Skocz do zawartości

Markunvip

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    52
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Algonquin

Ostatnie wizyty

1 889 wyświetleń profilu

Markunvip's Achievements

2

Reputacja

  1. I tu masz rację. Myślę, że za dwa trzy lata kolega z Rosji będzie chciał powiększyć swoje terytorium o Europę.
  2. No mam nadzieje, że będzie ok, że się ogarną. Oby w końcu ktoś przejrzał na oczy nim będzie za późno. Te cła czy dziwna polityka zagraniczna gdzie najlepiej wszystko brać siłą też nie pomaga Ameryce. Ja wiem, że prezydent chce pokazać, że on może zakończyć konflikty i rozwiązać niektóre sprawy ale potrzebna jest do tego dyplomacja, a nie chaos. Słyszałem też, że jest problem w sklepach np. z jajkami czy z innymi produktami. Piszesz, że zwolnienia będą w firmach pewnie dużych korporacjach, a takie firmy nieduże powinny się utrzymać.
  3. Myślisz, że będzie aż taka lipa w Stanach? Obserwuje wiadomości i czytam dużo amerykańskich wiadomości i co nie co o tych nastrojach słyszałem. Ale jak rozmawiam z kolegą o którym już pisałem to mówi, że dla tych co mają firmy w Stanach będzie się żyło lepiej niż kiedykolwiek. I on mnie namawia na przyjazd. Nie mogę czekać do kolejnych wyborów go GC nie poczeka na mnie tyle czasu.
  4. No właśnie. Obserwując to z Europy, a dokładniej z Polski nie do końca wiadomo w którą stronę zmierza Prezydent. Jego decyzje są podejmowane mogłoby się wydawać chaotycznie i nieprzemyślanie. W Polsce też nie jest tanio. Wszystko drożeje, inflacja jest na wysokim poziomie ale jak daleko zajdzie to w USA i czy mocno odczuje to przeciętny Amerykanin.
  5. Witam wszystkich ponownie. Nadszedł już tej czas, że załatwiam sprawy związane z wyemigrowaniem do Stanów tzn. Zamykam sprawy w Polsce. Ale czy nadal warto wyjeżdżać do Stanów i rzucić wszystko to co dorobiłem się w Polsce? Czy nadal żyje się lepiej w USA niż w PL? Słyszałem o zbliżającej się recesji w Stanach, to prawda?
  6. Witam. Widzę, że piszecie o Panu Prezydencie. Mam GC wraz z żoną i córką i w tym roku za mc dokładnie chcemy przeprowadzić się na stałe do USA. Mój kolega który jest już w Stanach uważa, że teraz będzie się żyło w tym kraju zdecydowanie lepiej. Czy podzielacie tą samą opinię? Bo czytając wcześniejsze komentarze śmiem twierdzić, że nie koniecznie bo dla przeciętnego obywatela będzie żyło się chyba drożej.
  7. A ten cytat? 180 dni to jednak jest 6 mc. Nie rozumiem tego zapisu.
  8. Cześć Podłącze się trochę do tematu. Czyli granicznym okresem jakim mogę przebywać po za Stanami na GC jako Staly Rezydent jest 1 rok, a nie 6 mc jak gdzieś czytam na forach? Jeśli wrócę do USA przed rokiem od ich opuszczenia do bez problemów mogę to uczynić?
  9. I pewnie już ostatnie pytanie przed moim wyjazdem na stałe do USA. Mam już zieloną kartę. Na pierwszej Wizie Imigrqcyjnej miałem zapis, że nie mogę wyjechać bez żony bo to ona została wylosowana w loterii. Teraz ts wiza jest nieważna bo była jednorazowa. Na zielonej karcie mam oznaczenie kategorii jako DV2 takie samo jak na Wizie. I moje pytanie jest następujące. Czy moge wyjechać teraz beż żony czy ten zapis z wizy jednak jest aktualny i tylko z nią mogę wjechać do Stanów.
  10. Dziękuję wam wszystkim za komentarze i pomoc w sprawach. Dużo mi to pomaga i pozwala podjąć ostateczne decyzję.
  11. Czyli co to znaczy? Że nawet jak wyjadę sam, a żona zostanie w Polsce to podatek będę płacił tylko w Stanach tam gdzie pracuje?
  12. Czyli wszystko zaczyna się komplikować. Z zarobków w Stanach musiałbym w takim razie opłacić podatki w USA oraz w Polsce. Więc to mija się z celem ponieważ pensji mi nie starczy. Ale rozumiem te prawo. Żona na razie nie chce wyjeżdżać. Miałbym sam pojechać na próbę, zobaczyć jak jest. Żeby od razy córy nie wypisywać z Polskiej szkoły i nie robić jej zamieszania w głowie. Więc teraz wyjazd muszę bardzo mocno przemyśleć.
  13. Cześć ponownie. Nie wiem jak wyszkać tematu(być może był już omawiany) jeśli tak to przepraszam, chodzi mi o temat podatków. Pracuje w Polsce. Rozwiązuje umowę o pracę i sam wyjeżdżam do Stanów. Żona z córką zostają w Polsce. W USA podejmuję pracę, wyrabia. Prawo jazdy. Piszą na różnych forach, że będę musiał rozliczyć się z podatków w Stanach i w Polsce. Bo niby jest jakaś umowa między krajami. Orientujecie się czy to jest prawda?
  14. Mam rodzinę. Żonę i córkę. Ale myślę, że dziecko najszybciej by się zaklimatyzowało w Stanach. Ja mam dobrą pracę. Nawet bardzo dobrą jak na warunki w Polsce a w Stanach muszę zaczynać od nowa. Więc to jest dla mnie największym problemem.
  15. Czyli uważacie, że warto rzucić wszystko i spróbować życia w Stanach? Mam poczucie, że jak nie spróbuję to będę żałował.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...