Skocz do zawartości

Recommended Posts

Cześć wszystkim. Słuchajcie mam pytanie. Otóż koncze za kilka miesięcy gimnazjum i chciałbym być policjantem w USA. I sie zastanawiam jak to zrobić.

Oto mój plan:

Skończenie gimnazjum

Pójście do liceum

Wiza studencka

Studia w USA (4 lata)

Jakiś sposób na mieszkanie po prostu w USA ( tak aby być w USA 5 lat)

Następnie obywatelstwo USA ( w czasie 4 lat studiów branie udziału w konkursach o zieloną kartę)

Akademia policyjna 

Praca jako policjant.

 

Powiedzcie mi czy ten mój sposób jest ok. Czy cos pominalem. Chciałbym o odpowiedź bo mam jeszcze kilka pytań ale to później bo teraz nie chce zawracać głowy.

Pozdrawiam

 

Edytowane przez Mateusz Komajda

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Roelka    220

1. Wiza studencka ok. Studia w USA kosztuja BARDZO duzo i musisz wykazac, ze bedzie cie stac.

2. Wiza studencka jest tymczasowa. Po studiach wracasz do Polski. Na wizie studenckiej NIE MOZESZ PRACOWAC. Mozesz jedynie wykonywac drobne prace na terenie kampusu. Nie sa to pieniadze za ktore sie utrzymasz.

3. Tak po prostu w USA nie mozesz mieszkac.

4. Liczenie na loterie jest srednie. Szczegolnie, ze do tego czasu loteria wizowa moze byc anulowana. :) Jak sie utrzymasz przez tyle lat?

5. Zielona karta to nie obywatelstwo. NAWET JESLI wygrasz zielona karte w loterii, to od tego czasu musisz czekac bodajze 5 lat kiedy w ogole mozesz aplikowac o obywatelstwo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wiem ze zielona karta to nie obywatelstwo. Ale dzięki niej mogę mieszkać spokojnie w USA i jest ona potrzebna do obywatelstwa

 

Studia kosztują około 50 000 dolarów. To tyle mogę zapłacić. Utrzymanie w stanach także dam rade. Co do zarobku to słyszałem ze na wizie studenckiej można zarabiać. Wiec w między czasie po szkole czy przed szkoła bym pracował i jakos pomagał rodzicom mnie utrzymać.

 

Podczas studiów muszę gdzieś być zameldowany...czyli będę miał zameldowanie 4-letnie, bo tyle bym studiował... Do obywatelstwa zostaje rok i tu jeszcze nie wiem.

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

daisy1    42

To nie działa w taki sposób. Do obywatelstwa nie będzie Ci się wliczał czas pobytu na wizie studenckiej, tylko czas pobytu od uzyskania wizy imigracyjnej (jeśli w ogóle taką uda Ci się zdobyć). 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Roelka    220

Wiza studencka to nie jest wiza imigracyjna. W zaden sposob nie liczy ci sie do obywatelstwa.

Czegos takiego jak meldunek w USA nie ma. Albo jestes rezydentem albo nie. Poki nie masz zielonej karty nie jestes rezydentem.

Pracowac nie mozesz na wizie studenckiej. To nie jest tak, ze studiujesz a w wolnym czasie idzesz pracowac w fast foodzie.

Employment

F-1 students may not work off-campus during the first academic year, but may accept on-campus employment subject to certain conditions and restrictions. After the first academic year, F-1 students may engage in three types of off-campus employment:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
sly6    0

pracować legalnie na f1 i zarabiać np na kino bo tyle zarobisz..

brawo daisy1 ..

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

katlia    150

$50,000 -- NA ROK.  Wizy studenckiej nie dostaniesz jezeli rodzina nie moze ukazac ze stac ja na taki wydatek.

Czyli, jezeli stac cie na studia za $200,000 -- welcome to America. (Na 4 lata. Potem bedzie trudno zostac, no chyba ze sie ozenisz z amerykana/amerykaninem.)

Edytowane przez katlia

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
sly6    0

a loteria to loteria .. Może np zabraknąć dla Ciebie wiz.

pozostaje ślub.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
1 hour ago, katlia said:

$50,000 -- NA ROK.  Wizy studenckiej nie dostaniesz jezeli rodzina nie moze ukazac ze stac ja na taki wydatek.

Czyli, jezeli stac cie na studia za $200,000 -- welcome to America. (Na 4 lata. Potem bedzie trudno zostac, no chyba ze sie ozenisz z amerykana/amerykaninem.)

200 000 dolarów czy złoty?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

KaeR    366

Ten punkt z jakimś mieszkaniem przez 5 lat w USA po studenckiej jest najlepszy. Po studiach nic de facto nie masz i do GC masz dość daleko. Właśnie szykowana jest zmiana do wiz pracowniczych. Zalecam przeczytać. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
ilya_    35
Dnia 8.01.2017 o 21:05, Mateusz Komajda napisał:

Cześć wszystkim. Słuchajcie mam pytanie. Otóż koncze za kilka miesięcy gimnazjum i chciałbym być policjantem w USA. I sie zastanawiam jak to zrobić.

Oto mój plan:

Skończenie gimnazjum

Pójście do liceum

Wiza studencka

Studia w USA (4 lata)

Jakiś sposób na mieszkanie po prostu w USA ( tak aby być w USA 5 lat)

Następnie obywatelstwo USA ( w czasie 4 lat studiów branie udziału w konkursach o zieloną kartę)

Akademia policyjna 

Praca jako policjant.

 

Powiedzcie mi czy ten mój sposób jest ok. Czy cos pominalem. Chciałbym o odpowiedź bo mam jeszcze kilka pytań ale to później bo teraz nie chce zawracać głowy.

Pozdrawiam

 

Posiedz pare dni na forum i poczytaj jak to jest z tym wszystkim,....sam na wszystko poznajdujesz odpowiedzi...

Tak z ciekawosci: czemu policjant w USA ? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Booking.com

kzielu    333
3 minuty temu, ilya_ napisał:

Posiedz pare dni na forum i poczytaj jak to jest z tym wszystkim,....sam na wszystko poznajdujesz odpowiedzi...

Tak z ciekawosci: czemu policjant w USA ? 

No jak to, bo na filmach policjanci to sa tacy zaje***sci goscie..... Gosc nie czai ze zwykly policjant jezdzi stary Crown Viciem i jak cos pojdzie nie tak to ma duze szanse zarobic kulke.... Ale jak mialem 14 lat to tez bylem taki naiwny....

Ale w sumie czesto sie zdarza ze ktos wpada na forum i chce byc policjantem - w kraju w ktorym (wsrod cywilizowanych krajow, ruskich do nich nie zaliczam) policjantem jest chyba byc zdecydowanie najciezej...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
ilya_    35

14 lat to mlody wiek. Gimznazjum. Zapewne plany zyciowe chlopaka zmienia sie jeszcze wiele razy. 

Milo jest posluchac argumentow dlaczego mlodego, dlaczego akurat policjant i dlaczego akurat usa....

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 hours ago, ilya_ said:

Posiedz pare dni na forum i poczytaj jak to jest z tym wszystkim,....sam na wszystko poznajdujesz odpowiedzi...

Tak z ciekawosci: czemu policjant w USA ? 

Bo ogólnie to chce być policjantem, nawet w Polsce, ale w Ameryce się nie patyczkuja i są dość wysokie zarobki. 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

4 hours ago, ilya_ said:

1. 200 000$ kosztują wszystkie rodzaje studiów?

2.Jak będę ogólnie pracował w USA, kilka nawet lat, tak z 10-15 albo więcej, to bedemial tam emeryturę?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
olmeca    19

Dobre, nastaw się na to, że tam nie ma raczej przywilejów mundurowych, że w wieku 40 lat idziesz na emeryturę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
anies7    0
8 godzin temu, KaeR napisał:

 Właśnie szykowana jest zmiana do wiz pracowniczych. 

Możesz podpowiedzieć o co chodzi? Mignęła mi jedynie wzmianka o H-2B.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
maciopa    67
Dobre, nastaw się na to, że tam nie ma raczej przywilejów mundurowych, że w wieku 40 lat idziesz na emeryturę.


Pozwolę sobie nie zgodzić się z powyższym stwierdzeniem, ponieważ w USA służby mundurowe mają całą masę benefitow oraz rekompensat, której nie ma w innych krajach. Dla przykładu wojsko nie płaci podatku stanowego przy dokonywaniu zakupow w swoich sklepach/stacjach benzynowych, uprawnienia emerytalne mają po 20 latach służby, płatne urlopy, zwolnienia, pełna opieka medyczna, mieszkanie/dom na terenie bazy (a jeśli nie ma to zwrot kosztów najmu - zależy od stopnia) etc etc. Policja ma np możliwość wykorzystania samochodu służbowego do celów prywatnych po służbie, ma benefity zdrowotne, mieszkania/domy służbowe, plany emerytalne, pełnopłatne urlopy etc. Znamienne jest, że egzamin z wf zdaje się tam tylko przy przyjęciu do służby i podczas szkoły/akademii, potem są tylko egzaminy ze strzelania/technik interwencji. Ilość płatnych zwolnień jest zależna od lat służby i rośnie do poziomu X po ok 10 latach (można kumulować rok do roku) po tym okresie nadwyżka przepada (brak kumulacji ponad tą ilość) ale uwaga - można ją przekazać innemu funkcjonariuszowi (który jeszcze nie ma max liczby dni) ;) Trzeba też podkreślić że mundurowi mają w USA dodatkowe niewymierne korzyści takie jak np. wejście na pokład samolotu bez kolejki, osobne kasy w niektórych parkach rozrywki, obsługę poza kolejnością w kinach/restauracjach, powszechny szacunek i wdzięczność społeczeństwa etc. etc.

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
olmeca    19


Pozwolę sobie nie zgodzić się z powyższym stwierdzeniem, ponieważ w USA służby mundurowe mają całą masę benefitow oraz rekompensat, której nie ma w innych krajach. Dla przykładu wojsko nie płaci podatku stanowego przy dokonywaniu zakupow w swoich sklepach/stacjach benzynowych, uprawnienia emerytalne mają po 20 latach służby, płatne urlopy, zwolnienia, pełna opieka medyczna, mieszkanie/dom na terenie bazy (a jeśli nie ma to zwrot kosztów najmu - zależy od stopnia) etc etc. Policja ma np możliwość wykorzystania samochodu służbowego do celów prywatnych po służbie, ma benefity zdrowotne, mieszkania/domy służbowe, plany emerytalne, pełnopłatne urlopy etc. Znamienne jest, że egzamin z wf zdaje się tam tylko przy przyjęciu do służby i podczas szkoły/akademii, potem są tylko egzaminy ze strzelania/technik interwencji. Ilość płatnych zwolnień jest zależna od lat służby i rośnie do poziomu X po ok 10 latach (można kumulować rok do roku) po tym okresie nadwyżka przepada (brak kumulacji ponad tą ilość) ale uwaga - można ją przekazać innemu funkcjonariuszowi (który jeszcze nie ma max liczby dni) Trzeba też podkreślić że mundurowi mają w USA dodatkowe niewymierne korzyści takie jak np. wejście na pokład samolotu bez kolejki, osobne kasy w niektórych parkach rozrywki, obsługę poza kolejnością w kinach/restauracjach, powszechny szacunek i wdzięczność społeczeństwa etc. etc.

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka


Aż tak dobrze nie wiedziałem, że może tak być. Jedyne co spotkałem to najczęściej weterani, którzy jak piszesz mieli pierwszeństwo przed wszystkimi w kolejkach i ogólny szacunek.

Wysłane z mojego SM-N915FY przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
maciopa    67

Aż tak dobrze nie wiedziałem, że może tak być. Jedyne co spotkałem to najczęściej weterani, którzy jak piszesz mieli pierwszeństwo przed wszystkimi w kolejkach i ogólny szacunek.

Wysłane z mojego SM-N915FY przy użyciu Tapatalka


Weterani lub osoby "honourable discharged" mają też opłacone studia/naukę zawodu (zależy od ilości lat służby). Nie do przecenienIa jest też fakt, iż zaraz po przyjęciu do służby w wojsku w USA wchodzi się na tzw szybką ścieżkę uzyskania obywatelstwa ;)

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
pelasia    156

Ogólny szacunek to pojęcie względne w tym przypadku, istnieje tez ogólna niechęć i wrogość do policji. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
kzielu    333
21 minut temu, maciopa napisał:

 


Pozwolę sobie nie zgodzić się z powyższym stwierdzeniem, ponieważ w USA służby mundurowe mają całą masę benefitow oraz rekompensat, której nie ma w innych krajach. Dla przykładu wojsko nie płaci podatku stanowego przy dokonywaniu zakupow w swoich sklepach/stacjach benzynowych, uprawnienia emerytalne mają po 20 latach służby, płatne urlopy, zwolnienia, pełna opieka medyczna, mieszkanie/dom na terenie bazy (a jeśli nie ma to zwrot kosztów najmu - zależy od stopnia) etc etc. Policja ma np możliwość wykorzystania samochodu służbowego do celów prywatnych po służbie, ma benefity zdrowotne, mieszkania/domy służbowe, plany emerytalne, pełnopłatne urlopy etc. Znamienne jest, że egzamin z wf zdaje się tam tylko przy przyjęciu do służby i podczas szkoły/akademii, potem są tylko egzaminy ze strzelania/technik interwencji. Ilość płatnych zwolnień jest zależna od lat służby i rośnie do poziomu X po ok 10 latach (można kumulować rok do roku) po tym okresie nadwyżka przepada (brak kumulacji ponad tą ilość) ale uwaga - można ją przekazać innemu funkcjonariuszowi (który jeszcze nie ma max liczby dni) ;) Trzeba też podkreślić że mundurowi mają w USA dodatkowe niewymierne korzyści takie jak np. wejście na pokład samolotu bez kolejki, osobne kasy w niektórych parkach rozrywki, obsługę poza kolejnością w kinach/restauracjach, powszechny szacunek i wdzięczność społeczeństwa etc. etc.

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
 

 

Wszystko fajnie tylko jakby informacje troche z dupy. Policja to nie armed forces do ktorych wiekszosc z tych benefitow sie odnosi. Oczywiscie policjanci benefity maja, ale sie nawet nie zblizaja do poziomu Army/National Guard/ Navy/AF/Coast Guard. Policja lokalna jest fundowana z podatkow mieszkancow danego miasta, Sheriff - county i stanowa  na poziomie stanu. Benefity sie drastycznie roznia.

Mundurowi nie wchodza na poklad samolotow bez kolejki, wchodza dokladnie tak samo inni. Para w mundurach z Army stala za mna w kolejce po Burrito w piatek...

Piszesz glownie o wojsku a nie policji. Do policji w niektorych dzielnicach to sie strzela - jak napisala wyzej Pelasia. Sa miejsca gdzie czlowiek czuje sie jak w polsce - przyslowiowe "(C)HWDP".

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Roelka    220
27 minut temu, maciopa napisał:

 


Pozwolę sobie nie zgodzić się z powyższym stwierdzeniem, ponieważ w USA służby mundurowe mają całą masę benefitow oraz rekompensat, której nie ma w innych krajach. Dla przykładu wojsko nie płaci podatku stanowego przy dokonywaniu zakupow w swoich sklepach/stacjach benzynowych,

Co sie chyba nie tyczy policjantow. 

Poza tym wiekszosc wojskowych woli robic swoje zakupy off post. Na te "nasze" sklepy jest dosc duzy hate. :P Mimo iz nie ma podatku, wiele osob marudzi ze ceny (glownie za artykuly spozywcze) sa za wysokie.

27 minut temu, maciopa napisał:

uprawnienia emerytalne mają po 20 latach służby,

Niedlugo wchodzi nowy system emerytalny. Juz wszyscy na niego narzekaja. :P

27 minut temu, maciopa napisał:

 

płatne urlopy, zwolnienia, pełna opieka medyczna, mieszkanie/dom na terenie bazy (a jeśli nie ma to zwrot kosztów najmu - zależy od stopnia) etc etc.

To akurat jest dobre. Tylko niestety wiele osob mysli "dom na terenie bazy" znaczy ze jest za darmo. Niestety, pobieraja za to dosc spory czynsz. Dlatego wielu wojskowych wybiera jednak zycie off post. Bardziej sie oplaca. Czynsze mniejsce a jeszcze dostaja BAH. Ale nie jest to dokladny zwrot calkowitych kosztow, tylko jakas okreslona kwota.

27 minut temu, maciopa napisał:

 ;) Trzeba też podkreślić że mundurowi mają w USA dodatkowe niewymierne korzyści takie jak np. wejście na pokład samolotu bez kolejki, osobne kasy w niektórych parkach rozrywki, obsługę poza kolejnością w kinach/restauracjach, powszechny szacunek i wdzięczność społeczeństwa etc. etc.

Eh, szczerze? Nie spotkalam sie z czyms takim jak obluga poza kolejnoscia a juz szczegolnie osobne kasy. Jedyne co moge potwierdzic to znizki dla wojskowych w NIEKTORYCH miejscach. Jakby mnie obslugiwali poza kolejnoscia w kinach to bym sie cieszyla, ale zawsze jakos stoimy ze wszystkimi. :P

Powszechny szacunek? Nie. To zalezy od regionu i mentalnosci mieszkancow. Maz wiele razy opowiadal mi (i tez widzielismy w wiadomosciach) o zolnierzach, ktorzy zostali pobici tylko ze wzgledu na swoj zawod. Maz mowi, ze im bardziej na polnoc tym wieksza niechec do mundurowych.

 

A o szacunku do policjantow to moze lepiej nie pisac. :P Znaczy, na pewno wiele osob szanuje ich prace, ale zobacz ilu z nich ginie w strzelaninach.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
maciopa    67

Tak na szybko - linie AA i UA mają zawsze komunikat, że zapraszają armed forces i uniformed forces na pokład przed/z buisness klasą.
Kzielu - nie podaję niesprawdzonych informacji. Szkoda czasu mojego na napisane i waszego na czytanie.

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×