Jump to content

Jackie

Administrator
  • Posts

    4,929
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    71

Posts posted by Jackie

  1. 1 hour ago, agatenka said:

    Niestety żadnych, a niektorzy mysla ze im bardziej wymyślne imię czy im bardziej skomplikowana pisownia tym lepiej.  Wszyscy chcą być unique :wacko: 

     

    Pracowałam kiedyś z Unique :D Rodzice byli hippisami i ponadawali swoim dzieciom różne wymyślne imiona. Niestety, oprócz Unique nie pamiętam tych imion, ale zdaje się że "River" gdzieś się tam palętało.

    • Haha 1
  2. 11 hours ago, katlia said:

    Przez dluzszy czas, Ashley bylo glownie meskie imie (dobrym przykladem to Ashley w Przeminelo z Wiatrem, obiekt milosci Scarlett; ksiazka napisana w poznych latach 30tych) Dopiero w latach 80tych zaczelo sie widziec duzo dziewczynek z tym imionem. 

    Na poludniu USA nazwiska byly czesto uzywane jako pierwsze imie... i to teraz sie tez widzi w innych czesciach USA. Cooper, Grayson, Walker, Brady, Beckett, Anderson, McKenna, Kennedy, Lincoln -- to sa przyklady nazwisk ktore teraz widzi sie jako imiona. 

     

    Oraz Morgan. Pasuje w obu przypadkach o których wspominasz :) 

    • Upvote 1
  3. 4 hours ago, motorolnik said:

    Ja miałem kiedyś śmieszną historię z zamówieniem z Amazona, które szło pocztą. Pierwsza przesyłka przez chyba ponad miesiąc nie doszła więc zgłosiłem to sprzedawcy. Ten mi wysłał drugi egzemplarz gratis. Ten doszedł szybko bez problemu, a pierwsza paczka ku mojemu zdziwieniu przyszła prawie po pół roku.

    Miałam identyczną historię z książką z Amazona! :D Tyle że paczka przyszła nie po pół roku tylko paru tygodniach. UPS zawieruszyło paczkę w sortowni gdzie sobie siedziała, "zgubiona."

  4. 1 minute ago, katlia said:

    Jechalam nawet pociagiem Pendolino Intercity i wyslalam zdjecie do amerykanskich przyjaciol pokazujac jak to sie podrozuje w cywilizowanym kraju. :)

     

    To niestety jedna z tych rzeczy która w USA mocno kuleje, a szkoda.

  5. 12 minutes ago, Autobusiarz said:

    Autobusy nie mają autocasco.Żaden ubezpieczyciel nie ubezpieczy ci autobusu o wartości prawie 2 milionów złotych.A jeżeli już- to przy tym ryzyku stawka za takie ubezpieczenie była by astronomiczna.W Polsce ciężko wykupić autocasco na drogie samochody kupione z drugiej ręki.Dla ubezpieczyciela to za duże ryzyko.

    Największa strata jaką pamiętam to był podaj pożar przegubowego Volvo,o wartości 600 tys.złotych.Doszło do spięcia instalacji elektrycznej i próbowano bodaj wmówić kierowcy,że to jego wina,bo nie zdążył wyszarpać zablokowanej gaśnicy i ugasić pożaru.Ostatecznie włos mu z głowy nie spadł,a firma kilka baniek w plecy.Bo to pierwszy i ostatni raz? :-)

     

    W takim razie logiczne jest że w razie wypadku koszty ponosi firma, a nie pracownik, nie widzę w tym nic kontrowersyjnego.

    • Upvote 1
  6. On 5/30/2021 at 6:36 PM, Autobusiarz said:

    U mnie w firmie były już poważne wypadki,gdzie koszt naprawy autobusu opiewał na 100 tys.złotych.I potrącano tylko 3 pensje(czyli śmieszne 15 tys.),resztę musiał płacić pracodawca.Szczerze ten przepis jest bardzo kontrowersyjny bo pracownik przez nieuwagę może doprowadzić czasem do bankructwa twoją firmę a ty praktycznie w żaden sposób nie możesz odzyskać od niego straconych pieniędzy.

     

    Firmy ubezpieczeniowe nie istnieją w Polsce?

  7. 8 hours ago, ilon said:

    A ja chcialam powiedziec, ze dzisiaj w poludnie lece do Chicago!! @Jackie - prosze zamow mi piekna pogode na caly weekend!

     

    Żeś se wybrała ;) Ma być zimno i lać w niedzielę. My z kolei na weekend do Michigan obchodzić Dzień Matki, też ma być nie za fajnie :( 

  8. 22 minutes ago, motorolnik said:

    Dodatkowa opcja, nie wspomniana w powyższym materiale, to adopcja. Jeśli dobrze zauważyłem to @domsza jest osobą niepełnoletnią

     

    Musiałby dodatkowo być albo sierotą, lub mieć rodzica/ów z odebranymi prawami rodzicielskimi. Oraz zdaje mi się (nie chce mi się teraz sprawdzać) działa to tylko do 16go roku życia.

×
×
  • Create New...