Jutro startuje w firmowym corocznym 5k - piatek, 5pm po asfalcie w srodku czerwca, zero cienia - generalnie masakryczna pora na jakiekolwiek bieganie. A tutaj normalnie 74F i niska wilgotnosci (zapowiadane). Praktycznie sie nie zdarza taka pogoda o tej porze roku (znacznie bardziej prawdopodbne jest ~90F i >90% wilgotnosc)... Wiec na pogode nie narzekam ;-)