Jump to content

shmehr

Użytkownik
  • Content Count

    219
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1

About shmehr

  • Rank
    Aktywny użytkownik

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

2,272 profile views
  1. Witajcie, szybkie pytanie - kategoria F3 sponsorowanie rodzinne przez ojca - czy fakt tego, ze ojciec od blisko 5 lat nie przebywa juz w USA i nie posiada tam zadnych zarobkow ma jakis wplyw na sponsorowanie rodzinne? Oczywiscie bede mial wystarczajacy Affidavit of Support od innych czlonkow rodziny legalnie przebywajacych i pracujacych w USA. Dzieki, pozdrawiam
  2. Nie przemuj sie tym, nas przy staraniu sie o wize turystyczna nikt nie pytal o zarobki. Jedynie padly pytania czy mamy rodzine w Stanach (mamy blisko polowe rodizny tam) oraz gdzie ja pracuje. Nic poza tym. Milo, przyjemnie, Konsul usmiechnieta i my rowniez. Bardzo luzna i wesola rozmowa. Jesli jestes osoba na poziomie, a widze ze tak, to nie masz sie czym stresowac. Po prostu mow szczerze jakie masz plany i tyle.
  3. Olloyolo nie przejmuj sie tylko rob swoje. Tutaj na tym forum nie otrzymasz nic poza donosnymi 'nie da sie', 'nie da sie' oraz 'nie da sie'. Na pewno nie bedzie latwo, ale nalezy probowac zaczepic sie wszelkimi sposobami na legalny pobyt pracowniczy. Ale tak jak ktos napisal poprzednio - musisz naprawde wymiatac w temacie. Wszystko sie da. Zapotrzebowanie na wybitnych grafikow jest i bylo. Wystarczy spojrzec chocby na temat gier komputerowych. Mam jednego znajomego, ktory pisal opowiastki fantasy do poduszki. Kiedys postanowil wyslac je do producenta gier, obecnie jest szefem dzialu zajmujacego sie quest designem.
  4. Problem polega na tym, ze od poczatku krecisz, zamiast mowic prawde. Klamstwo ma krotkie nogi. Naklamales, dostales odmowe, koniec. Chcesz podchodzic do wizy jeszcze raz i nadal sie zastanawiasz co by tu zmanipulowac (chodzi o nie podawanie rodziny/znajomych do ktorych chcesz leciec). Daleko tak nie zajedziesz :)
  5. I swiety spokoj, ze sie wypisala. Siala tylko zamet i dezinformacje, o czym pisalem w innym poscie okolo 2 miesiace temu. Zero merytoryki, tylko nabijanie postow glupkowatymi odpowiedziami. A ze pozniej ktos postrzega osobe majaca tysic postow jako 'eksperta w temacie' to juz inna sprawa. Pa pa, nie wracaj.
  6. Dzieki za subiektywna opinie dla postu krytykujacego Twoje wpisy Jak sie nie ma innych argumentow, to uzywa sie wieku. Nie martw sie, sadze ze jestesmy rowiesnikami, wiec obawy rozwiane. Rzeczywistosc jest taka, ze kazdego nalezy zjechac na dzien dobry aby przypadkiem nie podjal sie realizacji swoich marzen. Co do postow nie twierdze, ze przydatnych nie bylo. Odnosze sie do postow poczatkowych, a w szczegonosci Twojego (nie tylko tutaj, w wielu tematach). Ale wiem ze czasami ciezko stanac z boku i spojrzec trzezwym okiem na swoje wypociny. Pomijam juz fakt tego, ze polowa ludzi nie ma bladego pojecia o czym pisze, byle pisac i nabijac posty bezsensownymi odpowiedziami
  7. Anulka probuj, nie przejmuj sie opiniami malkontentow i maruderow pokroju Roelka ktora to w kazdym poscie pisze to samo - nie da sie, po co ci to, bla bla blaaa. Obronczyni Ameryki przed najazdem z Polski Rozejrzyj sie dziewczyno, wokol Ciebie w stanach zyja tysiace, dziesiatki a moze i setki tysiecy Polakow bedacych tam nielegalnie. A Ty dziewczynie ktora szuka LEGALNEJ opcji pracy od razu drzwi zamykasz przed nosem. Do odwaznych swiat nalezy i juz niejednokronie na tym forum widzialem historie, ze ludzie dopinali swego, choc wedlug was bylo to niemozliwe. Nie ma rzeczy niemozliwych. Wiecj jak ktos pyta o to gdzie i jak szukac ofert pracy to daruj sobie swoje ujadanie jakie to niemozliwe. Tak ze Anulka - wez poprawke na to ze 95% populacji tego forum bedzie Ci tylko podcinac skrzydla i Cie zniechecac. Typowe cebule pokroju - ja jestem w 'jUSA' i mam zajebiscie przestronny 'bejcment' , ty siedz w Polsce Januszu.
  8. Zalozyles idealny watek dla szeryfow wizowych i szlachetnych obroncow praw imigracyjnych. Takich kowboi jak widzisz tutaj pelno, a sami na jakim statusie przebywaja w USA - tego nigdy do konca nie wiesz. Wlasnie wrocilem z Chicago - tam dopiero jest plaga Polakow przebywajacych na czarno.
  9. Mam do Was pytanko... a w zasadzie dwa: 1) Musze zmienic swoj status z F1 na F3 (z powodu slubu), napisalem juz w tej sprawie do NVC. Ale moze ktos moze odpisac mi wczesniej - wysylam do nich tlumaczenia przysiegle zupelnych aktow: slubu oraz urodzenia zony. Zgadza sie? Wiecie na jaki adres? 2) Brat ma w kategorii F1 priority date 14OCT2008, ocenie w Visa Bulletin jest to 22FEB2008. Kiedy mozna sie spodziewac listu z NVC odnosnie dalszych krokow?
  10. Ok, dziękuję za info. A czy jes możliwość jakeigoś sprawdzenia na jaki adres ficzyny oraz na jaki adres email (ewentualnie) zostanie przesłany list z NVC? No i na ile przed terminem podanym w visa bulletin mogę się takiego listu spodziewać?
  11. Witajcie, bylbym wdzieczny za Wasza pomoc. Moj priority date to October 2008 w kategorii F1. Zgodnie ze zmianami w Visa Bulletin obecnie I-485 moga juz skladac osoby majace priority date przed 1 maja 2009. Czyli jak rozumiem w obecnej chwili moge juz rozpoczac wypelnianie dokumentow w zwiazku z wiza imigracyjna? Jesli tak to bylbym wdzieczny za wszelkie instrukcje, linki, porady... Jest to dla mnie cos zupelnie nowego, stad wszelka pomoc mile widziana a sam zaglebiam sie w lekture strony USCIS. Z gory dzieki! Pozdrawiam
  12. Odpowiadajac na pytanie z tematu tego watku - co robic? - odpowiadam: zmadrzec i nie zadawac glupich pytan. I sie troszeczke zainteresowac tematem a nie czekac na gotowca zadajac pytania na poziomie niewiedzy wynoszacym -1.
  13. I przy okazji walneli byka bo powinno byc October 2015.
×
×
  • Create New...