Jump to content

Jackie

Administrator
  • Content Count

    4,762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by Jackie

  1. Ja debaty nie oglądam, zbyt cenię sobie spokój
  2. W przypadku bana każda sprawa jest inna i rozpatrywana i indywidualnie, to nie jest zaznaczenie kilku kwadracików na papierze.
  3. Sprawy paszportowe są z tego co wiem załatwiane osobno, więc pewnie masz rację. EDIT: sprawdziłam na stronie ekonsulat, na spotkanie paszportowe w Chicago czeka sie obecnie b. długo, próbowałam się zarejestrować i wyskakuje mi "Brak terminów do dnia 2020-12-30."
  4. Też tak sądzę. BTW w sprawach innych niż paszportowe nie jest tak źle. Dziś umówiłam się online na wizytę dotyczącą umiejscowienia aktu małżeństwa w Polsce i dostałam termin na 13 października.
  5. O paszport tymczasowy można wystąpić w konsulacie, pytanie tylko ile to zajmie. Z reguły jest to b. szybki proces, nie wiem na ile COVID namieszał.
  6. Gratulacje tato! Tu masz wszystko napisane: https://travel.state.gov/content/travel/en/passports/need-passport/under-16.html Nie zwlekajcie, na wszystko teraz się czeka.
  7. INA 322 nijak się ma do Consular Report of Birth Abroad. Idźcie do prawnika. Nie pamiętam by ktokolwiek tu na forum miał tego typu problem. Przepisy w necie to jedno, co robić "gdy" to drugie, od tego są prawnicy. Powodzenia!
  8. Z wszystkim się zgadzam z wyjątkiem tego powyżej. Przez telefon każdy może powiedzieć co chce bez konsekwencji, a na lotnisku "ktoś mi przez telefon powiedział" nie zadziała. Nie pytajcie skąd wiem. Na flyertalk była historia faceta który przez nieuwagę (nie do końca zorientował się w covidowych przepisach czy w czasie jego lotu coś się zmieniło, nie pamiętam) zamiast przesiąść się w Brukseli załapał się na 2 tygodniową kwarantannę. Lub coś podobnego.
  9. Całe szczęście że nie muszę o się o nowy paszport martwić przez parę lat.
  10. To faktycznie, zostaw
  11. Sprawdzone w praktyce: wielokrotne skargi do supervisora poczty najprawdopodobniej w końcu go wkoorwiły, i problem (b. podobny do twojego) zniknął
  12. Żeby NIE zapeszyć, WCALE nie trzymamy kciuków A tak serio, czuję że będzie ok
  13. Muszę przyznać że jak nam odwołano nam lot LOTu to mąż zadzwonił i wszystko odbyło się bez problemów, połączył się błyskawicznie, zmieniono nam daty i wsio. Dziś za to wisiał na telefonie z Deltą przez godzinę chyba wrzeszcząc do słuchawki
  14. Teoretycznie to co planujecie jest przestępstwem imigracyjnym ALE... pogadaj z żoną i oficjalnie dajcie sobie jeszcze jedną szansę i zobaczcie co się stanie po przyjeździe do USA. Razem zawsze lepiej, kto wie, może na nowo ogień miłości się roznieci Tym sposobem wilk syty i owca cała. Jak po roku nadal chcecie się rozwieść to droga wolna i nikt podczas zdobywania obywatelstwa wam problemu nie będzie robił. Masa osób się rozwodzi po przeprowadzce do nowego kraju.
  15. Teraz jak o tym pomyślę, to od 2-3 lat chyba nie widziałam kolibra w okolicy, z reguły jest ich pełno w lecie, czasem ciężko zauważyć bo to maleńkie stworzonko Gdy jeszcze mieszkałam w budynku gdzie do pralni trzeba było wpierw wyjść na zewnątrz, wnosiłam koszyk z praniem po schodach gdzie kwitł jakiś ogromniasty krzak (nie pamiętam już jaki) i poczułam że ktoś się na mnie gapi Delikatnie się odwróciłam i stanęłam twarzą w dzióbek z kolibrem, i tak się na siebie gapiliśmy przez dobrą minutę zanim bezszelestnie odfrunął. Jeden z tych absurdalnych i pięknych momentów które pamięta się do końc
  16. Nie dziwię się ludziom że są wściekli. Jakby mi się dom spalił też bym chciała nowy, problem w tym że oni tego nie zapłacą bo nawet jak im zabiorą wszystko to starczy może na waciki w porównaniu z tym ile szkód narobili.
  17. Moje zdanie na ten temat różni się ciut od większości która to chce tych rodziców nieomalże na pal wbić. Za głupotę się płaci, niestety, i ja osobiście popieram ukaranie tych rodziców ale jest chyba jasne że 8 milionów z tyłka nie wyciągną, poza tym, jak już napisałam, celowo tego przecież nie zrobili. Natomiast kara w postaci sprzątania okolicznej remizy strażackiej (włączając w to mycie łazienek i toalet) w każdy weekend przez 5 lat? Jak najbardziej. Taka to wredna jestem
  18. Mnie najbardziej w tej sytuacji śmieszy że koniec końców nie wiemy czy chłopak czy dziewczynka, jedyne co wiemy to że na 100% wychowają się w biedzie A tak na serio to serce sie kraje. Nie zrobili tego celowo ale jak bardzo trzeba być głupim żeby uruchamiać urządzenie dymne w samym środku posuchy o której trąbią we wszystkich chyba mediach?
  19. Mialam to samo napisać. Używamy w pracy FedExa pińset razy dziennie i teź jeszcze się z czymś takim nie spotkałam.
×
×
  • Create New...