Skocz do zawartości

Xarthisius

Administrator
  • Liczba zawartości

    4 273
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    325

Zawartość dodana przez Xarthisius

  1. A co spiewajacy sa oddzieleni krata od publiki? Środkowe IL to znaczy u nas!! I tak bez uprzedzenia?!
  2. Dwa razy sie przejechalismy na tym, ze @mola nie ma historii kredytowej: 1) przy probie uzyskania tax transcript (jak system Cie nie widzi, mozna tylko zamowic papierowe), 2) przy probie kupna obligacji. W tym drugim przypadku trzeba zalatwic potwierdzenie notarialne z banku, ze jest sie wlascicielem konta. Najblizsza fizyczna placowke mamy 2.5h drogi... Ogolnie nie polecam braku historii kredytowej...
  3. Spoko, ja tez wole I tez pracuje z domu. Nawet specjalnie nie oczekuje, ze ktos mi odda jakies pieniadze. Ale oglaszanie publicznie jaka to kadra kierownicza jest niesamowicie zdolna I ile w pandemii zaoszczedzila pieniedzy bylo too much... Szczegolnie jak potem wyszlo skad to sie wzielo.
  4. Nawet nie wiesz jak mnie coś takiego doprowadza do szału... Taka historia z mojej "firmy" (dla przypomnienia ja pracuje na uniwerku, wiec niby nie korpo, ale jednak korpo). Na początku 2020 jako jednostka mieliśmy niewielką dziurę budżetową. Przyszła pandemia, wszystkich wysłano do domów i się nagle okazało, że z oszczędności na utilities nie dość, że dziura zniknęła to jeszcze ze 2-3 osoby można zatrudnić. Za sam prąd i wodę. Nasze odpowiedniki CEO i innych pasożytów posikały się ze szczęścia. Nikomu nawet przez myśl nie przeszło, że liczba pracowników i zużywanego prądu wcale nie spadła, tylko teraz koszty ponosi pracownik... No, ale sielanka kasty kierowniczej trawała tylko 1-2 lata, czyli tyle ile umowa z utilities. Potem wkroczył wspaniały kapitalizm w najczystszej postaci. Utilities stwierdziło, że skoro uniwerek ma mniejsze zużycie to należy podnieść mu stawki, żeby wyszło tyle ile trzeba na rachunku. Nagle dramat! "CEO" stwierdzili, że to nie godzi się żeby pracownicy zdalnie pracowali. Bo to źle wpływa na morale studentów (serio, takie argumenty padły). Pracownicy do biur! Każda jednostka ma określoną quotę pracowników, którzy mają wrócić. Teraz creme de la creme: nasza jednostka nie ma w zasadzie stycznosci ze studentami, wiec nie za bardzo powinniśmy obniżac morale. Jaka była odpowiedź "rektoratu" na taki argument? Jak nam się nie podoba to mogą nam zabrać budynek i wszystkie biura skoro i tak ich nie używamy... Jeszcze jako bonus. Jak zagnali nas do biur (jakos pod koniec lutego) bo wielkich bojach, to ogłosili remont i kazali wracać do domów na 2 miesiące...
  5. Takie okna maja zawias na gorze ktory pozwala je "polozyc" do pozycji poziomej. Wtedy sie myje bez problemu z obu stron. Nie wiem jak to polsku opisac, ale wiem co po angielsku wpisac w googla: how to tilt double hang window.
  6. Musisz przekroczyć granicę z wbitą wizą imigracyjną żeby zostać LPR. Dodatkowo musisz uiścić opłatę imigracyjną. Dopiero kiedy oba warunki zostaną spełnione karta zostanie wysłana. Nie musisz na nią czekać. Chyba, że coś w tej kwestii się zmieni: https://forum.usa.info.pl/topic/31855-dv-2022-wątek-dla-osób-które-wygrały-gc-i-mają-pytania/page/3/#comment-313867
  7. Zazwyczaj to sie doskonale koreluje z liczba osob bioracych udzial. W DV21 to bylo raptem 16150 ludzi.
  8. W dzisiejszym biulietynie wizowym [1] opublikowano liczbę zwycięzców w DV23: 119,262 prospective applicants (i.e., selectees and their spouses and children), w tym z Polski 228. https://travel.state.gov/content/travel/en/legal/visa-law0/visa-bulletin/2022/visa-bulletin-for-august-2022.html
  9. Wróciłem z Synem z parady, siadłem do komputera, żeby przeczytać wiadomości i to był błąd. Aż mi się niedobrze zrobiło: https://www.nbcchicago.com/news/local/police-respond-to-incident-in-downtown-highland-park-urge-public-to-avoid-area/2872781/
  10. U nas fajerwerki są nielegalne (trzeba mieć licencje). Dlatego wszystkie rednecki stawiają sobie za punkt honoru kupno jak największej ilości materiałów wybuchowych w pobliskiej Indianie i puszczaniu wszystkiego z dymem po pijaku. Nie widziałem, żeby policja ich ścigała.
  11. Matki nie jęczą. Tylko Ojcowie tak mają No ja też się za bardzo nie znam, dlatego wyszedłem z założenia że US to dość poważna "firma", albo inaczej, jak Treasury padnie to te $$$ co zainwestowałem wiele warte nie będą ;-) W teorii nie da się stracić, bo procent jest uzależniony od inflacji i minimum wynosi 0%. Na chwilę obecną jest whooping 9.6%, czyli "ciut" więcej niż ten 1% co mam na savings Z kruczków to trzeba obligacje trzymać min. 1 rok, a żeby nie potrącili 3 miesięcy zysków, min. 5 lat. Aha i maksymalnie można zainwestować $10k rocznie.
  12. Tak z innej beczki, właśnie nabyłem na drodze kupna obligacje tego pięknego kraju (series I bonds). Trochę przedwcześnie, bo w końcu dalej jestem tylko brudnym imigrantem i zawsze mogą jeszcze wykopać na zbity pysk, no ale zaryzykowałem... To co mnie trochę przeraziło to to, że na stronie rządowej podałem tylko numer konta i trochę danych osobowych. Nic więcej. Żadnego przelewu, autoryzacji w banku przez OAuth, nic. Pieniędze mają "zniknąć" after 1 business day, czyli we wtorek. Trochę włos się jeży, że Treasury ot tak sobie może ściągnać $$$ bezpośrednio z konta wiedząc tylko jak się nazywam... System bankowy w tym kraju ma w sobie coś z magii i nigdy nie przestaje mnie zadziwiać.
  13. Za 3 dni z dwójką dzieci to powinni płacić nadgodziny albo jakieś odszkodowanie... Byle do wtorku.
  14. Zadne. Wjechac mozesz na niewaznym. Problem mozesz miec tylko z wylotem. Bilet oczywiscie kupujesz na wazny amerykanski i tym sposobem unikasz pytan przewoznika. https://powroty.gov.pl/czy-moge-wrocic-z-usa-do-polski-z-niewaznym-paszportem-11843
  15. Tak wogóle, jak już się człowiek przestanie śmiać z "gradu pomarańczy", to robi się jednak smutno jak uniwerek dba o celebrowanie diversity. Dla przykładu, w przedszkolu Syna nauczycielka też kiedyś postanowiła uczcić diversity swoich uczniów i wymyśliła, że zrobi T-shirty z nazwą grupy (grasshoppers) we wszystkich językach, którymi mówią jej uczniowi. Dostaliśmy prośbę o to żeby przetlumaczyć i przetłumaczyliśmy. Można? Można, jak się komuś chce i zależy. A uniwersytet ma nas jak zwykle, tam gdzie Słońce nie sięga...
  16. Mysle, ze "Chwala Pomaranczowym" nie brzmi najgorzej. Co do perelek i konsekwencji to polska wersja ma maly impact factor, ale co druga osoba na campusie mowi po hiszpansku, a ich wersja tez jest o gradzie i owocach.
  17. Wlasnie caly pic polega na tym, ze to nie o owoc, tylko o kolor chodzi w oryginale...
  18. Juz nie Uniwerek przeprosil I wycofal ze sprzedazy. Sprawa nawet w lokalnych newsach byla. https://www.wcia.com/news/local-news/illini-union-bookstore-issues-apology-after-incorrect-translation-on-international-t-shirts/
  19. Nie ma jasno okreslonego okresu czasu. Zalezy od tego ilu ludziom przerobili DS-260, ile osob go zlozylo, jaki bedzie pierwszy cutoff itp. Nie do konca tez jeszcze wiadomo czy wogole beda prosic o dokumenty, czy raczej rozszerza program pilotazowy, ktory wprowadzili w DV22.
  20. Wszystkie drogi prowadza przez kosciol/urzad stanu cywilnego. O wize L2 mozecie sie starac prosto z kobierca.
  21. Nie jest to błąd dla którego warto odblokowywać DS-260.
  22. Tak. High school is good enough. Nie widziałem, żeby z tego powodu nie dali komuś GC, ale jest wyraźna prośba na początku DS-260, żeby wypełniać go po angielsku.
  23. W ds260? Wypelnia sie wszystko bez wzgledu na to czym sie kwalifikujesz, albo to czy jestes principal applicant czy nie.
  24. Dopoki nie wyslesz, podpisujac go nr paszportu, nr sprawy itp. DS-260 jest Twoj i tylko Twoj.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...