Jump to content

Zwrot podatku i Recovery Rebate Credit


Recommended Posts

Witam,

Mam pytanie odnośnie zwrotu podatku z USA, może ktoś będzie coś wiedział. 

Mieszkałem w USA przez 2.5 roku, żona na wizie J1, ja na J2. Żona dostała grant na badania na tamtejszej uczelni i przez pierwsze 2 lata pobyt był finansowany z Polski z tego grantu. Po 2 latach została zatrudniona na tamtejszej uczelni i dostawała wynagrodzenie stamtąd. Ja gdy już dostałem pozwolenie na pracę tam, pracowałem w USA przez kilka miesięcy.

No i teraz trzeba się rozliczyć z podatku. Mamy swoje formularze W2, rozliczałem się na stronie TaxSlayer, polecanej przez IRS. 

I wszystko niby jasne, ale doliczyli nam do zwrotu Recovery Rebate Credit w wysokości $3600. Zacząłem drążyć temat i wynika z tego że nie przysługuje on tylko nonresident alien. A my byliśmy tam ponad 2 lata więc powinniśmy już być resident alien.

I jak to ugryźć? Dają $3600 ale nie wiem czy brać :)

 

Link to comment
Share on other sites

15 minutes ago, pelasia said:

Resident to posiadacz zielonej karty. Non resident to osoby na roznych wizach tymczasowych. Wiec wy byliscie NR.

Tak przynajmniej ja to rozumiem. Uwazaj,  z IRS nie chcesz zadzierac!

Nie. IRS jest jak matka: kocha Cie za to, ze jestes. Jest to instytucja, ktora najszybciej uznaje Cie za pelnoprawnego obywatela USA (for tax purposes :-) ).

W przypadku J-1 to sie nie wypowiem, bo tam w zaleznosci od podrodzaju wizy (np. trainee vs researcher, itp) i tax treaties sa rozne okresy, kiedy mozna sie uznawac za nonresident, ale w przypadku J2 i pracy, to raczej na 99% zwykly presence test. Ja osobiscie juz za 3 rok pobytu na J2 skladalem normalne I-1040.

Link to comment
Share on other sites

42 minutes ago, pelasia said:

Resident to posiadacz zielonej karty. Non resident to osoby na roznych wizach tymczasowych. Wiec wy byliscie NR.

Tak przynajmniej ja to rozumiem. Uwazaj,  z IRS nie chcesz zadzierac!

Nie. Non-resident alien z punktu widzenia prawa podatkowego to nie jest to samo co non-resident w sensie imigracyjnym. Jeśli ma się GC (obywatelstwo) to JEST się z definicji "resident alien", ale jest się również jak się spełnia "substantial presence test" (nawet jak się jest na wizach nieimigracyjnych) - sprzwdź sobie poniższy artykuł:

https://www.irs.gov/individuals/international-taxpayers/determining-alien-tax-status

Jeśli nie jesteś "resident-alien" to nie tylko że te 3600 ci nie przysługują ale również masz zupełnie inne możliwości dokonywania odliczeń (standardowych lub szczegółowych) - tak więc to chyba głębsza różnica. Ale jako "resident alien" spowiadasz się w IRS z dochodów z całego świata (nic za darmo)

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za odpowiedzi.

W marcu 2020 na 99% byliśmy już resident alien ponieważ wtedy minęło 2 lata pobytu w USA, a ten rodzaj J1 mówi coś o 2 latach przejściowych.

Teraz chyba trudniejsze pytanie. W USA byliśmy do połowy sierpnia, po czym wróciliśmy do Polski. I jak teraz rozliczyć dochód z USA? Czy w ogóle rozliczać? Przecież byliśmy rezydentami podatkowymi USA. No ale ostatnie kilka miesięcy roku spędziliśmy w Polsce. Masakra jakaś.

Link to comment
Share on other sites

Profesjonalne doradztwo podatkowe może świadczyć tylko licencjonowany doradca czy to w Polsce czy w USA. Tak więc moją opnię potraktuj jedynie jako wskazanie do ewentulnego potwierdzenia przez doradcę podatkowego.

Zakładam, że w roku 2020 byłeś z punktu widzenia prawa podatkowego USA osobą o statusie "resident alien" (tak napisałeś)

1. Wg mojej interpretacji w Polsce jesteś objęty nieogranicznym obowiązkiem podatkowym - jesteś obywatelem Polski, który posiada centrum interesów życiowych na terenie RP. Co oznacza, że musisz zadeklarować całość swoich dochodów z całego świata w tegorocznym zeznaniu podatkowym

2. Zgodnie z założeniem że jesteś resident alien w USA jesteś zobowiązany w USA zgłosić i zadeklarować dochody z całego świata (https://www.irs.gov/individuals/international-taxpayers/taxpayers-living-abroad): "Your worldwide income is subject to U.S. income tax, regardless of where you reside."

Musiałbyś poszukać pomocy jak rozliczyć się w przypadku gdy w roku podatkowym jesteś rezydentem podatkowym w dwóch krajach naraz. Zapewne umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania (może ci się chciałoby wczytać w treść ratyfikowanej umowy międzynarodowej między Polska a USA) posiada odpowiednie paragrafy w tym zakresie. Zapewne w obu (amerykańskiej i polskiej) deklaracjach będziesz zobowiązany zgłosić cały dochód z Polski i USA łącznie. W Amerykańskiej zapewne NIE ZAPŁACISZ podatku od dochodu z Polski (wątpie abyś przekroczył limity). W Przypadku Polski może się okazać, że będziesz musiał dopłacić podatek od dochodu w USA do stawek obowiązujących w Polsce, a Polski dochód zostanie objęty wyższą stawką opodatkowania (32%)

Ale pewnie bez doradcy(ów) nie obędzie się.

Link to comment
Share on other sites

Tak, masz rację. Plus jest taki że chociaż dochód z USA trzeba w Polsce zgłosić, to podatek praktycznie będzie zerowy. Odlicza się podatek zapłacony w USA i po zastosowaniu ulgi abolicyjnej podatek w Polsce od tego dochodu praktycznie się zeruje. Minus jest taki że można wpaść w drugi próg podatkowy.

A co do ulgi abolicyjnej, to od tego roku zostaje ona tak zredukowana że praktycznie przestanie istnieć. Duży minus dla pracujących w USA którzy muszą rozliczać się też w Polsce.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...