Jump to content

Rodzenie w Stanach...


Chomik

Recommended Posts

Lekka konfuzja ale probujemy  :?  

Osobiscie nie jestem zainteresowany emigracja do JuEsEj  :D  ale....  

Koles jeden [nazwisko do wiadomosci redakcji] wymyslil sobie, ze wysle do JuEsEj malzonke, ktora aktualnie jest w ciazy... Ten arcyciekawy plan ma spowodowac, ze rzeczona malzonka urodzi dziecko w Stanach przez co bedzie miec podwojne obywatelstwo... "A moze sie szczeniakowi kiedys przyda" - cyt.  

Pytania moje...  

Co tak naprawde to da?  :shock:  

I czy istnieje [kolezka mowi ze TAK] mozliwosc ubezpieczenia[!] ciezarnej na okolicznosc rodzenia? Chodzi o to, zeby nie placili za szpital tylko to lecialo z polisy  

Z gory wielkie dzieki za jakiekolwiek odpowiedzi  :)  

pozdrw

Link to comment
Share on other sites

Witaj Chomik

Jezeli dziecko urodzi sie w USA, bedzie miec obywatelstwo amerykanskie, jak rowniez polskie poniewaz rodzice sa polakami. Takze jezeli matka ma mozliwosc wyjazdu nawet na wizie turystycznej lub innej niech jedzie rodzic do USA. Dziecko bedzie mialo pewna przyszlosc i mozliwosc wyboru kraju w ktorym zechce zyc, pracowac w przyszlosci. Taki plan jak wymyslil twoj kolega ma same zalety. Jezeli chodzi o rozne oplaty za pobyt w szpitalu przed i po porodzie to ksztaltuja sie one w ok $3000, przy czym zaznaczam, ze oplaty te sa pobierane od osob ktorych na to stac, maja duze zarobki, sa rezydentami (GC) itd. "Jako ciezarna matka masz prawo do darmowego ubezpieczenia nawet jezeli jestes w USA nielegalnie i nie stac cie na koszt badan, porodu i opieki nad nowo narodzonym dzieckiem. Rowniez dziecko rodzicow o niskich dochodach, lub braku dochodzow (np.na wizie turystycznej) bedzie do 18 roku zycia moglo uzywac Medicaid (ubezpieczenie), Kidcare i inne". Takze oplatami sie nie przejmuj, bo prawdopodobnie nie poniesiesz zadnych oplat.

Powyzszy cytat "Jako ciezarna matka..........." jest ze strony www.tyiusa.com/forum.php

Podam Ci dwa linki nt. porodu w USA i innych spraw dotyczacych tego(szczegolnie polecam pierwszy link):

http://www.tyiusa.com/forum.php?co=pokaz&id=1078

http://www.tyiusa.com/forum.php?co=pokaz&id=7248

Pozdrawiam

Dziękuję, zauważ jednak, że to nie ja pytam. :wink: Przeniosłem tylko post kolegi, który umieścił go w miejscu, na które ja bym w życiu nie wpadł. :shock:

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

te linki nie dzialaja:( czy ktos nie wie jak odzyskac te informacje albo gdzie je uzyskac? chodzi o porod w USA,opieke nad ciezarna w USA, ubezpieczenia, ceny itp...dziekuje za kazdy link:) - chodzi mi o osoby bedace legalnie (gc) ale z niewielkimi zarobkami

Link to comment
Share on other sites

Cena chyba zależy od szpitala. Poród mojej bratowej kosztował 8.000 dolarów, a słyszałam i o droższych - zaznaczam że chodzi o sam poród, bez dodatków, za dodatki się płaci osobno.

Jeżeli zajdzie się w ciążę zanim się zaczęło płacić składki to może być duży problem ze znalezieniem ubezpieczalni która pokryje koszt porodu i pobytu w szpitalu.

Co do pytania newy - jest coś takiego jak KicCare - mają opcję dla kobiet w ciąży. Link http://www.kidcareillinois.com/programs_kc.html Ta opcja pokrywa prowadzenie ciąży, poród i opiekę nad niemowlakiem do jakiegoś okresu czasu. Są pewne obwarowania. Musisz sobie doczytać.

Gdzieś czytałam że lepiej nie korzystać z "bezpłatnego" porodu gdy się czeka na Zieloną Kartę.

Aha, coś co wyczytałam na jednej z grup usenetowych o imigracji do USA: jeżeli dostaliśmy wizę i pokazaliśmy w konsulacie zaproszenie, to zapraszający może być pociągnięty do odpowiedzialności finansowej za nasz pobyt w szpitalu i poród.

Link to comment
Share on other sites

Pozwole sobie wtracic dwa slowa - moze sie przydadza:

Aha, coś co wyczytałam na jednej z grup usenetowych o imigracji do USA: jeżeli dostaliśmy wizę i pokazaliśmy w konsulacie zaproszenie, to zapraszający może być pociągnięty do odpowiedzialności finansowej za nasz pobyt w szpitalu i poród.

Forma I-134 nie ma mocy prawnej - nie jest rodzajem prawnego kontraktu (jest tam wiele bledow prawnych) dlatego tez na podstawie tej formy nikt nie jest pociagany do odpowiedzialnosci. I dlatego tez skonstrulowano forme I-864, ktora juz (niestety) spelnia wszelkie warunki kontraktu, i osoba ktora podpisala te forme moze byc prawnie pociagnieta do odpowiedzialnosci przez czas: a) az osoba sponorowana przepracuje 40 kwartalow w USA; badz :) osoba sponsorwana uzyska obywatelstwo USA; c) osoba sponsorowana na stale wyjedzie z USA badz d) osoba sponsorowana umrze.

Jesli ktos podpisuje I-134 - niczego nie musi sie obawiac.

Co do pytania newy - jest coś takiego jak KicCare - mają opcję dla kobiet w ciąży. Link http://www.kidcareillinois.com/programs_kc.html Ta opcja pokrywa prowadzenie ciąży, poród i opiekę nad niemowlakiem do jakiegoś okresu czasu. Są pewne obwarowania. Musisz sobie doczytać.

Dokladnie tak. I tak np. znam przypadki kiedy kobiety placily za badania krwi (nie pamietam jakie badania, ale koszt to bylo ok. $400 - badania raz robione raz w czasie ciazy), znam przypadki kiedy placily za kroplowke przyspieszajaca skurcze, znam tez przypadki kiedy placily za badania wykonywane na cukrzyce. Dodatkowo placily za TV/telefon w szpitalu oraz za pokoj jednoosobowy - te przypadki znam z NYC oraz NJ. Kazdy szpital jest inny, ale warto sie upewnic co i jak.

Co do mojego porodu: calkowity koszt porodu, pobytu w szpitalu i opieki medycznej wyniosl ponad $40,000. Oczywiscie na mocy kontraktu miedzy szpitalem oraz lekarzem a ubezpieczycielem, ubezpieczyciel wyplacil mniej pieniedzy niz wynosil calkowity koszt (tak tu jest).

Najgorsze bylo to, ze ze wzgledu na moj wiek (36 lat) i na fakt, ze bylo to pierwsze dziecko, ciaza byla zagrozona - praktycznie cala ciaze nie pracowalam, bo bylam na lekarstwach powstrzymujacych nudnosci. I tu, gdybym nie miala ubezpieczenia, mialabym wybor: albo utrzymac ciaze i placic setki dolarow z wlasnej kieszeni albo... Zofran, takie lekarstwo bralam, 8 mg co 6 godzin. Srednio bralam 3 wafers (takie jak tabletki tylko juz sproszkowane, od razu przyswajane przez organizm) dziennie (nawet w nocy budzilam sie aby wziac lekarstwo, bo byloby tragicznie) - naprawde pomagalo. Za 30 wafers - czyli dawka wystarczajaca na 10 dni - koszt wynosil $580.00 . Czyli na miesiac prawie $1,750. Cale szczescie mialam insurance i placilam tylko $30.00 na miesiac. Ale nie kazdy insurance pokrywa to lekarstwo, bo jest zbyt drogie.

Tak wiec sama na sobie przekonalam sie co to znaczy miec ubezpieczenie. Wiem, ze jedna z moich klientek miala tylko ubezpiczenie od miasta i za Zofran placila sama - tzn. nie placila, bo jej nie bylo stac. Ale medi nie pokrylo tego lekarstwa.

Jeżeli zajdzie się w ciążę zanim się zaczęło płacić składki to może być duży problem ze znalezieniem ubezpieczalni która pokryje koszt porodu i pobytu w szpitalu.

Tak, plus jest bardzo wysokie deductible (nawet do $10,000). Oto przyklad dla stanu NJ:

Prescription Drug Covered/Maternity Coverage Available/No Application Fee/No Electronic Signature/Not Eligible for Health Savings Account (HSA)      

 

Oxford Health Plans, Inc.    

NJ Individual HMO Plan $15 copay

 

 

 

AM Best Rating: A-

 

 

Plan Type

 

Deductible             $500

 

Coinsurance          0%

 

Office Visit            $15

 

Monthly Premium  $612.00

HMO

 

Coinsurance oznacza, ze tyle procent ile tam pokazane, Ty pokrywasz sama. Czyli rachunek masz $5,000, coinsurance masz 20% = czyli placisz dodatkowo $1,000 z wlasnej kieszeni. Zwroccie na to uwage, bo juz mialam wiele osob, ktore podpisaly cos takiego nie wiedzac co to znaczy i teraz placa duze pieniadze.

Link to comment
Share on other sites

ojej:( my raczej nie bedziemy czekac na zielona karte bo ma przyjsc jakies 3 tyg po przylocie... ale to chyba jednak oplaca sie przyleciec do Polski pod koniec ciazy, urodzic i juz. Nie bedzie nas stac na takie wydatki o jakich piszecie. Myslalam ze bedzie jakas mozliwosc ubezpieczenia, ktore pokryje wiekszosc kosztow:(

Link to comment
Share on other sites

ojej:( my raczej nie bedziemy czekac na zielona karte bo ma przyjsc jakies 3 tyg po przylocie...  

nie rozumiem - jak to nie bedziecie czekac na green card skoro przy wlocie do USA jako osoba wjezdzajaca na wizie imigracyjnej dostajesz juz pieczatke do paszportu rownoznaczna z GC, wiec czy GC przyjdzie po tygodniu czy po pol roku, Ty jestes traktowana tak jakbys ja juz miala czyli jestes Lawful Permanent Resident

ale to chyba jednak oplaca sie przyleciec do Polski pod koniec ciazy, urodzic i juz.

ale po co?

Nie bedzie nas stac na takie wydatki o jakich piszecie. Myslalam ze bedzie jakas mozliwosc ubezpieczenia, ktore pokryje wiekszosc kosztow:(

nie ma ubezpieczenia, ktore by kosztowalo kilkanascie dolarow - chyba, ze masz ubezpieczenie od pracodawcy z pracy, ale i to sa dziesiatki dolarow pobierane z kazdego czeku (ja za siebie, meza i dziecko mam pobierane w 2006 roku $160 dolarow co dwa tygodnie, w ubezpieczeniu mam wszystkich lekarzy, dentyste (100% pokrywaja), okuliste i recepty). Jesli bedziesz sie starala o ubezpieczenie od stanu wtedy twoje wydatki sa praktycznie minimalne (o ile w ogole sa, bo to zalezy od szpitala i stanu). Tyle tylko, ze jako osoba z GC i majaca SSN bedziesz musiala pokryc to czego nie pokryje medi badz stan, bo w razie problemow bedziesz miala do czynienia z collection i wejda Ci na historie kredytowa). Czyli to jest wlasnie to ubezpieczenie,ktore pokrywa wiekszosc kosztow (o ile nie wszystkie). Niemniej jednak tak jak pisalam wyzej - chyba ma maly sens  wykupywanie ubezpieczenia przez siebie samego oraz druga rzecz: nawet jesli masz ubezpieczenie od stanu zawsze musisz brac pod uwage, ze moze byc taka sytuacja kiedy bedziesz zmuszona doplacic kilkaset dolarow (co i tak jest tansze niz samemu wykupic ubezpieczenie i co miesiac placic okolo $600).

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...