Jump to content

Wiza Turystyczna Dla Studenta?


Recommended Posts

Witam. Z góry przepraszam jeśli taki temat już jest i tylko dubluje.

Chciałbym wystąpić o wizę B-2 (turystyczną) ale nie jestem pewnien czy mam w ogóle szanse ją dostać, a nie chciałbym wyrzucić pieniędzy w błoto. W tej chwili jestem bezrobotny ale jestem studentem zaocznym (I rok filologii Ang) czy to powinno wystarczyc żeby udowodnić konsulowi że nie chcę zostać w US? Wiem że to może być trudne do oceny ale napiszcie czy warto według Was w ogóle startować o wizę?

Link to comment
Share on other sites

Masz za co jechać do USA? Oszczędności, tatuś zasponsoruje, ciotka z Chicago się dorzuci? Jeśli masz to próbuj. Pokaż związki z Polską, jedź w terminie możliwym dla studenta. Spróbuj, inaczej nikt Ci na 100% nie powie. Szanse masz jak każdy - pomiędzy 0 a 100%.

Link to comment
Share on other sites

co jest wazne do kogo lecisz,kogo masz w USA ..

Chcę lecieć z kilkoma znajomymi na wycieczkę 'coast to coast'. Pieniądze kłopotem nie będą bo mogę udowodnić że mam spore oszczędności na kontach. Tylko czy studia zaoczne są wystarczającym dowodem że nie zamierzam tam zostać...

jak ja uwielbiam pytania pt " jakie mam szanse".." lub "czy dostane wize.." co ludzie mysla, ze tutaj na forum jest jakies zbiorowisko wrozek czy jasnowidzow?

Po 1) Przeczytałabyś dokładnie to nie było by problemu i nie pisałabyś tego błyskotliwego postu a po 2) jeśli nie masz nic do wniesienia do tematu to lepiej siedź cicho bo zaśmiecasz :*

Link to comment
Share on other sites

Tylko czy studia zaoczne są wystarczającym dowodem że nie zamierzam tam zostać...

Lepszym dowodem na wiarygodność niż te studia będzie dokładna znajomość planu wycieczki (zakładając istnienie takiego planu). Poza tym ważne jest też to, czy ktoś z twojej rodziny mieszka w USA albo kiedykolwiek tam był i coś przeskrobał. Nikt nie wymaga żebyś był jedną nogą przywiązany do Polski. Liczy się to czy masz dobre zamiary i czy nie ma przesłanek za tym, że te zamiary są fałszywe.

Link to comment
Share on other sites

Sam zasmiecasz bezsensownymi pytaniami o szanse. Twoje szanse sa pomiedzy 0 a 100% i nikt Ci tu nie powie ile wynosza dokladnie. Sprobuj albo nie i nie zawracaj dupy.

Już to pisałem ,ale zrobie to jeszcze raz. Uwielbiam twoje riposty i rożnego rodzaju odpowiedzi na głupkowate pytania (bo pytanie o szanse to jak wróżenie z fusów, dobrze powiedziane ze szanse sa pomiedzy 0 a 100%)... :)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...