Skocz do zawartości

kenadams

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    249
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez kenadams

  1. Mi też tak powiedzieli. Po czym napisałem im (trochę rzewnego) maila i zaproponowali mi termin na 28 czerwca (ponad tydzień przed rozmową, więc akurat). Opisz w mailu swoją sytuacje, podaj termin wizyty w ambasadzie i może termin "się znajdzie" a jak nie to niestety trzeba próbować. W Krakowie też mi zaproponowali 17 sierpnia... Ale pytanie podbijam - czy jeśli hipotetycznie nie dałoby się znaleźć wcześniejszego terminu, to czy wiza faktycznie może przepaść w obecnej sytuacji? Tutaj w interview guidelines napisali coś takiego: Co prawda chodzi o przełożenie rozmowy, ale wiza w statusie AP chyba też pod to podpada? Jeśli dobrze rozumiem, to mogłoby zabraknąć wizy jeśli wydaliby do tego czasu wszystkie przewidziane 55 tysięcy wiz, a to chyba nie nastąpi? Oczywiście zgadzam się że trzeba zrobić wszystko żeby do takiej sytuacji nie dopuścić, ale mówimy o sytuacji bez wyjścia, kiedy mamy badania jakiś czas po rozmowie bez możliwości przełożenia.
  2. Hej, mam następującą zagwozdkę. Zarejstrowałem wizytę w https://cgifederal.secure.force.com/, gdzie miałem już konto. Z tego co pamiętam to było potrzebne zarówno do wizy B2, jak i do wizy L1. Przeszedłem przez całego wizarda, zaznaczając wszystkie pola zdroworozsądkowo (Immigrant Visa, KCC-scheduled, typ DV1) i dodając rodzinę. Co ciekawe, nie wyświetlił się w żadnym miejscu termin wizyty obecny w 2NL, ale może tak ma być. Natomiast co mnie nurtuje to obecność pół "DS-160 Confirmation Number" z kodem kreskowym na Confirmation Page w przypadku moim i żony. Nie pasuje w ogóle do numeru spod pola kreskowego z Confirmation Page DS-260, a wcześniejszych DS-160 już nie mam. Czy to wygląda jak jakiś bug? Powinienem skontaktować się z ambasadą? @Xarthisius help A, dodam jeszcze że jak próbowałem zupdejtować dane osobowe żony (już była dodana z poprzedniego razu) zmieniając tylko e-mail, to nie chciało mi zasave'ować mówiąc, że "DS-160 confirmation number is incorrect" chociaż nigdzie nie było tam takiego pola
  3. Z ciekawości - zadzwoniłeś po moim poście i był termin na 22 czerwca? Czy przed?
  4. Właśnie dzwoniłem i tak: w Krakowie wizyty na 10 sierpnia (czyli ponad miesiąc po moim interview) w Warszawie nie ma wizyt na maj ani czerwiec, a na lipiec dopiero będą umawiać w czerwcu... Normalnie jaja, można nie dostać wizy z powodu opieszałości/obłożenia placówek medycznych z którymi pracuje ambasada? Update: w Krakowie odpuściłem, bo myślałem że w Warszawie będą. Zadzwoniłem 5 minut później jeszcze raz i w Krakowie najbliższa wizyta 17 sierpnia...
  5. Czyli dobrze rozumiem, ze jeśli mam powyżej 26 i dopiero emigruję do USA, to nie muszę się rejestrować?
  6. Mówi się, że powinno się wstrzymać z odpieluchowywaniem dziecka chyba min. 1 miesiąc przed i 2 miesiące po pojawieniu się rodzeństwa (a przynajmniej "jakiś czas" przed i po), bo nowe rodzeństwo to duży stres dla starszego i ogólnie nie powinno się nakładać na siebie zmian. Piszę bo niedawno też przez to przechodziliśmy - zaczęlismy ogarniać temat tuż przed urodzeniem i coś takiego odkryliśmy faktycznie poczekaliśmy i potem poszło błyskawicznie. Ofc YMMV
  7. Ostatnio rozmawiałem z rodzicami na ten temat i twierdzili, że takiej książeczki zdrowia ze szczepieniami nigdy nie miałem (rocznik 92). Po skończeniu liceum dostałem plik ze wszystkimi bilansami z lat szkolnych i szczepienia też jakieś tam są wypisane (ale AFAIR zwykłym długopisem, bez naklejek czy pieczątek). Taka karta szczepień jeśli była w przychodni to raczej na użytek wewnętrzny. Może da się ja odzyskać ale po 10 latach mogli zniszczyć dokumenty, wiec może być ciężko. Pozostaje się zaszczepić jeszcze raz, co i tak jest wskazane, np. takie szczepienie błonic/tężec/krztusiec i tak powinno się powtarzać co 10 lat.
  8. Słyszałem, że w Londynie (paradoksalnie) są na to bardziej uczuleni. AFAIK w Warszawie rzadko poruszana jest ta kwestia - ale masz rację, trzeba być przygotowanym.
  9. Poszedł może wczoraj jakiś większy batch na Warszawę? Jak rozumiem, na dniach powinny pójść zaproszenia już chyba na czerwiec, chociaż po tym co się dzieje wnoszę że nie można tu liczyć na jakiś determinizm.
  10. Dziękować! A z innej beczki, planuje ktoś dołączyć do nowego pozwu Curtisa Morrisona? Ja sam mocno to rozważam.
  11. Hej, czy ktoś śledził może w jakich dniach miesiąca ostatnio szły zaproszenia na Warszawę?
  12. FYI odpowiedziałem na maila z KCC ("Your case number is now current for interview processing. (...)") z pytaniem czy to konkretnie oznacza, że mój DS-260 został już przeprocesowany. Dostałem ponownie dokładnie taką samą odpowiedź. Pytanie czym różni się taka odpowiedź od "Your DS-260 has been processed. (..)" którą dostała @Deep_euphoria.
  13. Dolne 7k a DS złożony pod koniec września.
  14. To jest zakładając, że mają jakąś logikę przy wybieraniu szablonu z odpowiedzią ale zakładając że tak, to racja, można wyciągnąć taki wniosek.
  15. Ja też dostałem dokładnie taką samą odpowiedź, a inna niż miesiąc temu kiedy odpisali coś w stylu "Your forms have been received and are currently processing". Skąd ta pewność?
  16. Nie chcę siać paniki takim pytaniem, ale wiecie może jak wygląda przeniesienie interview np do takiego Berlina? Ile tam trzeba być żeby to zaakceptowali?
  17. Nie wiem, ale albo ktoś na tym forum pisał, że im nie przyjęli części banknotów, albo mi się coś ubzdurało Opcja płatności przed wizytą byłaby jednak dla mnie najwygodniejsza, stąd pytanie.
  18. Ktoś inny z kolei odradzał gotówkę, że są wybredni i się czepiają banknotów [emoji23] nie da się opłacić na stronie lub przelewem przed wizytą?
  19. No bo więcej osób dochodzi do puli "gotowych do schedulowania", więc jest większa szansa że ktoś dostanie interview przed Tobą. Jak już ustaliliśmy, kiedy dwa numery są current a jest jedno miejsce na dany miesiąc w ambasadzie, dostaje je ten kto wcześniej został DQ (czyli komu wcześniej przeprocesowano DS-260).
  20. No chyba ich pogrzało... No to szanse dla niskich numerów maleją (przynajmniej takich którzy nie wysłali od razu DS), przynajmniej można sobie jakoś życie pewniej planować :-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...