Skocz do zawartości

Roelka v.2

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 654
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    56

Zawartość dodana przez Roelka v.2

  1. Ja i maz korzystamy z tej darmowej opieki zdrowotnej ile sie da. Na maksa tez korzystamy z innych benefitow - wojsko oplacilo nam obu cala edukacje i w przyszlym roku bedziemy miec oboje master's degrees (pochwale sie, a co).
  2. Chyba jedyne ubezpiecznie zdrowotne w USA ktore pokrywa 100% kosztow leczenia i lekow bez zadnych doplat z kieszeni pacjenta to Tricare Prime (dla wojska).
  3. Miesięczny pobyt w szpitalu to raczej jest na pewno koszt w wysokości dziesiątek tysięcy $$$. Wielu pracodawcow oferuje kilka sick days na rok. W US jest znikoma ochrona pracownika. Jak nie jestes osoba ktora ma wyjatkowe zdolnosci czy wiedze czyli ktoś kogo ciezko zastąpić... to pracodawca może cię zwolnić kiedy będziesz spędzać miesiące w szpitalu. Jak było już wspomniane - duże zależy od twojej pozycji i pracodawcy.
  4. ...skontaktuj się ze swoją linia lotnicza. Nikt ci tutaj nie powie ile dokładnie to będzie kosztować...
  5. No nie, bylam z mezem. I tak, przed zabiegiem potwierdzilam, ze maz mnie zabierze do domu. Sam fakt mnie zszokowal ze juz mnie wyganiali z lozka kiedy ja jeszcze bylam pol-przytomna. :p
  6. Az mi sie przypomniala moja ostatnia wizyta w szpitalu gdzie mialam robiony prosty zabieg ale pod calkowita narkoza. Ledwo sie wybudzilam i juz mnie wypisywali Nie wiedzialam nawet co sie dzieje. Wczesniej mialam dwie powazne operacje kolan i tez wysylali do domu tego samego dnia. Nie wazne, ze bylam w koszmarnych bolach Co do tego ze lekarze i pielegniarki natychmiast pomagaja chorym... To pewnie duzo zalezy GDZIE i jak BARDZO ktos jest chory czy ranny. W moim i meza dowiadczeniu, oczekwanie w ER zawsze trwa godzinami.
  7. Znałaś tego wujka? To jest na 100% ktoś z rodziny? Bo generalnie to jest dość popularny scam... potem "spadkobiercy" płacą "podatki" i "cla" żeby otrzymać nie istniejący spadek.
  8. Od kogoś się dowiedziałaś o sprawie? Jesli od prawnika to pewnie najlepiej się go zapytać co i jak...
  9. Na to pytanie nikt ci konkretnie nie odpowie. Wszystko będzie zależeć na kogo trafisz na granicy. W marcu @mcpear napisał ci ze po rocznej nieobecności możesz mieć problemy.
  10. Nie znam odpowiedzi na twoje pytanie, ale chcialam zlozyc kondolencje...
  11. Nie ma szybszej drogi. Według mnie łatwiejsza jest wiza CR1 malzenska ponieważ wtedy już po przekroczeniu granicy otrzymasz zielona karte i będziesz mogła pracowac. Jeśli przyjedziesz na wizie K1 to będziesz musiała czekać długie miesiące na pozwolenie na prace i jeszcze dłużej na zielona karte. Pan w ambasadzie nie jest od tego żeby komukolwiek doradzać kiedy i jak brać slub.
  12. Najlepsze co możesz dla siebie zrobić to przestać patrzeć na te czasy i tabelki wize w końcu dostaniesz.
  13. Zdecydowanie za duzo o tym myslisz.
  14. Jak mama mojego męża wysyła nam paczki na APO AE to dochodzą w ciągu tygodnia. Więc albo ktoś kłamie albo list zaginął. Nawet jak ja wysyłam rzeczy z USA do Polski to dochodziły max w ciągu miesiąca. Anyway. Tak jak napisałam wcześniej. Nie bawcie się więc w slub w Polsce tylko wysyłacie juz teraz petycje o wize narzeczeńska. Będziesz mogła wtedy legalnie imigrowac za jakiś rok. Bo twój pomysł z ESTA raczej ma się nijak do legalnej imigracji.
  15. BTW jestes pewna czy Twój facet na pewno stara sie o ten akt urodzenia? Generalnie ten dokument można zamowic online i otrzymać do 2 tygodniu. Dodaj jakiś tydzień albo dwa na doręczenie do Europy... nie powinno to trwać tak długo. W niektórych Stanach można zapłacić extra za przyspieszone wydanie dokumentów i mieć je na następny dzień roboczy. A co do dokumentu o to że facet nie ma przeszkód co do zawarcia małżeńska... nie wiem o co tutaj chodzi. W wojsku nie ma czegos takiego. Jedyne co facet musi zrobić to powiadomić dowództwo ze planuje brać slub i to wszystko.
  16. To w końcu czekacie na original aktu urodzenia czy jakiegoś dokumentu o braku przeszkód do zawarcia związku małżeńskiego? Wojsko nie ma nic do gadania co do tego ile trwa uzyskanie aktu urodzenia. To jest kwestia raczej stanu gdzie ten facet się urodził. Watpie żebyś była w stanie cokolwiek przyspieszyć w Polsce. Nie jesteś pierwsza ani ostatnia osoba która będzie czekać w ciągu kwestii imigracyjnych. Mam dla ciebie lepszy plan niz ESTA szczególnie że do jego wyjazdu macie jeszcze kilka miesięcy. Wyślijcie petycje o wize K1 juz terez. Dostaniesz ja w ciągu około roku. Wtedy możesz wjechać na tej wizie do US z obowiązkiem wzięcia slubu w US I wtedy zaaplikujesz o zielona karte. W międzyczasie możesz chłopaka odwiedzić na ESTA. Jeśli pojedziesz z nim na esta w grudniu (po co? Żeby brać slub?) To będziesz musiała wrócić do Polski zanim upłynie ważność ESTA. Zakładam że dopiero wtedy byście wyslali petycje o wize malzenska i bedziecie czekać na te wize kolejny rok. To czy cie wpuszcza ponownie na ESTA nie jest gwarantowane szczególnie gdy zobaczą że masz meza obywatela i często chcesz podróżować. Więc wydaje mi się że w waszym przypadku lepiej i "szybciej" byłoby wystapic już TERAZ o wize narzeczeńska K1. Piszę z doświadczenia. Mój mąż też mieszkał w Europie. Przygotowaliśmy petycje o K1 zanim wyjechał spowrotem do US. Poczekałam kilka miesięcy i po dostaniu wizy do niego pojechałam, wzięliśmy slub i nie musiałam kombinować jak tu wracać, etc.
  17. Masz odpowiadać na pytania zgodnie z prawdą... Jeśli mieszkasz we Francji to staraj się o wizę tam... generalnie nie ma to żadnego znaczenia.
  18. Nigdy niczego nie zatajaj. Wypełni wniosek na ESTA. Jak odrzuca to wtedy staraj sie o wize B2.
  19. Może znajdziesz kogoś bardziej pomocnego na jakimś forum dla Polaków w Niemczech...?
  20. Juz o to pytales? Srednie zarobki w USA ze wzgledu na stan zamieszkania + zawod zawsze mozna sprawdzic w Google. Nie wiemy w jakim zawodzie pracujesz. Nie wiemy gdzie mieszkasz. Nie wiemy czy to $6k jest na reke, czy juz po podatkach i ubezpieczeniu.
  21. Zależy gdzie w USA. No i czy $1500 na tydzień na rękę? Czy po podatkach i ubezpieczeniu?
  22. Nie każdy kwalifikuje się do loterii wizowej.
  23. Spokojnie, większość rezydentów forum dopiero się budzi.
  24. Szczesciasz! My też korzystaliśmy z tego beta programu online w zeszłym roku żeby odnowić paszport meza.... czekaliśmy około 3 miesięcy
  25. Generalnie o procedurach przewozu zwierząt w łuku musisz czytać na stronach linii lotniczych którymi lecisz. Miej na uwadze że w zależności od temperatury linie mogą odmówić przewozu zwierząt w łuku. Jeśli jest za zimno albo za gorąco zwierzęta nie mogą leciec w luku. A tak jeśli chodzi o moją osobista opinie... przewozu 18 letniego kota w cargo... będzie to dla kota duży stres. A 18 letni kot może już mieć problemy ze zdrowiem...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...