Jump to content

Jackie

Administrator
  • Content Count

    4,566
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    41

Everything posted by Jackie

  1. Ja pierdzielę, ile oburzenia o to że nękają "biednych policjantów" ale ani słowa o biednych mordowanych czarnoskórych Sorry, ale ode mnie EOT, jak zaczyna się takie mental gymnastics to ja spadam, bo zacznie się pyskówka i będzie to moja wina Bardzo wszystkich proszę o zachowanie kultury, posty rasistowskie i ewidentnie dolewające oliwę do ognia będą karane.
  2. Nawet się z tym nie kryją. Zapraszam w okolice jak np. Beverly czy Cicero. To niech przestaną gadać przy piwie tylko niech idą protestować systemowy rasizm. Ja też znam kilku fajnych policjantów tylko co z tego skoro - powtarzam jeszcze raz - chodzi bardziej o to że są BEZKARNI bo system stoi za nimi murem pomimo tego że łamią prawo. Ja tam man w nosie czy ktoś nienawidzi czarnoskórych czy nie, póki sobie to obwieszcza podczas bzykania przyszywanej siostry a nie gdy patroluje ulice i ma broń. Serio? Chcemy mieszkać w kraju gdzie można bezkarnie zabijać czarnoskórych pod warunkiem że jest się policjantem?
  3. A ty znów tutaj z informacjami z doopy wziętymi?
  4. Dla mnie sytuacją paranoidalną jest sytuacja w której policja bezkarnie morduje czarnoskórych. Wszelkie inne gadki szmatki to klasyczny whataboutism, rozmawiamy o brutalności/rasiźmie policji która jest ewidentna. Wystarczy przejść się do baru gdzie siedzą policjanci i posłuchać co gadają przy kawie.
  5. Nie możesz sobie ot tak "zmienić" pracy, musisz mieć specjalną wizę żeby uczyć w USA jako obcokrajowiec. Twój plan miałby ręce i nogi gdyby ww rodzina mogła zasponsorować od razu na GC (poczytaj o tzw. Employment-Based Immigrant Visas). Odnośnie cen domów - ja lubię realtor.com Znajdujesz dom który ci się podoba, na dole masz mapkę gdzie można sobie kliknąć w "crime" i sprawdzić kolor mapki w okolicy. Im bardziej czerwono, tym gorzej. Przestępczość jest skorelowana z biedotą i jakością lokalnych szkół (czytaj - są to goowniane szkoły gdzie nie chcesz dzieci posyłać.) Nie znam Cleveland ale 125K nie brzmi zajebiście.
  6. Jackie

    Co wybrać?

    Skąd mamy to wiedzieć??? To jest forum o emigracji do USA.
  7. Praca zawsze się znajdzie ale czy znajdziesz kogoś kto cię zasponsoruje? B. wątpię. Poszukaj na stronach szpitali lub na Indeed i sprawdź. Niestey, jak napisał Andy, póki co szpitale kombinują jak zmniejszyć koszta i zwalniają kogo się da. U nas prawie 30 osób z samego middle-managementu poszło się huśtać, oprócz tego zwolnili masę ludzi na tzw. "technical positions." https://www.washingtonpost.com/health/starved-for-cash-hospitals-and-doctor-groups-cut-staff-amid-pandemic/2020/04/09/d3593f54-79a7-11ea-a130-df573469f094_story.html
  8. Po co ci wiza narzeczeńska skoro nie chcecie brać ślubu? Co do zgody - możesz mieć pińset zgód a jak ojciec zadzwoni na lotnisko to nigdzie z dzieckiem polecisz. Nie wiem jaki jest twój partner ale z doświadczenia wiem że nawet najlepsi ludzie mogą mieć popierdzielone rodzinki, i zdesperowana amerykańska babcia może narobić wiele smrodu, goowno jej z tego przyjdzie ale będzie dla ciebie wielki kłopot i tanie to wszystko nie będzie. Ta sytuacja o dziecku które zostało w USA której tu wszyscy wspominają była zupełnie inna od twojej i skończyła się zupełnie inaczej niż tu piszą, chyba wszyscy pozapominali bo dziecko zostało przyznane ojcu który mieszkał w Polsce - umotywowane było to tym że matka mogła bez przeszkód latać w te i wewte a ojciec nie mógł. Najważniejsze pytanie które IMO powinnaś sobie zadać to co zrobisz jeśli twój partner nie będzie chciał wziąć ślubu, ty będziesz musiała wyjechać ale on będzie chciał zostać w USA ze swoim dzieckiem? Pamiętaj że w zasadzie oprócz ślubu i AOS innych możliwości mieszkania tam legalnie nie masz. Loteria czy nawet sponsorowanie pracownicze zajmują lata.
  9. Dziecko jest nieślubne i będzie dziedziczyć obywatelstwo po ojcu. Dodatkowo, biorąc pod uwagę że ojciec dziecka jest w obecnie w USA, wyrabianie amerykańskiego paszportu może być b. długie i kosztowne.
  10. Dokładnie, są podzielone na kategorie i podkategorie, można w końcu przejrzeć co mają bez zgadywania. Koniec przeglądania tego co Netflix myśli że chcę oglądać, to są w kółko te same pozycje. "Because you watched..." doprowadza mnie do szału! Lubię Great British Baking Show - wyskakuje mi tysiąc pińset programów o gotowaniu które mnie w ogóle nie interesują
  11. Dla tu użytkowników Netflixa - mam coś dla was https://priceless-franklin-e43088.netlify.app/category/action-&-adventure NARESZCIE!
  12. No cóż, wygląda na to że American Airlines do Polski w tym roku raczej nie poleci. Mamy lecieć AA do LHR, a stamtąd BA do Krakowa. Mam nadzieję że obędzie się bez dodatkowych przesiadek, bo w Oneworld jeszcze Finnair i Iberia mogą namieszać jak zaczną wszystkich przebukowywać. Wszystko naturalnie pod warunkiem że w ogóle będzie można latać bez problemów.
  13. Troll albo idiota. Naucz się czytać ze zrozumieniem. Kurs z matematyki też się przyda. Zamykam temat.
  14. Bez pracy za ubezpieczenie płacisz sam. Moje kosztuje prawie 2K miesięcznie. Zdajesz sobie sprawę że te kwoty które wyciągasz z własnej kieszeni są b. wysokie?
  15. Z jarzyn i owoców mniej znanych (przynajmniej dla niektórych): bardzo lubię i często jemy brukiew, która w Polsce źle się kojarzy bo hodowana była po wojnie głównie na paszę, jest to wspaniałe warzywo! Tu w USA znane jako rutabaga. Zwykła rzepa (turnip) też b. dobra, tzw, turnip mash mogę jeść codziennie. Okra - małżonek uwielbia (mieszkał dobrych kilka lat na Południu), ja raz skosztowałam i więcej nie zamierzam.
  16. Ha ha, my też mamy tu w parku drzewko i nawet gdzieś mam pod nim zdjęcie, muszę poszukać. Tak jak magnolie i kwiaty, trzeba mieć farta by się załapać na złote ginko! Ale nie ma nic piękniejszego.
  17. Albo oglądali Great British Baking Show na Netflixie Mamy jobla na punkcie tego programu!
  18. Oj, kości to ja wygrzeję wkrótce - w Chicago wiosna i jesień trwają b. krótko, za tydzień ma być już 26 stopni i potem to już ani się oglądniemy i trzeba się będzie przemykać po ulicy w kapeluszu. Zobaczycie że jak tylko czerwiec się zacznie wpadnę tu ponarzekać na upały
  19. Podobno Wojciech Cejrowski. Zapytaj go na fejsie. Nie pamiętam by ktoś tu na forum zrzekał sie polskiego obywatelstwa.
  20. Maurice to mój ulubiony charakter z serialu! Ja totalne zadupie uwielbiam, może nawet być śniegu 2 metry. Gorzej w mieście, zwłaszcza w Chicago i okolicy gdy piździ i w zasadzie nie ma śniegu albo jest tylko przez krótki okres. Za to szara chlupa rządzi! Trochę przesadzam, ale ta zima naprawdę dała się nam we znaki. Wcześniej już chyba napisałam że w zasadzie od momentu gdy przylecieliśmy z Izraela (pierwszy tydzień listopada) jest zima - w kwietniu było kilka ciepłych dni, podobnie w maju, dopiero dziś zacznie się ciepełko na stałe. Możecie sobie sprawdzić na Accuweather
  21. Połowa maja a ja do pracy wciąż w zimowej kurtce pomykam Od jutra będzie cieplej ale dziś rano było tylko kilka stopni, nie miałam skarpetek i nogi miałam sine jak doszłam do roboty. Mam dość. Nie była to szczególnie mroźna zima ale chyba kuźwa najdłuższa odkąd się tu na stałe przeprowadziłam. Wczoraj aż się poryczałam i powiedziałam mężowi że chcę do ciepełka. Naturalnie nigdzie się nie przeniesiemy ale wygląda na to że od przyszłego roku większość wakacji będzie się odbywać od listopada do marca, w tropikach których do tej pory nie znosiłam.
  22. U nas Farmer's Market jest spoko, zaczyna się 30 Maja, nie mogę się doczekać najlepszego masła pod słońcem. No i jarzyny, już nie mamy balkonu więc nie będziemy mieli własnych pomidorów. Oglądałam reportaż na ten temat, problem jest w dystrybucji. Cały system należy do dosłownie kilku firm, wszystko jest zautomatyzowane i maszyny zaprojektowane dokładnie pod jeden konkretny sposób produkcji, nic nie jest magazynowane, wsio robione jest pod zapotrzebowanie które w 99.99% jest stałe. Jest to jeden z powodów dla których jedzenie w USA jest tak tanie. Problem zaczyna się w momencie gdy następuje nawet drobna zmiana, w tym wypadku wstrzymanie zapotrzebowania na zaopatrzenie restauracji. Fabryki nie mogą się przestawić na produkcję dla detalu gdy wszystkie maszyny są zaprojektowane na wypełnianie 50 kilogramowych toreb np. ryżu czy mleka w proszku. U nas jeszcze jest wszystko, nie zawsze uda się upolować konkretna markę ale mąka, drożdże, fasola, ryż, mleko, jajka, kurczak i ryby wciąż są. Muszę sprawdzić wołowinę, od dawna nie kupowaliśmy (mamy zapas w zamrażarce.)
×
×
  • Create New...