniu studiów, także mogę jeszcze zrobić roczną podyplomówke, żeby zdobyć dodatkowe umiejętności.


Co do wyjazdu jeszcze jedno pytanie: Rozumiem, że jeśli wyjadę na wize turystyczną to mogę szukać na miejscu pracodawcy i jeśli tenże pracodawca zdecyduje sie mnie zatrudnić to on aplikuje o wizę pracowniczą dla mnie i wtedy mogę zostać w US legalnie? Inaczej niż legalnie mnie w ogóle nie interesuje, nie moja bajka :)

Dzieki :)
Adam

Link to comment
Share on other sites

Chyba za długo już n forum siedzę bo mam wrażenie że już widziałam niemal identyczny post kiedyś tam. Hah. Z szukaniem pracodawcy na turystycznej to chyba tak nie wygląda Ale tutaj oddam głos specjalistom. :P

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem w którym biznesie GE pracujesz się GE to raczej zwalnia niż zatrudnia a ściąga ludzi raczej tych wyróżniających się. Co do turystycznej - nikt nie będzie chciał z Tobą rozmawiać na turystycznej a czas który zajmuje aplikowanie na pracownicza w większości przypadków czyni to prawie niemożliwym.

Link to comment
Share on other sites

10 minutes ago, kzielu said:

Co do turystycznej - nikt nie będzie chciał z Tobą rozmawiać na turystycznej a czas który zajmuje aplikowanie na pracownicza w większości przypadków czyni to prawie niemożliwym.

No to jedno już skreśliłem :-) 

11 minutes ago, kzielu said:

Nie wiem w którym biznesie GE pracujesz się GE to raczej zwalnia niż zatrudnia a ściąga ludzi raczej tych wyróżniających się.

Healthcare, ale z tego co moi managerowie mówią: nie ma znaczenia do którego biznesu się przenosisz w GE, bo to jest wszystko powiązane. 
Zwalniają w GE masz racje, ale z tego co wiem to w dużej większości managerów, którzy jedyne co mają to soft skille. Dlatego wolę się skupić na posiadaniu czegoś konkretnego typu serwisant urządzeń, czy coś konkretnej związanego z demand planning itp. 
Dlatego chcę się wyróżniać zanim zaczne myśleć o wyjeździe do US :-) Wiadomo, że byle kogo nie biorą. No bo po co? 

 

 

24 minutes ago, Roelka said:

Chyba za długo już n forum siedzę bo mam wrażenie że już widziałam niemal identyczny post kiedyś tam. Hah. Z szukaniem pracodawcy na turystycznej to chyba tak nie wygląda Ale tutaj oddam głos specjalistom. :P

Starałem się znaleźć jak najwięcej zanim napisze, ale to możliwe, że ja jestem ślepy :) Chociaż Ty być może siedzić za długo, bo jesteś jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób tutaj :) 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

kiedys ktoś tutaj napisal,ludzie lecą za mniej niż 2 tys dol dają się poznać,pracują i wtedy można myśleć o czymś więcej. Chyba że znasz swoją wartość i umiesz sie sprzedać lecz juz byłbyś w USA.

jaka jest Ci umiejętność potrzebna to szukanie informacji,przetwarzanie i wcielanie w życie.

Link to comment
Share on other sites

On 4/8/2017 at 3:19 PM, sly6 said:

kiedys ktoś tutaj napisal,ludzie lecą za mniej niż 2 tys dol dają się poznać,pracują i wtedy można myśleć o czymś więcej. Chyba że znasz swoją wartość i umiesz sie sprzedać lecz juz byłbyś w USA.

Rozumiem, cos w tym jest. Ja tylko mam obawe, ze dostajac wize w wieku 30 lat to juz troche za pozno, zeby zaczynac kompletnie od nowa. Z drugiej strony zostaje mi wtedy jeszcze jakies 40 lat pracy, takze moze nadmiernie panikuje :)
Z drugiej strony najpierw tez musze ta wize dostac jesli na pracowniczej nie dam rady, a potem sie martwic ;] 

 

Myslicie, ze jest jakas granica wieku po ktorej nie oplaca sie wyjezdzac do USA? Chodzi mi bardziej o fakt odkladania na emeryture, czy mniejsze mozliwosci awansu z racji wieku.

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, AdamZ napisał:

Rozumiem, cos w tym jest. Ja tylko mam obawe, ze dostajac wize w wieku 30 lat to juz troche za pozno, zeby zaczynac kompletnie od nowa. Z drugiej strony zostaje mi wtedy jeszcze jakies 40 lat pracy, takze moze nadmiernie panikuje :)
Z drugiej strony najpierw tez musze ta wize dostac jesli na pracowniczej nie dam rady, a potem sie martwic ;] 

 

Myslicie, ze jest jakas granica wieku po ktorej nie oplaca sie wyjezdzac do USA? Chodzi mi bardziej o fakt odkladania na emeryture, czy mniejsze mozliwosci awansu z racji wieku.

Nie ma żadnej granicy. Wszystko to studium przypadku. Jak masz pieniądze, to możesz sobie na emeryturę do USA wyjechać. :-)

Martwić się trzeba jak już się dostanie wizę czy GC. Inaczej tylko zdrowie sobie psujesz, bo emerytura w USA to duże zmartwienie. 

Możesz i wyjechać po 30-ce i być ok. Moja pierwsza składka na konto emerytalne była prawie 3 lata temu, już po zmianie kodu na trójkę z przodu. Da się odłożyć, jeśli a) masz wysokie zarobki, B) dobry matching pracodawcy. Opcjonalnie brak dzieci pomaga. 

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, AdamZ napisał:

Myslicie, ze jest jakas granica wieku po ktorej nie oplaca sie wyjezdzac do USA? Chodzi mi bardziej o fakt odkladania na emeryture, czy mniejsze mozliwosci awansu z racji wieku.

Swietne pytanie bo malo kto z potencjalnych imigrantow zawraca sobie tym glowe.

Generalnie wieku okreslic sie w zaden sposob nie da i do tego trzeba zrozumiec system emerytalny ktory tutaj istnieje ktory w skrocie polega na tym ze ile odlozysz, tyle bedziesz mial. Jest social security (~ ZUS) ale tym nie warto sobie zawracac glowy wiec wszystko sprowadza sie do tego ile ze swojej pensji chcesz dostawac na konto a ile odlozyc na emerytury (401k, i wszelkiego rodzaju IRA). Ja wyjechalem w wieku 35 lat wiec bylem w tyle na start.....

 

Link to comment
Share on other sites

Dnia 4/8/2017 o 07:15, AdamZ napisał:

No to jedno już skreśliłem :-) 

Healthcare, ale z tego co moi managerowie mówią: nie ma znaczenia do którego biznesu się przenosisz w GE, bo to jest wszystko powiązane. 
Zwalniają w GE masz racje, ale z tego co wiem to w dużej większości managerów, którzy jedyne co mają to soft skille. Dlatego wolę się skupić na posiadaniu czegoś konkretnego typu serwisant urządzeń, czy coś konkretnej związanego z demand planning itp. 
Dlatego chcę się wyróżniać zanim zaczne myśleć o wyjeździe do US :-) Wiadomo, że byle kogo nie biorą. No bo po co? 

 

Zdradze Ci sekret - Twoi managerowie - sorry za wyrazenie - gowno wiedza. Ma gigantyczne znaczenie bo kazdy biznes jest praktycznie niezalezny od siebie. Zwalniaja wszystkich a nie managerow, proporcjonalnie managerow jest mniej wiec mniej ich zwalniaja. Jak chcesz wiecej to na priv. 

Healthcare jakos sie trzyma ale niektore biznesy likwiduja cale oddzialy - pomijam juz sprzedanie Appliances chinczykom....

Link to comment
Share on other sites

14 minutes ago, KaeR said:

Możesz i wyjechać po 30-ce i być ok. Moja pierwsza składka na konto emerytalne była prawie 3 lata temu, już po zmianie kodu na trójkę z przodu. Da się odłożyć, jeśli a) masz wysokie zarobki, B) dobry matching pracodawcy. Opcjonalnie brak dzieci pomaga. 

 

11 minutes ago, kzielu said:

Generalnie wieku okreslic sie w zaden sposob nie da i do tego trzeba zrozumiec system emerytalny ktory tutaj istnieje ktory w skrocie polega na tym ze ile odlozysz, tyle bedziesz mial. Jest social security (~ ZUS) ale tym nie warto sobie zawracac glowy wiec wszystko sprowadza sie do tego ile ze swojej pensji chcesz dostawac na konto a ile odlozyc na emerytury (401k, i wszelkiego rodzaju IRA). Ja wyjechalem w wieku 35 lat wiec bylem w tyle na start.....

 

Poprawiliscie mi humor :D 

Fakt, ze lepiej liczyc na siebie i myslec o czyms dodatkowym. Pieniedzy nigdy za wiele na przyszlosc. Ja juz od 10 lat odkladam na swoja emeryture tutaj w Polsce, ale przy wyjezdzie do US raczej przeznacze to na lepszy start. Jesli uda sie wyjechac w 2018 to bede 5 lat szybszy niz kzielu, wiec nie bedzie zle B)
Najwyzej bede ciezej pracowac. Teraz praca + studia i tak zajmuje mi 12-14h dziennie, takze jakos ten wolny czas trzeba bedzie zapelnic :D 

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...