Skocz do zawartości


* * * - - 1 głosy

Denver


  • Nie możesz odpowiedzieć
14 odpowiedzi w tym temacie

#1 Ollaaaa

  • Użytkownik
  • 34 Postów:

Napisano 04 maj 2011 - 17:36

Witam wszystkich,
za niespełna 2 miesiące wybieram się do Denver do rodziny na 2,5 miesiąca.
Podejrzewam, że rodzina nie będzie się mną zajmowała 24h na dobę dlatego chciałam zapytać gdzie warto się wybrać, gdzie można np. się poopalać bądź po prostu pospacerować i miło spędzić czas.
Z góry dziękuję za jakieś informację i wskazówki.

AdSense

  • Advert

#2 sly6

    Rezydent FORUM

  • Administrator
  • 18787 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 04 maj 2011 - 19:51

a pytalas sie tej rodziny co bedzie/.
bo moze bcy roznie od tzw brak czasu po trzymanie za raczke pod czas calego pobytu ;)
"Pay it forward" zycie bedzie lepsze dla wszystkich :)
Jeżeli chcesz coś dostać musisz najpierw sam coś dać..

Uwaga ! Karina Pomaga dobrowolnie-wolontariat i kiedy ma wolny czas na forum-jesli nie mozesz doczekac sie odpowiedzi prosze sie przypomniec grzecznie na pw -cierpliwosc wskazana oraz kultura osobista.dziekuje



#3 sveg

  • Użytkownik
  • 54 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wlkp

Napisano 04 maj 2011 - 20:23

Wyświetl postUżytkownik Ollaaaa dnia 4.05.2011, 18:36 napisał

Witam wszystkich,
za niespełna 2 miesiące wybieram się do Denver do rodziny na 2,5 miesiąca.
Podejrzewam, że rodzina nie będzie się mną zajmowała 24h na dobę dlatego chciałam zapytać gdzie warto się wybrać, gdzie można np. się poopalać bądź po prostu pospacerować i miło spędzić czas.
Z góry dziękuję za jakieś informację i wskazówki.

idź do centrum informacji (visitor information center bodajże) - tam im mówisz ile masz czasu i co cię interesuje. Powiedzą ci co powinnaś zobaczyć wtedy i dadzą mapkę. Na pewno warto odwiedzić Denver Art Museum i State Capitol - najciekawsze chyba miejsca w centrum. Jeśli lubisz muzea to w centrum jest ich mnóstwo. Za dużo w Denver co prawda nie przebywałem, trochę się tylko poszlajałem po centrum. Obczaj np. na lastfm czy nie ma jakichś koncertów - można czasem zobaczyć znanych wykonawców ale bez tysięcznych tłumów, bo Denver jest spokojnym miastem. Ogólnie to wydaje mi się, że dobrą opcją byłoby skoczyć do okolicznych miasteczek w górach, ale to już całodniowe wyprawy są. Tak ogólnie to jak na miasto z prawie taką ilością mieszkańców jak np. Poznań to Denver jest takie hmm niemrawe ;) Rano i wieczorem pustki są na ulicach w centrum - albo mi się tak tylko wydawało ;p Ja takie coś lubię.

#4 katlia

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 870 Postów:
  • Lokalizacja:colorado

Napisano 04 maj 2011 - 23:11

Wyświetl postUżytkownik sveg dnia 4.05.2011, 21:23 napisał

i Tak ogólnie to jak na miasto z prawie taką ilością mieszkańców jak np. Poznań to Denver jest takie hmm niemrawe :) Rano i wieczorem pustki są na ulicach w centrum - albo mi się tak tylko wydawało ;p J


Mieszkam w Denver i... troche sie zgadzam ;) Wiekszosc ludzi w Denver mieszka poza centrum, wiec ta czesc miasta troche wymiera wieczorami w ciagu tygodnia. Ale nadrabia w weekendy, jest tam duzo dobrych restauracji, barow, butikow, kilka klobow (chociaz pamietaj ze tu trzeba miec 21 lat zeby sie dostac - sprawdzaja.) Dzien lazenia i wszystko zobaczysz. Warto tez polazic po dzielnicy Cherry Creek - to taki mini denverowski Beverly Hills - duzo eksklusywnych sklepow, galerii, itp. Jest duzo ladnych parkow (Washington Park, City Park) i slicznych historycznych dzielnic (Country Club, Capitol Hill, Highlands) Widzi sie duzo mlodziezy w okolicy zwanej South Broadway (mniej wiecej S. Broadway i 1st Avenue) - tam sa fajne sklepy vintage, barki, knajpki itp. Koniecznie wybierz sie do Red Rocks - jakies pol godziny jazdy od centrum, fantastyczny naturalny amfiteatr, egzotyczna czerwona cegla, swietne widoki, tam sa tez ciekawe szlaki trekkingowe. Takze warto pojechac do Boulder, gdzie jest glowna baza University of Colorado - jedny z najladniejszych 'college towns' w USA. Male, mlode (jezeli chodzi o przecietny wiek mieszkancow) sliczne miasto, przeslicznie polozone. Mam nadzieje, ze rodzina zabierze cie do Rocky Mountain National Park, i w gory do historyczno/narciarskich miasteczek Georgetown, Breckenridge i Vail.
Dodam jeszcze, ze fajnie jest wynajac rower w miescie (sa 'stacje' w wielu miejscach) i pozwiedzac centrum i okolice w ten sposob. To nie jest duze miasto, ale przyjemniej bedzie na rowerze.

#5 Ollaaaa

  • Użytkownik
  • 34 Postów:

Napisano 06 maj 2011 - 12:27

Dziękuję bardzo za wyczerpujące wypowiedzi. Będę miała sporo czasu więc mam nadzieję, że uda mi się wszystko zobaczyć i poznać jakiś miłych ludzi.

AdSense

  • Advert

#6 Ollaaaa

  • Użytkownik
  • 34 Postów:

Napisano 06 maj 2011 - 12:32

Wyświetl postUżytkownik sly6 dnia 4.05.2011, 20:51 napisał

a pytalas sie tej rodziny co bedzie/.
bo moze bcy roznie od tzw brak czasu po trzymanie za raczke pod czas calego pobytu ;)



Jeśli chodzi o czas jaki tam będę miała to wiem, że oczywiście będą starali się wszystko mi pokazać od strony zabytków i fajnych miejsc ale wiem, że w tym okresie co tam będę to oni będą pracować dlatego podejrzewam, że godziny dopołudniowe będę miała tylko dla siebie. Mam mieć do swojego użytku samochód dlatego chciałabym jak najwięcej też sama pozwiedzać żeby nie umrzeć z nudów w domu.

#7 sly6

    Rezydent FORUM

  • Administrator
  • 18787 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 06 maj 2011 - 17:01

o samochod pozycza,to nie zla masz ta rodzine ...bo mozna miec rodzine a nici beda -nie ma samochod...

a wezmiesz ze soba prawo jazdy miedzynarodowe?
"Pay it forward" zycie bedzie lepsze dla wszystkich :)
Jeżeli chcesz coś dostać musisz najpierw sam coś dać..

Uwaga ! Karina Pomaga dobrowolnie-wolontariat i kiedy ma wolny czas na forum-jesli nie mozesz doczekac sie odpowiedzi prosze sie przypomniec grzecznie na pw -cierpliwosc wskazana oraz kultura osobista.dziekuje



#8 Ollaaaa

  • Użytkownik
  • 34 Postów:

Napisano 06 maj 2011 - 20:42

Tak prawo jazdy międzynarodowe już sobie wyrobiłam bo właśnie Ciotka mi o tym powiedziała żeby nie było żadnych problemów na miejscu.

#9 bigguy

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 480 Postów:
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Chicago/Breckenridge/Orlando/NYC

Napisano 08 maj 2011 - 13:26

Denver super miasto .... mieszkalem w colorado przez rok ale w gorach w Breckenridge .... chetnie bym kiedys zamieszkal w Denver

a z miejsc do odwiedzenia nie wymienionych wczesniej polecam Canon City - Royal George Canyon ....

#10 mimikra87

  • Użytkownik
  • 2 Postów:

Napisano 17 lipiec 2011 - 18:09

Wyświetl postUżytkownik katlia dnia 5.05.2011, 0:11 napisał

Mieszkam w Denver i... troche sie zgadzam :) Wiekszosc ludzi w Denver mieszka poza centrum, wiec ta czesc miasta troche wymiera wieczorami w ciagu tygodnia. Ale nadrabia w weekendy, jest tam duzo dobrych restauracji, barow, butikow, kilka klobow (chociaz pamietaj ze tu trzeba miec 21 lat zeby sie dostac - sprawdzaja.) Dzien lazenia i wszystko zobaczysz. Warto tez polazic po dzielnicy Cherry Creek - to taki mini denverowski Beverly Hills - duzo eksklusywnych sklepow, galerii, itp. Jest duzo ladnych parkow (Washington Park, City Park) i slicznych historycznych dzielnic (Country Club, Capitol Hill, Highlands) Widzi sie duzo mlodziezy w okolicy zwanej South Broadway (mniej wiecej S. Broadway i 1st Avenue) - tam sa fajne sklepy vintage, barki, knajpki itp. Koniecznie wybierz sie do Red Rocks - jakies pol godziny jazdy od centrum, fantastyczny naturalny amfiteatr, egzotyczna czerwona cegla, swietne widoki, tam sa tez ciekawe szlaki trekkingowe. Takze warto pojechac do Boulder, gdzie jest glowna baza University of Colorado - jedny z najladniejszych 'college towns' w USA. Male, mlode (jezeli chodzi o przecietny wiek mieszkancow) sliczne miasto, przeslicznie polozone. Mam nadzieje, ze rodzina zabierze cie do Rocky Mountain National Park, i w gory do historyczno/narciarskich miasteczek Georgetown, Breckenridge i Vail.
Dodam jeszcze, ze fajnie jest wynajac rower w miescie (sa 'stacje' w wielu miejscach) i pozwiedzac centrum i okolice w ten sposob. To nie jest duze miasto, ale przyjemniej bedzie na rowerze.



Kurcze, tak fajnie to opisałaś, że jeszcze większą mam ochotę na turystyczny wyjazd do USA. Wiza jest, kasa jest, zatrzymać się jest gdzie... ale jakoś tak nie mogę się zebrać w sobie i lecieć

#11 katlia

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 870 Postów:
  • Lokalizacja:colorado

Napisano 19 lipiec 2011 - 01:06

LOL. Poczekaj powiedzmy do wrzesnia. Teraz kurcze GORACO!!! 32 stopnie C na wysokosci poltora kilometra to jednak jest strasznie meczace.

#12 Jackie

    Rezydent FORUM

  • Administrator
  • 2474 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Oak Park, IL

Napisano 19 lipiec 2011 - 05:49

Wyświetl postUżytkownik katlia dnia 18.07.2011, 18:06 napisał

LOL. Poczekaj powiedzmy do wrzesnia. Teraz kurcze GORACO!!! 32 stopnie C na wysokosci poltora kilometra to jednak jest strasznie meczace.



Proponuję MNIE odwiedzić. Jest teraz 11.50 wieczorem. Temp. 29 st. C i 81% wilgotności. Boję się z domu wyjść, lol.
Jackie

#13 katlia

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 870 Postów:
  • Lokalizacja:colorado

Napisano 19 lipiec 2011 - 07:45

Nie dziekuje. Za to mieszkasz w prawdziwym, fantastycznym miescie. Denver to troche pseudo miasto :)

#14 mimikra87

  • Użytkownik
  • 2 Postów:

Napisano 19 lipiec 2011 - 12:54

Wyświetl postUżytkownik katlia dnia 19.07.2011, 2:06 napisał

LOL. Poczekaj powiedzmy do wrzesnia. Teraz kurcze GORACO!!! 32 stopnie C na wysokosci poltora kilometra to jednak jest strasznie meczace.


A skąd wiesz, kiedy chcę jechać? :) Urlop w pracy mam właśnie na wrzesień/październik. Może się wybiorę. Zobaczymy. Pozdro

AdSense

  • Advert

#15 pelasia

    Rezydent FORUM

  • Użytkownik
  • 428 Postów:
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:CO

Napisano 20 lipiec 2011 - 17:32

Slyszalam, ze wczoraj nawet do 40 stopni doszlo w Denver. Ja bylam w Longmont i bylo 37 i myslalam sobie, jak cudownie bylo by wsokczyc do jakiegos jeziorka :). Ale ogolnie to mi wysokie temp nie przeszkadzaja jesli nie ma duzej wilgotnosci.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych