Jump to content

Praca w LA - agent nieruchomości


Mandarynka97

Recommended Posts

Witam,

Za jakiś czas mam zamiar starać się o GC i chciałabym jechać do LA, ale niestety wzięcie udziału w loterii nie wiąże się z wygraną, dlatego myślałam też o wize studenckiej. Chciałabym być agentem nieruchomości, jednak nie wiem na jakie iść studia (chodzi mi o dokładną nazwę kierunku). A potem gdzie i jak szukać pracy? Mam nadzieję,  że jest tu ktoś doświadczony, kto mi pomoże. :)

A tak z drugiej strony czy na wizie studenckiej można jednocześnie studiować i pracować? Bo na GC można, prawda? 

Link to comment
Share on other sites

popracujesz lecz to starczy na lody i ciastka a jesli chcesz pracować dłużej to jest to praca nielegalna a wtedy wedle prawa tracisz wizę studencką jak Cię złapią.

piszesz o LA to jak u Ciebie z j.hiszpańskim? Dużo tez tam jest z Azji osób. Mając GC pracujesz,uczysz się.. Poczytaj zasady zielonej karty.

 

ps do bycia agentem potrzebujesz licencji .

Link to comment
Share on other sites

Na wizie studenckiej nie mozna normalnie pracowac. Od wizy do zielonej karty jest tez bardzo dluga droga. Wiza studencka jest tymczasowa. Po szkole wracasz do Polski. (Chyba ze po drodze bierzesz slub z obywatelem czy cos )

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Roelka napisał:

Na wizie studenckiej nie mozna normalnie pracowac. Od wizy do zielonej karty jest tez bardzo dluga droga. Wiza studencka jest tymczasowa. Po szkole wracasz do Polski. (Chyba ze po drodze bierzesz slub z obywatelem czy cos )

A OPT? 

Link to comment
Share on other sites

Pomijajac male szczegoly takie jak nie mozliwosc pracy na wizie studenckiej --

zeby byc agentem nieruchomosci nie potrzeba studiow... wiekszosc agentow ich nie ma. Potrzebna jest licensja, tak jak sly pokazal. 

Ale to jest szalenie trudna branza -- jest mnostwo ludzi z licensja. Ci ktorzy zarabiaja tyle zeby sie utrzymac w LA maja wyrobiona renome, kontakty, wydawaja male fortuny na reklamy i marketing i nie zarabiaja kokosow. Przecietny agent zarabia okolo $40,000 na rok ( minus dobre 30% na podatki) , co w LA znaczy... szczebelek powyzej biedy. (Wiec dla wiekszosci praca jako agent jest dodatkowa prace, ekstra pieniadze do glownej pensji z innej pracy.)

http://money.usnews.com/careers/best-jobs/real-estate-agent
http://www.payscale.com/research/US/Job=Real_Estate_Agent/Salary

Link to comment
Share on other sites

Na studenckiej trochę można pracować, początkowo tylko na campusie i part-time w czasie semestru a na off-campus trzeba mieć pozwolenie, bywa, że tylko od drugiego roku mozna poza campusem, ale pod pewnymi warunkami i w określonych miejscach. Los Angeles jest drogim miejsem do życia, mieszkania są horrendalnie drogie - szczególnie zachodnia część i wokół campusów - a przy UCLA to masakra.

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, icecream napisał:

Na studenckiej trochę można pracować, początkowo tylko na campusie i part-time w czasie semestru a na off-campus trzeba mieć pozwolenie, bywa, że tylko od drugiego roku mozna poza campusem, ale pod pewnymi warunkami i w określonych miejscach. Los Angeles jest drogim miejsem do życia, mieszkania są horrendalnie drogie - szczególnie zachodnia część i wokół campusów - a przy UCLA to masakra.

Praca off-campus jest właściwie niemożliwa. Praktycznie tylko w przypadkach awaryjnych, jak np. wojna, śmierć sponsora itp. (unforseen and beyond control of the student) 

Link to comment
Share on other sites

18 minut temu, KaeR napisał:

Praca off-campus jest właściwie niemożliwa. Praktycznie tylko w przypadkach awaryjnych, jak np. wojna, śmierć sponsora itp. (unforseen and beyond control of the student) 

Ale jako training zawodowy jest to możliwe. On campus też można coś załapać, więc to nie tak, że nie można całkiem.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...