Jump to content

Szkoły Muzyczne


Recommended Posts

Witam!!

Na forum zalogowałem się ponieważ interesuje mnie czy ktoś z Was nie orientuje się jak wygląda edukacja muzyczna w Stanach?

Czy podział jest podobny jak w Polsce, czyli I ,II stopień szkoly muzycynej i szkoły wyższe - akademi muzyczne, czy wygląda to inaczej?

Czy zwykłe - nie wyższe - szkoły muzyczne również są płatne i jak wygląda nauka w takiej szkole?

Proszę o każdą informacje nawet najbardziej ogólną ponieważ nie wiem w tej kwestii zupełnie NIC :blink:

Pozdrawiam;)

Link to comment
Share on other sites

Witam!!

Na forum zalogowałem się ponieważ interesuje mnie czy ktoś z Was nie orientuje się jak wygląda edukacja muzyczna w Stanach?

Czy podział jest podobny jak w Polsce, czyli I ,II stopień szkoly muzycynej i szkoły wyższe - akademi muzyczne, czy wygląda to inaczej?

Czy zwykłe - nie wyższe - szkoły muzyczne również są płatne i jak wygląda nauka w takiej szkole?

Proszę o każdą informacje nawet najbardziej ogólną ponieważ nie wiem w tej kwestii zupełnie NIC ;)

Pozdrawiam;)

Mieszkam w NJ i nie znalazlam tutaj zandej szkoly muzycznej (mowie tu o dzieciach na poziomie szkoly podstawowej) takiej jak sa w Polsce. Sa szkoly muzyczne, ale nie sa takie jak w Polsce - bardziej przypominaja ogniska muzyczne albo cos w tym rodzaju; najczesciej wykupujesz lekcje prywatne u nauczycieli i to wszystko. Sama konczylam szkole muzyczna w Polsce i to co tu widze w niczym takowej szkoly nie przypomina - sa to bardziej lekcje gry na fortepianie czy innym instrumencie. Nie ma ksztalcenia sluchu, teorii itd. Jest to co jest w ksiazce i masz grac :blink:

Moja corka, 5-letnia, bierze lekcje prywatne (podobnie jak kazde inne dziecko, ktore znam - nikt nie chodzi do zadnych szkol muzycznych). Lekcje sa najczesciej 30-minutowe. Moja corka ma 3 lekcje na tydzien, co jest duzo, bo wiekszosc nauczycieli nie bierze w ogole wiecej niz 1 lekcje na tydzien jesli dziecko ma ponizej 7 lat. Koszt takiej lekcji to od $25 za 30 minut do nawet $100. We wrzesniu moja corka zaczyna chodzic na lekcje fortepianu do kobiety, ktora jest z Rosji i byla wykladowca w Juilliard. Ma teraz duzo dzieci na lekcjach prywatnych i naprawde kobieta jest dobra i jako pianistka i jako nauczyciel. Ilosc osob zainteresowanych swiadczy o tym, ze jest zapotrzebowanie na tego typu lekcje. Jesli chcesz zeby nauczyciel przyjezdzal do Ciebie do domu to cena jest wyzsza.

Pozniej sa szkoly ksztalcace w kierunku muzyki, jak chocby Juilliard, ale to juz dla mlodziezy (college).

Link to comment
Share on other sites

Raczej to wyglada inaczej: sa szkoly 'muzyczne' ale w niewielu miejscach. Naprzyklad gdzie ja mieszkam jest gimnazjum/liceum School of the Arts, gdzie tez jest bardzo dobry program muzyczny. To jest publiczna, bezplatna szkola i poziom jest wysoki - dosyc trudno sie dostac bo konkurencja jest nie mala. Wiekszosc zainteresowanych zaczyna nauke muzyki prywatnie, potem maja mozliwosc grania w orkiestrach, grupach muzycznych zwiazane z wlasnym liceum. Popularne tez sa intensywne programy letnie, ale te sa przewaznie drogie, chyba ze ktos jest bardzo zdolny i pochodzi z biednej rodziny, wtedy stypendia sie znajda. Dla powaznych muzykow, jest wiele wyzszych szkol muzyki, czesto bardzo drogich.

Link to comment
Share on other sites

Mnie interesuje raczej nauka śpiewu, ale nie klasycznego raczej wokalistyki rozrywkowej.

Mam 18 lat i zamierzam wyjechać do Stanów do pracy, w takim wypadku najprawdopodobniej zostaje mi prywatna nauka, bo pracując nie będę mógł uczyć się w szkole wyższej ze względu na brak czasu i przede wszystkim pieniędzy,poza tym takie szkoły pewnie są bardzo drogie (?)

Jeżeli chodzi o warunki przyjęcia do takiej szkoły, wydaję się Wam ,że potrzebne są wszystkie egzaminy które kończą etap High School, czy jedynym albo głównym kryterium są egzaminy wokalne itp.:blink:?

Dziękuję za odpowiedzi ;)

Pozdrawiam

Krystian

Link to comment
Share on other sites

Mnie interesuje raczej nauka śpiewu, ale nie klasycznego raczej wokalistyki rozrywkowej.

Mam 18 lat i zamierzam wyjechać do Stanów do pracy, w takim wypadku najprawdopodobniej zostaje mi prywatna nauka, bo pracując nie będę mógł uczyć się w szkole wyższej ze względu na brak czasu i przede wszystkim pieniędzy,poza tym takie szkoły pewnie są bardzo drogie (?)

Jeżeli chodzi o warunki przyjęcia do takiej szkoły, wydaję się Wam ,że potrzebne są wszystkie egzaminy które kończą etap High School, czy jedynym albo głównym kryterium są egzaminy wokalne itp.:blink:?

Dziękuję za odpowiedzi ;)

Pozdrawiam

Krystian

prywatne lekcje spiewu u dobrego nauczyciela w NJ to koszt okolo $50-$100 za 30 minut. Czase sa osoby udzielajace lekcji za mniejsza kwote (np. jesli wezmiesz wiecej lekcji u nich).

Do szkol wyzszych muzycznych (takich do jakich link podal gal) sa egzaminy i sa dosc ciezkie.

Wiem, ze sa osoby, ktore kiedy widza, ze ktos ma talen, wcale nie boira pieniedzy za lekcje, ale chca zebys pozniej firmowal ich swoim nazwiskiem. Tak bylo w przypadku corki mojej sasiadki. Dziewczyna byla super zdolna i nauczycielka przestala brac od nich pieniadze, ale teraz kiedykolwiek pojawia sie nazwisko tej dziewczyny to zawsze mowi, ze zaczynala edukacje u nauczycielki XX i ze to ona odkryla u niej talent itd.

Sprobowac mozesz - zainteresuj sie szkolami, wymogami itd. Moze masz cos w sobie co ich zainteresuje do tego stopnia, ze dadza ci jakies stypendium itp. Moze jakis zespol szukalby wokalisty - wtedy bys cos sobie zarobil a przy okazji mialbys praktyke na zywo... Znam dziewczyne (Polke), ktora spiewala w kosciele, uslyszala ja kobieta, ktora jest profesorem muzyki i pomogla zdobyc stypendium.

Powodzenia.

Kryteria egzaminow sa rozne - czasem jest to tylko wokal, czesciej jest jeszcze znajomosc muzyki.

Link to comment
Share on other sites

Bardzo dobra szkola tutaj w Hollywood to Musicians Institute

Maja programy bez certyfikacji, Certificate, Associate degree i nawet Bachelor's degrre (BA)

studia w tym college-u to okolo 16tys USD rocznie

maja wokal, wszelakie programy na instrumenty, muze filmowa itp.

Bodajze Natalia Kukulska ukonczyla tam nawet jakis kurs z jej mezem Michalem Dabrowka w 2003 z tego co slyszalem

To link do ich strony:

www.mi.edu

Pomagaja w uzyskaniu wizy studenckiej F-1 lub M-1, a po roku studiowania mozna dostac OPT work permit (Optional Practical Training) na okres max 12 miesiecy w przypadku wizy F-1 i na okres max 3 miesiecy w przypadku wizy M-1

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.






×
×
  • Create New...