Jump to content

Jackie

Administrator
  • Content Count

    4,185
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    22

Everything posted by Jackie

  1. Dopiero w zeszłym tygodniu przestaliśmy krzaki wnosić na noc do domu! (rosną w donicach)
  2. Piękne macie ogrody, zazdroszczę My jak zwykle (znaczy się - po raz drugi ) tylko pomidory na balkonie. I muszę się pochwalić że już 9 małych pomidorków mamy!
  3. Ja w szpitalu lepsze bójki widziałam Najlepsza była gdy pacjentowi się godziny pomyliły i przyszły go odwiedzić żona i narzeczona... w tym samym czasie (i naturalnie jedna o drugiej nie wiedziała i vice versa). Najpierw się dziewczyny - obie dość "puszyste" między sobą ponaparzały, potem zabrały się obie za faceta. A potem przybiegł ochroniarz i z tego co pamiętam też dostał solidnego kopniaka zanim wszystkich porozdzielał
  4. A nawet tylko "personal item", za podręczny trzeba płacić osobno.
  5. Jest cała masa badań na ten temat: ośmieszanie i uprzykrzanie nie motywuje. A nawet jeśli raz na jakiś czas zmotywuje, to trzeba wiedzy jak się tego tłuszczu pozbyć. Ludzie otyli też chcą się ubierać, latać samolotem i siedzieć w metrze. Problem otyłości w USA jest niesamowicie złożony. Przez wiele lat myślałam podobnie jak ty, dopóki nie zetknęłam się z tym problemem osobiście.
  6. Żyję tu już długo, pracuję w służbie zdrowia i jeszcze się nie spotkałam z tym by ktokolwiek promował otyłość.
  7. E tam, ja tam zadowolona jestem
  8. Was nie poprosili, to nie znaczy że innych nie poproszą o pokazanie
  9. Nie każdy IMO nadaje się do imigracji. Znam ludzi którzy po prostu nie mogli się odnaleźć na obczyźnie mimo że dobrze im się materialnie powodziło.
  10. Masz jakieś zainteresowania? Poszukaj miejscowych grup na fejsie. Np. w mojej okolicy jest nieoficjalny fejsbukowy klub dla rowerzystek, fajna okazja na "zrobienie" przyjaciółek. Jak masz blisko bibliotekę radzę zajrzeć i zorientować się jakie mają "events", np. szachy, kluby literackie, fotograficzne itp. Podobnie z community colleges w okolicy, na pewno mają jakieś ciekawe zajęcia na które warto się zapisać choćby po to by poznać fajnych ludzi.
  11. Moj syn jutro ma graduation Nie moge uwierzyc ze kolejny syn idzie na studia i jest w zasadzie dorosly... ech, czas leci...
  12. Eilat to Morze Czerwone, ale Morze Martwe też chcemy zobaczyć! Taki mamy plan żeby moczyć się w 3 morzach podczas tej wycieczki: Tel aviv - Morze Śródziemne, Jerozolima - wycieczka nad Morze Martwe, Eilat - Morze Czerwone
  13. Visa Bulletin jest twoim przyjacielem: https://travel.state.gov/content/travel/en/legal/visa-law0/visa-bulletin/2019/visa-bulletin-for-may-2019.html W tej kategorii (F2A) obecnie rozpatrują wnioski z maja 2017. Trzeba często sprawdzać, okazjonalnie czas oczekiwania się zmniejsza lub wydłuża, jakiś czas temu czekało się ok. pół roku. Z tego co pamiętam to od dłuższego czasu średni czas oczekiwania to 2 lata.
  14. Przypadkiem nie był to hotel Isrotel Yam Suf? W Tel-avivie będziemy mieszkać w prześlicznym AirBnB w Jaffie. W Eilat nie mogliśmy znaleźć AirBnB które by nas satysfakcjonowało, chcieliśmy coś blisko plaży, koniec końców zdecydowaliśmy się na ww hotel, poza miastem, tuż przy plaży (trzeba tylko przejść jedną ulicę). https://www.isrotel.com/isrotel-hotels/eilat/isrotel-yam-suf/
  15. My też nie za bardzo z czasem na oglądanie
  16. A my właśnie zrezygnowaliśmy z kablówkowego HBO. Mieliśmy jakiś monstrualny pakiet który kosztował majątek (3 miliony kanałów sportowych itd.), więc obecnie mamy b. podstawowy pakiet + internet. HBO można oglądać jak się ma Amazon Prime, za dodatkową opłatą, coś koło 12 dolarów miesięcznie.
  17. Też oglądam "Killing Eve" i muszę przyznać że drugi sezon mnie już tak nie rusza jak pierwszy, choć wciąż - podobnie jak ty - oglądam z przyjemnością Lubię wszystkie 3 aktorki (ciotka Petunia z Harrego Pottera, halo! ), więc to pewnie pomaga
  18. Wprawdzie twierdzą że problem został naprawiony, ale warto wiedzieć: https://www.flyertalk.com/articles/hertz-glitch-landing-customers-in-jail.html
  19. No mam nadzieję że po ostatnim odcinku wreszcie zrozumiał że należy myśleć głową, a nie inną częścią ciała LOL, dziś obczaiłam i faktycznie są b. śmieszne! Mąż przyleciał się pytać czemu śmieję się jak głupi do sera
  20. Nie sądzę, najwyżej ci zabiorą. Pamiętaj żeby był wyraźnie oznaczony "bear spray" lub "bear deterrent" żeby nie mogli ci się starać wmówić że chcesz używać na ludziach (używanie gazu pieprzowego w celach obronnych jest nielegalne w Kanadzie.)
  21. Patrz wyżej: dokładnie ci napisałam co trzeba zrobić
  22. Jeśli chodzi o koszty związane z urodzeniem dziecka, to są one śmiesznie niskie w porównaniu z tym co do tej pory wydaliście: https://pl.usembassy.gov/u-s-citizen-services/child-family-matters/birth/ koszt 100 dolarów https://pl.usembassy.gov/u-s-citizen-services/passports/ koszt 115 dolarów Wsio razem do kupy ciut ponad 200 dolarów i całość trwa ok 2 tygodni od momentu złożenia papierów w konsulacie do otrzymania przez dziecko paszportu US. Najwięcej czasu zajmie "American Citizen Parent’s documentary evidence of physical presence in the United States prior to the child’s birth", co nie powinno być trudne jeśli facet się tam urodził, chodził do szkoły i pracował/pracuje. Naturalnie trzeba będzie dziecku wyrobić też polski paszport żeby mogło opuścić Polskę. Nie zazdroszczę sytuacji ale póki co trzeba teraz swoje odczekać, niestety Masz prawnika, prawnik wie lepiej od nas co jest najlepsze dla ciebie od strony prawno-imigracyjnej. Naturalnie każdy chce być jak najszybciej z rodziną, ale nie zawsze jest to możliwe. Dodam że to nie "pech chciał" że miałaś secondary inspection które zaczęło ten cały raban, pomimo że nie miałaś niecnych zamiarów od razu byłaś podejrzana i w zasadzie byłabym zaskoczona gdyby ktoś się nie przyczepił na lotnisku.
  23. A ten wypadek w NJ gdzie czarny niedźwiedź zabił turystę bo... cała grupa zachowała się jak debile? https://www.nytimes.com/2014/09/23/nyregion/black-bear-kills-rutgers-student-during-a-hike-in-new-jersey.html Czasami mam wrażenie że ludzie w ogóle nie myślą. Odnośnie tego wydarzenia które opisujesz: o tym że nie trzyma się jedzenia w namiocie tam gdzie są misie jest napisane na każdym kempingu w USA, z tego co pamiętam to nawet na kemping w południowym Illinois które jest jednym z niewielu stanów gdzie niedźwiedzi nie ma w ogóle. Zaznaczam że ja się na ten temat nie wymądrzam bo się goowno znam ale mąż zwiedził wszerz i wzdłuż wszystkie parki narodowe w USA i jest zaznajomiony z tematem niedźwiedzi, np. umie na pierwszy rzut oka rozróżnić czy miś naprawdę atakuje czy tylko chce postraszyć. Ja nie potrafię i nawet nie będę próbować
×
×
  • Create New...