-
Liczba zawartości
9 462 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
181
Zawartość dodana przez kzielu
-
Na 99% będzie szkoda całkowita - patrz post katlii - lepiej dostać kasę i kupić nowy niż bawić się w naprawę samochodu który zaliczył drzewo. Wielosezonowe opony generalnie są w lecie gorsze od letnich i w zimie znacznie gorsze od zimowek (nie tylko na śniegu, wystarczy że jest zimno). Mój RWD na zimowkach ma na śniegu znacznie lepsza trakcję niż te wszystkie SUVs AWD. Jedyna sensowna w zimie opona wielosezonowa to Continental Extreme Contact DWS06.
-
Totaled na 99% I lepiej żeby był niż żeby go po tym naprawiać. To tylko samochód, kupisz następny. (Btw - ja mimo że mieszkam w OH i za oknem mam aktualnie 50F - posiadam komplet zimowek)
-
Specyfika Amerykańskiego życia/urządzeń-proszę o wytłumaczenie
kzielu odpowiedział ezechiel123456789 na temat - Życie w USA
Aha, i tu samochody z dużą mocą są używane znacznie bardziej intensywnie niż "10 lat na mieście". -
Specyfika Amerykańskiego życia/urządzeń-proszę o wytłumaczenie
kzielu odpowiedział ezechiel123456789 na temat - Życie w USA
Sorry, ale jak jesteś mechanikiem to wszyscy powinni się trzymać od Ciebie z daleka. Samochody powyżej 3l z manualami buduje się od kilkudziesięciu lat, część z nich jeździ do dzisiaj, maja się dobrze. Wszystko fabrycznie. O czym chcesz konkretnie techniczne porozmawiać ? Bo jeden z moich samochodów ma 5l , 435 HP i ma się dobrze, drugi (51 lat) 4.7l i też ma się dobrze. To jest fakt a nie bzdury kogoś podającego się za mechanika. Szczególnie Ci starej daty zwykle wiedzę maja centralnie z dupy, bo wyznają jakies legendy (przykład powyżej) zamiast sensownej wiedzy technicznej i inżynierskiej. Zacznijmy od tego że pojemność to ma niewielkie znaczenie, moment ma. W latach 80 budowano silniki z gigantycznymi pojemnościami a marna mocą i momentem. Aktualne Camaro ZL1 / Corvette Z06 / Caddy CTS-V mają 640 HP (mniej więcej - ten sam silnik z drobnymi różnicami), wszystkie występują z manualami (Tremec o ile dobrze pamiętam). GT350/GT350R (5.2l flat plane crank) występuje tylko i wyłącznie z 6 biegowym manualem (Tremec 6060). Tu nie ma o czym dyskutować, bo albo masz poważne luki w wiedzy co się produkuje, albo po prostu trollujesz. -
Specyfika Amerykańskiego życia/urządzeń-proszę o wytłumaczenie
kzielu odpowiedział ezechiel123456789 na temat - Życie w USA
Nie musze - bo jak napisalem juz mam. Z wiekszym niz 3 litrowym. Nastepny bedzie z 7l LS7.... Generalnie bredzisz o przeciazeniach, jest masa roznych sprzegiel na rynku mogaca przeniesc moment z silnikow 700+ hp (ktore jest trywialnie latwo zbudowac i jezdzi ich pelno - pogooglaj za Coyote + Supercharger Whipple / Rousch czy Procharger), spokojnie ludzi buduja samochody z moca przekraczajaca 1000hp - zwykle z automatami ale nie ze wzgledu na sprzeglo tylko ze wzgledu na to do czego te samochody wykorzystuja. -
Specyfika Amerykańskiego życia/urządzeń-proszę o wytłumaczenie
kzielu odpowiedział ezechiel123456789 na temat - Życie w USA
Bzdura. Jest masa aut powyżej 3l pojemności z manualami, sam posiadam jedno i się mocno przymierzam do kupna drugiego. Mało tego - są samochody z silnikami o dużej pojemności dostępne tylko z manualami. -
Specyfika Amerykańskiego życia/urządzeń-proszę o wytłumaczenie
kzielu odpowiedział ezechiel123456789 na temat - Życie w USA
W luksusowych tak. W innych - manual forever. Jezdzenie z automatem jest k*****wsko nudne. W autocrossie (w krorym regularnie startuje od jakiegos czasu) automaty nie maja praktycznie racji bycia, a poza tym dzwiek silnika przy rev-matched downshifcie jest warty tego. Niemniej jednak - manual -> dla entuzjastow. Automat - dla wszystkich innych. Najbardziej to mnie bawia rozpowszechniane w PL bzdury jakie to automaty sa zawodne. Mam 51-letni samochod z automatem, dziala bez zarzutu -
Ewidentnie wina kobiet. Z facetami byłoby zupełnie inaczej... A może to dowodzący jest dupa...
-
Gratulacje ! Ja Rogue One obejrze pewnie przy jakiejs okazji w samolocie - tak jak poprzednie SW. Do kina mi sie na to isc nie chce, poprzednie bylo niezle ale do magii pierwszych trzech czesci (4-6) to daleko. Troche sie obija o dojenie kasy z fanow SW...
-
Specyfika Amerykańskiego życia/urządzeń-proszę o wytłumaczenie
kzielu odpowiedział ezechiel123456789 na temat - Życie w USA
Ja tak samo. Poza tym mam Dysona (duzego i malego - bezprzewodowego tez) i bardziej je lubie niz te europejskie.... -
Chyba Cie popierdolilo ze przeproszeniem z tym kazdym. Albo nie kazdy albo nie "normalny".
-
Problem jest w tym ze nie widzisz problemu w tym co napisales. Auto dla kazdego tutaj to raczej mus i jest kazdemu potrzebne w kazdym aspekcie zycia. Bez wzgledu na plec. Stay at home moms czesto potrzebuja samochodu bardziej niz ich mezowie. A na kulture w ktorej sie traktuje kobiety jako gorsze w 2016 roku pozostaje nic innego niz pluc. Ja coraz wiecej z co najmniej polowa polakow nie chce miec zupelnie nic wspolnego.
-
Wiekszosc sensownych kobiet (a znam takich troche) to zwykle niechetnie patrzy na gosci ktorzy na sile probuja sie pochwalic samochodem - szczegolnie ze wiekszosci (chyba ze trafi sie jakis "gearhead" a takich tez troche znam), centralnie zwisa kto jakim samochodem jezdzi. Taki sam sprzet jak lodowka czy pralka.
-
Ja chcialem tylko zauwazyc - odnosnie rowerow - ze sa miasta gdzie na rowerach poruszaja sie wszyscy (Amsterdam w szczegolnosci). Na dzieci i zakupy sa przyczepki i koszyki. Wszystko jest do zrobienia ;-) W US (i wielu innych europejskich miastach_ realistycznie nie do zrobienia, ale w teorii spoko sie da...
-
Proby odzyskania reputacji w kwestii stolicy raczej bezskuteczne
-
To co Ty bedziesz robil w wolnym czasie bez internetu ???! ;-)
-
A jakis cyrograf Ci kazali podpisac (krwia ;-) ) czy w prezencie dali ? Tak czy inaczej, nie najgorzej Teraz im powiedz ze potrzebujesz podwyzke zeby na raty wystarczylo... Jaki APR tak z ciekawosci ? Z innej beczki - jestem w tym tygodniu w Atlancie - w zasadzie na przedmiesciach (Perimeter Center) i ruch jest tutaj kosmiczny... W niedziele wieczorem jadac z lotniska bylo bardzo gesto.. W dni powszednie jest jakas masakra... Chyba raczej mieszkac bym tu nie chcial...
-
Nie jest, ale we wlasnym mozesz zrobic co chcesz - zamontowac podnosnik w garazu jak jest odpowiednio duzy, urzadzic czy zrobic z yardem to co Ci sie podoba... Dla wielu osob to ma spore znaczenie ktore trudno przelozyc na pieniadze...
-
Peace, zgadzam sie, zalezy tez jakie wielosezonowki - Conti DWS maja prawie trakcje jak zimowki na sniegu, P Zero Nero na ktorych mialem nieszczescie jezdzic w zeszla zime byly absolutnie tragiczne. Zimowki maja znacznie lepsza trakcje na suchym jak jest zimno, nie tylko na sniegu.
-
Generalnie pomoga. Zimowki sa nieskonczenie lepsze w zimie niz all season, RWD (ktory jest najtrudniejszy do jazdy w zimie) na zimowych bedzie mial lepsza trakcje niz 4WD/AWD na all season...
-
Nie znacie sie ;-) (tak przy okazji - zwroccie uwage ze to jest zupelnie inny wysilek od nogi - bardziej sprinterski - nie da sie grac ciagle). No i Steelers suck ! (poza tym ze im idziej OK w tym sezonie, ale ja jestem z Cinci wiec to naturalny wrog w AFC North ;-) )
-
Specyfika Amerykańskiego życia/urządzeń-proszę o wytłumaczenie
kzielu odpowiedział ezechiel123456789 na temat - Życie w USA
Jak juz Ci napisales - strasznie slabo czais wspolczesna technike samochodowa. Bez obrazy, ale Swift to trzeci albo czwarty samochody swiat. Poza tym ja nie pisze o Europie tylko o US - o ktore pytales. Najpopularniejszy samochod w US - F150 w tej chwili w kazdej jednej wersji jest dostepny z 10-biegowym automatem wspolnej produkcji Forda / GM - to tak dla przykladu.... -
Specyfika Amerykańskiego życia/urządzeń-proszę o wytłumaczenie
kzielu odpowiedział ezechiel123456789 na temat - Życie w USA
Bardzo slabo czaisz technike samochodowa jak na zawodowego kierowce. Automaty sa wygodniejsze i oszczedniejsze - szczegolnie ze coraz czesciej norma sa 8,9 czy nawet 10-biegowe automaty - wlasnie w celu oszczednosci paliwa. BMW5 czy A6 o ile dobrze pamietam sa tutaj dostepne tylko z automatem. Podobnie jak supercary - skrzynie DCT sa znacznie szybsze jezeli chodzi o zmiane biegow i manuale to sa w zasadzie tylko dla entuzjastow, bo automaty sa zwykle dla wiekszosci przecietnych kierowcow szybsze zarowno na torze jak i na dragstripie (zeby byl full disclosure to jezdze codziennie 435hp samochodem z 6-biegowym manualem). Hatchbacki sa - ale niewiele - bo ludzie ich nie lubia. Po prostu. Jak nie ma popytu to umiera podaz. Hydrantow w budynkach nie ma, ale w apartamentowcu bardzo dawno nie bylem,a w wysokim mieszkalnym wiezowcu w miescie to w zasadzie (w US) nigdy. -
Pierwszy z jakim mialem do czynienia (nie byl moj oczywiscie) - byla Nokia Cityman (aka cegla) - dzialala jeszcze w analogowym NMT450 (Centertel sie siec bodajze nazywala). Jeszcze pamietam ze znajomy mial taka Motorole w walizce i znalazlem podobna w zeszlym roku w zony dobytku - jak sie pakowalismy do przeprowadzki Nie pamietam czy ja wywalilem czy zostawilem jako eksponat bo wciaz mam mase nierozpakowanych pudelek...
-
E tam. N3210 i snake ! To byl czad ;-)
