Skocz do zawartości
jodi

Polskie jedzenie, kultura,rozrywka- za czym najbardziej tesknicie?

Recommended Posts

Takie "kukuryku" o 4tej nad ranem podniosloby cisnienie rowniez wszystkim sasiadom;-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Widziałem w tematach, że jest tu na forum ktoś, kto tęskni za paprykarzem:D

Podzielę się sprawdzonym i prostym przepisem, bo wychodzi bardzo dobry.

1 wędzona makrela
2 średnie cebule 
pół słoika koncentratu pomidorowego

pół woreczka ugotowanego ryżu

pieprz i papryka (słodka choć dodaję odrobinę ostrej) do smaku.

Kupuję wędzoną makrelę , najlepsza jest taka luzem (te pakowane próżniowo mogą być, ale są suche i trzeba wtedy pamiętać o dodaniu łyżki oleju w trakcie przyrządzania).
Obieram z tej makreli całe mięsiwo i pozbywam się wszystkich ości.
W lekko osolonej wodzie gotuję torebkę ryżu i odsączam go.
Na patelnię z odrobiną masełka wrzucam pokrojoną w kostkę cebulę i szklę ją, dodaję do tego rozdrobnioną makrelę i doprawiam do smaku pieprzem i papryką.

Podgrzewam na niedużym ogniu przez około 10 min.. Następnie dorzucam pół woreczka ryżu , znowu około 10 minut grzeję i na koniec dodaję trochę więcej niż połowę słoiczka koncentratu pomidorowego i znowu około 10 min smażenia i gotowe. Soli nie daję , bo makrela jest dość słona. W całym procesie ciągle mieszam, by nie przypalić.

Paprykarz wychodzi superowy. U mnie w domu znika tak szybko jak się pojawia;)

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

1 hour ago, Czołg said:

Widziałem w tematach, że jest tu na forum ktoś, kto tęskni za paprykarzem:D

Podzielę się sprawdzonym i prostym przepisem, bo wychodzi bardzo dobry.

1 wędzona makrela
2 średnie cebule 
pół słoika koncentratu pomidorowego

pół woreczka ugotowanego ryżu

pieprz i papryka (słodka choć dodaję odrobinę ostrej) do smaku.

Kupuję wędzoną makrelę , najlepsza jest taka luzem (te pakowane próżniowo mogą być, ale są suche i trzeba wtedy pamiętać o dodaniu łyżki oleju w trakcie przyrządzania).
Obieram z tej makreli całe mięsiwo i pozbywam się wszystkich ości.
W lekko osolonej wodzie gotuję torebkę ryżu i odsączam go.
Na patelnię z odrobiną masełka wrzucam pokrojoną w kostkę cebulę i szklę ją, dodaję do tego rozdrobnioną makrelę i doprawiam do smaku pieprzem i papryką.

Podgrzewam na niedużym ogniu przez około 10 min.. Następnie dorzucam pół woreczka ryżu , znowu około 10 minut grzeję i na koniec dodaję trochę więcej niż połowę słoiczka koncentratu pomidorowego i znowu około 10 min smażenia i gotowe. Soli nie daję , bo makrela jest dość słona. W całym procesie ciągle mieszam, by nie przypalić.

Paprykarz wychodzi superowy. U mnie w domu znika tak szybko jak się pojawia;)

super! A ta makrela to gdzie kupujesz?

 

Ja odkrylam wiele dan polskich, o ktorych zapomnialam bedac prawie dekade za granica. Stronka http://allrecipes.pl/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Godzinę temu, Czołg napisał:

Widziałem w tematach, że jest tu na forum ktoś, kto tęskni za paprykarzem:D

Hahah, chyba slawna sie robie na tym forum lol :D 

Dokladnie, skad makrela? 

To racja lody są pyszne!  

Ja się piszę, póki jest mama i może zostać z małym z przyjemnością gdzieś wyskoczę się odmulić :)  

Próbowałam wielu przepisów i nie ma nic prostszego niż ten a chleb naprawdę jest pyszny jak jest świeży , potem już trochę gorzej ;)  Więc spróbuj, może Ci podpasuje

Jak moja odjedzie to cos sie wymysli :P 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
5 minutes ago, BBerry said:

Ja odkrylam wiele dan polskich, o ktorych zapomnialam bedac prawie dekade za granica. Stronka http://allrecipes.pl/

Znam te strone- bardzo uzyteczna:-) Polecam rowniez whiteplate.com- dobre, sprawdzone przepisy, autorka zna sie na rzeczy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

3 minuty temu, ilon napisał:

Hahah, chyba slawna sie robie na tym forum lol :D 

Dokladnie, skad makrela? 

Jak moja odjedzie to cos sie wymysli :P 

Ja mam makrele w naszym polskim sklepiku, taka jak trzeba. Natomiast u "meksiow" tam gdzie kupuje rozne smakolyki typu bulgarska papryka, maja "ruski department" I tam jest tez makrela ale "cold smoked" czyli taka bardziej surowawa. Kiedys kupilem i podgrzalem na parze, wyszlo OK tyle ze troche z tym zachodu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Pamietam jak moja babcia robila pierogi z podsmazanymi płuckami cielecymi I cebula- byly pyszne!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dnia ‎15‎.‎11‎.‎2017 o 20:09, BBerry napisał:

A ta makrela to gdzie kupujesz?

hm...no ja mam ją w zasięgu ręki prawie na każdym rogu, ale Ty musisz sobie z tym jakoś poradzić ;)

Nie wiem czy można makrelę zastąpić jakąś inną wędzoną rybą, bo się na rybach aż tak nie znam :D

Dnia ‎15‎.‎11‎.‎2017 o 20:23, andyopole napisał:

Ja mam makrele w naszym polskim sklepiku, taka jak trzeba.

I to jest rozwiązanie ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ilon, Ty mieszkasz na jakims zadupiu jesli dobrze pamietam. W kazdym razie nie w miescie. Uwedz sobie sama rybke. Makreli surowej raczej tu nie kupisz ale ja w sierpniu wedzilem lososia wprawdzie zlowionego w Columbia River przez mojego kolege ale w sklepie tez kupisz. Gdy robie paste rybna do smarowania chleba losos z powodzeniem zastepuje tak popularna w Polsce makrele.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
5 minut temu, andyopole napisał:

Ilon, Ty mieszkasz na jakims zadupiu jesli dobrze pamietam. W kazdym razie nie w miescie. Uwedz sobie sama rybke. Makreli surowej raczej tu nie kupisz ale ja w sierpniu wedzilem lososia wprawdzie zlowionego w Columbia River przez mojego kolege ale w sklepie tez kupisz. Gdy robie paste rybna do smarowania chleba losos z powodzeniem zastepuje tak popularna w Polsce makrele.

Hahhah, Andy wyprowadzilam sie z tego zadupia (co prawda dalej jestem na wygwizdowiu, ale juz nie tak bardzo). Ale teraz jak mysle, to moglabym cos uwedzic. Mieszkam w centrum i w razie jakby cos nie wyszlo i by smierdzialo wszedzie, moglabym zwalic na jedna z restauracji czy cos :D 

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Booking.com

6 godzin temu, ilon napisał:

Hahhah, Andy wyprowadzilam sie z tego zadupia (co prawda dalej jestem na wygwizdowiu, ale juz nie tak bardzo). Ale teraz jak mysle, to moglabym cos uwedzic. Mieszkam w centrum i w razie jakby cos nie wyszlo i by smierdzialo wszedzie, moglabym zwalic na jedna z restauracji czy cos :D 

Zapraszam do mnie! Mnie takie zapachy nie straszne ;) 

Tylko problem w tym że nie umiem wędzić i nie mam wędzarki. Andy jakieś rady? 

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czy makrela najlepsza do paprykarza jest kupic ja swieza czy mrozona czy wedzona? Ja nie nie chce bawic w wedzenie samemu, a paprykarza nigdy nie robilam. U mnie w PL sklepiku swieze maja tylko sledzie z beczki. Reszta ryb to wszystko zapakowane w plastik.. nie wiem czy to sie nadaje do tego paprykarza.

Dania ktore planuje robic: zapiekane jablka w ryzu, kluski lane na mleku, kopytka i schab ze sliwka.

Edytowane przez BBerry

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
50 minut temu, agatenka napisał:

Zapraszam do mnie! Mnie takie zapachy nie straszne ;) 

Tylko problem w tym że nie umiem wędzić i nie mam wędzarki. Andy jakieś rady? 

Sure. Pytaj, będę odpowiadał. 

 

Nieduży, tani kopciuch   https://www.amazon.com/Masterbuilt-20073716-Portable-Electric-Smoker

To proste, trochę zachodu ale wystarczy chciec. Efekty wynagradzaja wyłożona pracę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

2 godziny temu, BBerry napisał:

Czy makrela najlepsza do paprykarza jest kupic ja swieza czy mrozona czy wedzona?

Wędzona.

2 godziny temu, BBerry napisał:

Reszta ryb to wszystko zapakowane w plastik..

Jeśli dostaniesz makrelę zapakowaną próżniowo to może być. Dodaj tylko do niej ciut oleju bo one są bardziej suche.

 

Jeszcze Wam napiszę co lubię do piwa :D

Kupujemy pierś z kurczaka, myjemy, wykrawamy co niepożądane i kroimy na kawałki zbliżone do wielkości powiedzmy 4x4 cm. . Zawijamy te kawałki w plastry boczku. Plastry muszą być grubsze, nie takie przez które świat widać., około 3mm. i przebijamy takie zawiniątko wykałaczką. Wrzucamy to do gara z olejem - tak jak byście robili frytki. Niczym nie doprawiać, broń Boże nie solić. Zbyt długo nie trzymać w garze, bo kurczak robi się moment i boczek też. Kurna - aż mi ślinka cieknie! :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
14 godzin temu, agatenka napisał:

Zapraszam do mnie! Mnie takie zapachy nie straszne ;) 

Tylko problem w tym że nie umiem wędzić i nie mam wędzarki. Andy jakieś rady? 

Zbudujmy wedzarnie i robmy sobie jakies dobre rzeczy :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
4 minuty temu, ilon napisał:

Zbudujmy wedzarnie i robmy sobie jakies dobre rzeczy :D

Jeszcze raz zaczepiam link do wedzarni bo widze ze poprzedniego nie skopiowalem w calosci.

https://www.amazon.com/Masterbuilt-20073716-Portable-Electric-Smoker/dp/B01FJVSX30/ref=sr_1_sc_2?ie=UTF8&qid=1510941430&sr=8-2-spell&keywords=elektric+smoker

To taka przykladowa, moja jest troche wieksza.

 

To naprawde bardzo proste, wystarczy chciec.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
57 minut temu, andyopole napisał:

Jeszcze raz zaczepiam link do wedzarni bo widze ze poprzedniego nie skopiowalem w calosci.

https://www.amazon.com/Masterbuilt-20073716-Portable-Electric-Smoker/dp/B01FJVSX30/ref=sr_1_sc_2?ie=UTF8&qid=1510941430&sr=8-2-spell&keywords=elektric+smoker

To taka przykladowa, moja jest troche wieksza.

 

To naprawde bardzo proste, wystarczy chciec.

Mialam napisac, zebys wkleil link jeszcze raz, bo jak weszlam to pokazalo mi sie zdjecie jakiegos pieska i info, ze nie ma takiego czegos :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
4 minuty temu, ilon napisał:

Mialam napisac, zebys wkleil link jeszcze raz, bo jak weszlam to pokazalo mi sie zdjecie jakiegos pieska i info, ze nie ma takiego czegos :) 

No to teraz juz zadnych przeszkod. Do roboty!

Jezeli trzeba, udzielam konsultacji telefonicznych, pierwsza for free....;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
13 godzin temu, Czołg napisał:

Kupujemy pierś z kurczaka, myjemy, wykrawamy co niepożądane i kroimy na kawałki zbliżone do wielkości powiedzmy 4x4 cm. . Zawijamy te kawałki w plastry boczku. Plastry muszą być grubsze, nie takie przez które świat widać., około 3mm. i przebijamy takie zawiniątko wykałaczką. Wrzucamy to do gara z olejem - tak jak byście robili frytki. Niczym nie doprawiać, broń Boże nie solić. Zbyt długo nie trzymać w garze, bo kurczak robi się moment i boczek też. Kurna - aż mi ślinka cieknie! :D

Ej no weź!!! Teraz mi to z głowy nie wyjdzie :D.

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×