Jump to content

Jackie

Administrator
  • Content Count

    4,185
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    22

Everything posted by Jackie

  1. No u nas też gorąco, ale za to mamy pisklaki!
  2. Możliwości są dwie: baba w konsulacie pierdzieli głupoty - osobiście to przerabiałam więc wiem że jest możliwe, ale... cholera wie, może faktycznie dostali jakieś nieoficjalne nowe wytyczne? IMO zawsze lepiej być przygotowanym na najgorsze. Skoro tak czy owak będziesz miała nowy paszport to nie masz się czym przejmować
  3. O waiver zawsze możesz się starać ale generalnie szanse na uzyskanie waivera w takiej sytuacji nie są duże.
  4. Problem w tym że wlatywanie do obcego kraju jest uzależnione od widzimisię urzędnika na lotnisku, w związku z tym IMO najlepiej mieć wsio przygotowane tak by zmniejszyć do minimum że ktoś się przyczepi. Urzędas na power tripie może ci schrzanić na maxa wakacje - co z tego że miałaś rację jak zostaniesz odesłana do domu?
  5. Syn teraz dorosly, ale gdy jeszcze byl dzieciakiem to nigdy nie poproszono go o ID, zawsze tylko mnie.
  6. Jestes 100% pewna? My mielismy problem w konsulacie w Chicago bo nie mialam przy sobie aktu zgonu ojca mojego syna, musielismy wracac do domu Jak chcialam wyrobic starszemu synowi w Polsce paszport to musial byc tez jego ojciec. Wprawdzie dawno temu to bylo, cos sie zmienilo w tym wzgledzie?
  7. Tu jest info z 2016 roku: https://www.strazgraniczna.pl/pl/niezbednik-podroznego/obywatele-rp-z-podwojny/3262,Obywatele-RP-z-podwojnym-obywatelstwem.html Problem polega na tym, jak to zwykle w Polszy bywa, że nie ma oficjalnej strony z uaktualnieniami dotyczącymi tych przepisów - dokładnie tak jak napisałeś, w każdej chwili mogą przepis zmienić i nikt nawet nie będzie o tym wiedział. Pozostaje więc pytanie: czy muszę wyrabiać polski paszport? (na razie mam ważny). Musiałbym umiejscowić w Polsce akt ślubu. Nie kce mi się Na samą myśl o problemach z umiejscawianiem skóra mi się na doopie marszczy. Mam niepolskie imię, jestem urodzona w USA, teraz mam kompletnie niepolskie nazwisko.
  8. Ja bym zaryzykowała Do miasta niedługo się jedzie.
  9. Napisz na priv do Kariny, jest prawnikiem imigracyjnym.
  10. I raczej niewiele osób które stać na mieszkanie blisko Central Parku
  11. Jeszcze raz napiszę: są studia uzupełniające. Dla kogoś kto już tu mieszka jest to opcja, niełatwa i nietania, ale jest.
  12. Dodam: dworzec kolejowy w Madrycie.
  13. Mój mąż myśli podobnie jak ty, więc jak tylko młode się wyniosą zdejmiemy gniazdo
  14. Jeśli chodzi o jajka, to najlepiej rozbełtać je w mąką 3 dni zajmie zmywanie tego draństwa. Nie żebym coś sugerowała Ale jednak uważaj, kamery są teraz wszędzie, facet może też mieć kamerę w samochodzie.
  15. Nie. To chyba jedyny przypadek w amerykańskim prawie podatkowym gdzie nie ma przedawnienia.
  16. No ucieszyłeś mnie, nie powiem A propos myszy - u nas też walka trwa
  17. W poprzednim mieszkaniu mieliśmy specjalne pomieszczenie na zewnątrz gdzie stały kubły na śmieci i z jakiś powodów okoliczne oposy b. sobie to miejsce upodobały, podobnie zresztą jak szopy. Wynoszenie śmieci więc czasami było atrakcją, bo zwierzątka sobie nic z ludzi nie robiły i szopy nieraz żebrały o jedzenie
  18. Mam znajomą która zawszy gdy ktoś przy niej gada o "ślicznych" króliczkach i "zabawnych" szopach odpowiada "kup sobie kury i załóż ogródek - zaraz ci miłość przejdzie i będziesz marzyć jak się pozbyć sk*******ów"
×
×
  • Create New...