Skocz do zawartości

ilon

Administrator
  • Liczba zawartości

    2 868
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    78

Zawartość dodana przez ilon

  1. No dobra, moze dadza 3 takie, ale trzeba bedzie wydac reszte.
  2. Heheh, teraz trzeba bedzie pracowac ciezko zeby na wyplate dostac dwa banknoty. ;p
  3. My tez w sumie nie patrzec mielismy 3 dni. W piatek przyjechala rodzina, druhny i druzby i jakoze wesele na campie to pojezdzilismy na quadach, przejechalismy sie lodka, poplywalismy w rzece. Potem rehersal, obiad po ktorym myslalam ze w sobote sie nie wcisne do sukienki. W sobote rano nie wiem co sie dzialo, bo musialam sie ogarnac, potem sesja zdjeciowa, slub i wesele. W niedziele bylo jeszcze dosc sporo osob, bo wszyscy co chcieli zostac mieli taka mozliwosc. Na brunch bylo wszystko to co zostalo i wszyscy byli zadowoleni. Nas taka impreza nie kosztowala jakos mega mega duzo bo sale i noclegi mamy swoje, a wiekszosc rzeczy takich jak catering czy fotograf to wszystko mielismy po znajomosci. Przed slubem mialam tylko bridal shower, potem w sumie pojechalam z moja rodzina na tydzien wakacji. Wiec wszytkim mowie, ze to byla moja podroz poslubna przed slubem. ;D Roelka - u mnie tak kilka osob przyszlo ubranych, bodajze 4 facetow na 94 osoby. Bylam troche zdziwiona, bo ja mojemu chlopowi bym sie kazala przebrac i jakos ogarnac na wesele. ;D
  4. Haneczka - dziekuje bardzo i bardzo wspolczuje wlamania. Na sama mysl az robi sie slabo.. W ogole, chcialam sie z wami podzielic spostrzezeniami na temat slubu. Ogolnie byl to dla mnie pierwszy amerykanski slub na ktorym bylam wiec kilka rzeczy bylo dla mnie dziwnych/innych. Najbardziej chyba bylam zaskoczona, ze niektorzy ludzie (faceci) przyszli ubrani jakby szli na dzialke - krotkie spodenki i jakis t-shirt. Czy to normalne? Kolejna inna rzecz, ktorej w sumie sie spodziewalam - sporo ludzi szybko zwijalo sie do domu. W Polsce to zazwyczaj ludzie chca zaczekac do tortu czy oczepin. Nie ze jakos mi bylo przykro z tego powodu, ale troche inaczej niz w Polsce. Duzo osob zostalo jednak dluzej niz zakladali, bo poznym wieczorem mielismy pierogi i krokiety. Poza tym imprezka byla super - mielismy fajnego DJa, zagral nawet troche polskiego disco-polo. Niektorych hitow sama nawet nie znalam, ale i tak bylam szczesliwa. Mielismy tez duzo polskiej wodki, wiec pomimo ze wesele w Ameryce to jednak udalo nam sie wciagnac troche polskiego klimatu co bylo dla mnie wazne. Dostalismy juz nawet jakies fotki od fotografa i nie moge sie doczekac az zobacze calosc.
  5. W czwartek odwiezlismy moja rodzine na lotnisko i szczesliwie dolecieli do Polski. Teraz troche mi tak smutno. Mam nadzieje, ze uda nam sie poleciec na swieta.
  6. Widzialam ze robia to w pobliskim schronisku. Ale moj mezu powiedzial, ze jak kosztuje to 100$ to znaczy, ze zrobia byle jak, a on nie da swego dziecka skrzywdzic... ;d
  7. Ojej, a co sie dzialo? My z nasza nie mamy (odpukac) jakis ogromnie duzych wydatkow. Teraz bedzie nas czekac steryliazacja, bo przed slubem to szkoda bylo wywalic 5 stowek, no i jakies chyba jeszcze szczepienie jak sie nie myle. Na ten moment to w sumie kazdy niezaplanowany wydatek dla nas, na moment kiedy tylko moj mezu pracuje nie jest przyjemny. No ale za prawie dwa tygodnie zaczynam prace, wiec bedzie juz tylko lepiej.
  8. Andy nie ma kasy na takie 'przyjemnosci'. Psa mamy i czasami jestesmy zaskoczeni ile to pieniedzy idzie. ;D
  9. Dzieci to nie bedzie przez najblizsze kilka lat, hehe.
  10. Po Twoim poscie poczytalam troche o wirusie i nie mam zadnych objawow. Jak by cos sie zaczelo jednak dziac to sie przetestuje.
  11. Dziekuje bardzo! To byl piekny dzien - zarowno pogoda dopisala, wlosy sie ukladaly, sukienka w miare lezala. Jedyne na co moge narzekac to pelno komarow. W pewnym momencie cos ugryzlo mnie nad ustami i przez godzine moja warga byla jak po znieczuleniu
  12. U mnie juz po slubie. W koncu po tygodniach przygotowan mozna troche odpoczac. ))
  13. U nas tez goraco - teraz 28 stopni. Na nasz slub w sobote ma byc 30. Chyba sie rozplyne ;D
  14. Wczoraj wrocilam z malej objazdowki. Bylam w NY, Las Vegas i Los Angeles. Troche teraz dziwnie znow przyzwyczaic sie do spokoju i ciszy.
  15. Dziekuje! <3
  16. Chcialam sie pochwalic, ze w piatek jedziemy do NY, bo przylatuje moja rodzinka! Pamietam jak dopiero co byli w Konsulacie, a tu juz za kilka dni bede miala wszystkich u siebie. <3
  17. Ok - dziekuje bardzo. Watpie, ze bedzie wychodzic, bo to pierwszy lot z przesiadka i w ogole, wiec pewnie bedzie sie stresowac.
  18. 15 maj - NY - LV 19 maj - LV - LA 22 maj - LA - DC BTW - moja mama zapytala mnie dzis (leci Krakow - Londyn - NY) co w przypadku jak kupi jakies alko na bezclowej w Krakowie - zwina jej to w Londynie czy jak? Nie wiedzialam gdzie zapytac, jak ktos bylby taki uprzejmy poinformowac kolezanke
  19. 28 maj. Juz niedlugo
  20. Bylam wczoraj na moim bridal shower! Przyjecie niespodzianka, w ogole zapomnialam o tym zwyczaju, wiec nawet nie podejrzewalam, ze cos sie szykuje. Dostalam mnostwo prezentow. Jestem taka zadowolona, bo w koncu mam czesc rzeczy, ktore mega potrzebuje a czekalam az ktos mi je kupi. ;D
  21. A jakie Twoje plany na pobyt tam?
  22. Zdecydowaliscie sie na te Niemcy? Super
  23. Musze zatem znalezc jakas firme, ktora bedzie placic za moje podroze. Tylko w sumie to sie trzeba na czyms znac, albo .. zostane stewardessa
  24. Moge poleciec za Ciebie. Pozalatwiam Twoje sprawy, a Ty mi kupisz bilet :DD
  25. U mnie mozna by sie moze do czegos przyczepic, ale staralam sie bardzo i wlozylam w to duzo serca. Zawsze chcialam miec biale meble w kuchni, a ze budzet nie pozwalal na zakup nowych - trzeba bylo kombinowac inaczej. Zazdroszcze podrozy do Polski. Nie moge sie doczekac az ja polece. Do mnie przylatuje rodzinka za ponad 3 tygodnie. Bedziemy w NY, potem Vegas i LA. Ile zaplaciles za bilet jesli mozna wiedziec? Ja jak patrze to bilety na trasie Waszyngton - Katowice za ponad 4 tysiace zl.. Serce boli.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...