Skocz do zawartości

kzielu

Administrator
  • Liczba zawartości

    9 509
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    188

Zawartość dodana przez kzielu

  1. Chciałem powiedzieć ze GB mi strasznie dzisiaj ciśnienie podnieśli.
  2. Tak przy okazji Brazylii jeszcze - ostatniego dnia (jako ze lot spowrotem do ATL mielismy ~10pm) pojechalismy na Sugarloaf mountain - na gorze zjedlismy lunch - to bylo jedyne miejsce w ktorym uzylem prywatnej Visy (nie przyjmowali firmowego Amexa z ktorego korzystalem wszedzie indziej). 3 dni po powrocie zadzwonil do mnie bank pytajac sie czy przed chwila probowalem cos kupic w Rio (siedzialem przy biurku w pracy). Tak ze jakims cudem koles mi zeskanowal karte - mimo ze podszedl z terminalem do stolika. Karta oczywiscie do kosza, przyslali za chwile nowa, transakcje odrzucone...
  3. W sumie to moim zdaniem to dobrze, bo mam wrazenie ze wiekszosc to nie rozumie do konca co przysiega i biora ten paszport zeby sie pochwalic rodzinie... Mi tez favele nie straszne, w koncu z PL jestem, a czesc miejsc mi sie mowiac szczerze bardzo podobala w BR. Nie podobably mi sie za to masakryczne korki w Rio.
  4. Brazylia jest czadowa, mi sie strasznie podobala, najbardziej mi sie podobalo jak w busie ktory nas wiozl z lotniska w Rio do Petropolis zapadla calkowita cisza jak wjechalismy w okolice faveli ktore to moi amerykanscy koledzy i kolezanki z pracy widzieli pierwszy raz w zyciu ;-) Andy zdaje sie pisal ze amerykanskiego nie ma jeszcze...
  5. Inne wskazniki to jakie dokladnie ?
  6. No benzyna jest tania jak barszcz... A poza tym to jak ktos ma sensowna prace to niewiele sie zmienia, oprocentowanie kredytow "mieszkaniowych" caly czas niskie czym akurat sie ostatnio interesowalem a poza tym to zycie jak co dzien ;-)
  7. Byłem w ostatnie wakacje w Pl i po A2 i S8 jeździło się super, miejscami lepiej niż po tutejszych interstates. No i legalna predkosc 140 kmh - najwyższy limit gdziekolwiek w US to 85 mph w Teksasie zdaje się.
  8. o ile nie lecisz prosto do polski stąd, to cię to wali bo paszport będziesz tylko pokazywał przy przesiadce a później do PL to juz Schengen.
  9. Niektore biura maja same day oath i w sumie dosc czesto widywalem takie przypadki na VJ.
  10. Thnx, poki co tak, ale będę polował na pozycję wymagające security clearance (a trochę się ostatnio u nas dzieje) i wtedy zdaje się będę musiał pozbyć polskiego paszportu...
  11. Dzięki jkb !
  12. Bym sie specjalnie nie sugerowal bo na VJ z september filers jestem pierwszy a zdecydowana wiekszosc nie miala jeszcze interview. To chyba silnie zalezy od local office - chyba Atlanta i Houston maja najgorsze opinie jezeli o N-400 processing ale sprawdz VJ dokladniej. Spokojnie - byla masa kobiet elegancko ubranych i kilka tak sobie. Zdecydowanie lepiej wyszlo niz w przypadku panow (nie zebym jakims specjalista od mody byl). Generalnie na ta okazje nie da sie "overdress". Mozna ewentualnie wygladac jak lajza, tak jak koles w kamuflazu...
  13. Tak jeszcze moze kogos zainteresuje - przysiega byla w sadzie (tzw. judicial ceremony - glownie takie tutaj robia bo ludzie zmieniaja sobie imiona / nazwiska), na zaproszeniach bylo wyraznie napisane zeby ubrac sie do ludzi (no sneakers, flip-flops, t-shirts, jeans) a kilku z afryki zdaje sie pojawilo sie w jeansach, jeden z koszulce i spodniach w kamuflaz - wygladal jak insurgent z somalii... Caly proces od wyslania N-400 trwal 3.5 miesiace wiec generalnie super szybko - podobnie jak GC i RoC. Chyba local office jest jednym z luzniejszych.
  14. Dokladnie !
  15. Cały misterny plan w p***u, Pelasia wyczaila w 2 sekundy ;-)
  16. Chcialem powiedzieć ze USCIS zabrał mi dzisiaj moja zielona kartę . W sadzie.
  17. Wbrew powszechnej opinii nie wszystkie linie lotnicze w Azji są malezyjskie...
  18. $1.87 wczoraj widziałem na Sunoco...
  19. $2.09 na pobliskim Shellu, ze znizka $0.10 z Krogera wychodzi $1.99.
  20. Ja wczoraj za $2.35
  21. To jeszcze zeby byl pelen obraz sytuacji - moj bagaz kiedys na CDG utknal na tydzien. _Tydzien_. Niemniej jednak nie jest to powod zeby spedzac godziny na lotnisku czekajac na przesiadke (bo sie bagaz zgubi). A krotka przesiadka nie gwarantuje zgubienia bagazu, nawet na duzym i calkowicie niezorganizowanym lotnisku. W przypadku WAW (od ktorego temat sie zaczal) to nie robmy sobie jaj - z buta cale lotnisko mozna obejsc w 10 minut.
  22. Co kto lubi - ja latajac do PL i z PL mam polaczenie CVG-CDG-WAW z jedna krotka przesiadka na CDG (ktory przez lata byl syfiastym lotniskiem, teraz transfer 2E <-> 2F jest spoko) - wracajac z PL i biorac ten lot (a latam nim kilka razy w roku co najmniej) jestem w Cincinnati ~2pm. Wszystko inne ma co najmniej dwie przesiadki i arrival co najmniej kilka godzin pozniej - wiec wole zaryzykowac krotka przesiadke i najwyzej dostac bagaz z opoznieniem niz spedzac czas na lotniskach. Dodatkowo mam roznarakie statusy, wiec mam priority boarding, siedze na przodzie samolotu zeby sie latwiej ewakuowac i szybciej dotrzec na kolejny lot, itp. Panikowanie o bagaz to troche - sorry za wyrazenie - amatorstwo jezeli ktos twierdzi ze czesto lata. Zabiera sie niezbedne rzeczy do podrecznego albo idzie eksplorowac lokalna kulture i sklepy probujac kupic czego brakuje. W przypadkow lotow do US jest to absolutnie trywialne, w przypadku lotow w mniej cywilizowane / bardziej egzotyczne miejsca juz nie tak bardzo... Tylko w tym roku odbylem ponad 30 lotow, za kazdym razem bagaz dolatywal...
  23. Bardzo czesto latam roznymi samolotami i praktycznie zawsze przy krótkich przesiadkach mój bagaż zdazal - nawet tak krótkich jak 45 min na CDG ze zmiana terminali. Godzina w WAW które jest miniaturowym lotniskiem powinna spokojnie wystarczyć. Jeżeli lotnisko i ground handling działa sensownie to spokojnie bagaż zdąży, przy krótkich przedziadkach często dostaje się oznaczenie SHOCON na tagu i jest on specjalnie taktowany.
  24. No i zdjęcie na prawie jazdy ma przedstawiać rzeczywistosc przecież...
  25. Ja tez nie - to sie chyba zdarza niezwykle rzadko. Najwyzszy stopien snow emergency jaki widzialem to byl 2.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...