Jump to content

Recommended Posts

Witam, jakoże to mój pierwszy post na forum, pragnę się przywitać bardzo serdecznie. :)

Mam dość nie typowy problem i nie znalazłem na tym forum nic podobnego.

Otóż w następnym sezonie wybieram się ponownie do Wisconsin do pracy na wizie J1. To mój trzeci wyjazd, zawsze wracałem na czas itp.

Problem polega na tym, że chciałbym zabrać do Stanów dziewczynę. W tym roku będzie po maturze i zamierza rozpocząć studium po powrocie do Polski. Czy są szanse na wize turystyczną, jeśli przez jej pobyt w USA będę ją utrzymywał z zarobionych pieniędzy a zarabiam tam naprawde dobrze i napewno wystarczy na utrzymanie dwóch osób. Nie chce, żeby tam nielegalnie pracowała ale np. sprzątała czy gotowała w moim miejscu zakwaterowania. Potem chcę pokazać jej Stany moją okolicę gdzie już znaczny czas przeżyłem. Pochodzi z dość zamorznej rodziny, która obiecała pokryć koszty przelotu oraz dostanie od nich około $2000. Dodam, że powrót napewno będzie na czas, gdyż mam zamiar kontynuować studia a ona zaczyna studium. Czas na jaki planujemy się wybrać to standardowo 4 miesiące, nie moge sobie niestety jak zwykle pozwolić na grace period... :(

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 25
  • Created
  • Last Reply

Musi się ubiegać o wizę we własnym zakresie na postawie własnych związków z Polską. "Służenie" tobie na miejscu nosi znamiona nielegalnej pracy. Twoje zarobki i deklaracje odnośnie jej utrzymywania nie mają zbytnio znaczenia, bo, raz, Ty w Stanach jesteś przelotem, dwa, to jest dziewczyna a nie żona. W ogóle na jej miejscu nie przyznawał się do takiego układu i związków z tobą w ambasadzie.

Link to comment
Share on other sites

Okej dziękuję za szybką odpowiedź. Dlaczego moja deklaracja odnośnie jej utrzymania nie ma zbytnio znaczenia? Myślałem, że to dobry punkt zaczepienia, miała by środki i nie podjęłaby nielegalnej pracy, chodziaż konsul może pomyśleć, że skoro taki związek ma miejsce mogę jej załatwić nielegalnie prace... Nie fajnie.. :(

Link to comment
Share on other sites

Załóżmy, że Ty jedziesz na turystycznej i powołujesz się na mnie (pytanie jak w jaki sposób mógłbym zadeklarować takie wsparcie), kto mnie zmusi do wywiązania się z umowy? Jesteśmy dla siebie obcymi osobami, podobnie jak Ty z dziewczyną (z oficjalnego punktu widzenia).

Dodatkowo jesteś na J1 i sam jesteś na celowniku, nie mówiąc już o wspieraniu kogoś we wjeździe do USA na turystycznej. Obywateli rozumiem.

Pamiętaj, że osoby na turystycznej nie mogą wykonywać, żadnej, nawet nieodpłatnej pracy, jeśli normalnie trzeba by komuś za to zapłacić.

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za objaśnienie mi tego. Teraz rozumiem. Mam jeszcze jedno pytanie, napisał Pan 'Dodatkowo jesteś na J1 i sam jesteś na celowniku' Mogę prosić o wyjaśnienie? :) Nigdy na lotnisku nie wałkowano mnie dziwnymi pytaniami a wręcz przeciwnie, ostatni lot do USA i rozmowa z urzędnikiem była naprawde przyjemna i miła :)

Link to comment
Share on other sites

"Z panami to skonczyliśmy po wojnie" ;)

Chodzi o to, że wspierać niezwiązane z nami osoby to my sobie możemy.... długo i namiętnie. :) Nie chodziło mi o nic negatywnego z tym celownikiem tylko, że sam będąc na wizie nieimigracyjnej nie powinieneś przeginać z takimi akcjami. :)

PS. Gdzie w WI do pracy?

Link to comment
Share on other sites

Hehe będę pamiętał :) Jadę do miejscowości Eagle River do pracy w construction a dokładniej pole buildings. To mój trzeci raz u tego samego pracodawcy. 1 raz pojechałem do St. Germain na gokarty ale praca skończyła się na koniec sierpnia a powrotny miałem dopiero na koniec wizy J1 i poznałem pewnego pana, który zaopiekował się mną na miesiąc. Potem na następny sezon podpisał dla mnie papiery i teraz ponownie się zgodził.

Link to comment
Share on other sites

A może istnieje jakaś szansa z Waszej strony na wskazówkę jakby dziewczyna mogła zwiększyć szansę na zdobycie wizy turystycznej? Jeśli jej się nie uda to cóż o ile zaliczy 1 rok na studium będzie kwalikowała się również do J1... ale to jeszcze następny rok... :) Miłej nocy życzę. Pozdrawiam ciepło <beer>

Link to comment
Share on other sites

Dzięki sly6 :) Podstawą jest prawdomówność. A nie będą się czepiali, że na 4 miesiące turystycznie? No z tym utrzymaniem chciałem jakoś, żeby nie było jakiś wątpliwości, że na czarno pójdzie pracować, ale to już rozwiązane w poprzednim poście. Kolejną sprawą jaką może powiedzieć jest chęc nauki angielskiego, myślę, że to dobra sprawa. Dziękuje Wam za odpowiedzi. Mam nadzieje, że się uda.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.



×
×
  • Create New...